
Sprawiedliwy kubeł zimnej wody na budżetówkę. Urzędnik nie buduje PKB. Zapowiedzi niskich, symbolicznych podwyżek w państwowej sferze budżetowej na poziomie około 3-3,5 procent wywołały gigantyczny lament w urzędach centralnych. Jednak patrząc na sprawę chłodnym okiem ekonomisty i podatnika, jest to decyzja absolutnie sprawiedliwa. Administracja państwowa i zastępy urzędników nie generują realnego zysku, nie produkują towarów ani nie rozwijają firm – wręcz przeciwnie, potężna machina biurokratyczna rządu bardzo często rzuca kłody pod nogi polskim przedsiębiorcom i hamuje naturalny rozwój kraju. Oczywiście, ci ludzie mają prawo godnie żyć, ale ich pensje muszą być sztywno powiązane z realnymi możliwościami gospodarki. Skoro wzrost PKB w Polsce oscyluje wokół trzech procent, to podwyżki na tym samym poziomie są jedynym logicznym i uczciwym rozwiązaniem. Biznes musi najpierw te pieniądze zarobić, żeby państwo miało z czego wypłacić pensje urzędnikom. PODWYŻKI DLA URZĘDNIKÓW o 15% po raz kolejny pokazują oblicze polskiego samorządowca który nie radzi sobie z ekonomią ale chce więcej dla siebie. Poniżej przykład z Głogowa.
Samorządowe eldorado za pieniądze podatników. Skąd te 15 procent?!
Tymczasem na poziomie lokalnym dochodzi do sytuacji absolutnie skandalicznej, którą ujawniły media, m.in. portal Wprost. Podczas gdy administracja rządowa musi zaciskać pasa, urzędnicy w samorządach nie mają najmniejszych powodów do narzekań, licząc na podwyżki sięgające nawet 15 procent! Redakcja serwisu 17:17 pyta wprost: na jakiej podstawie ekonomicznej wyliczono te astronomiczne kwoty? W Polsce nie ma ani 15-procentowej inflacji, ani tym bardziej 15-procentowego wzrostu gospodarczego. Taki skokowy wzrost uposażeń dla lokalnej biurokracji jest całkowicie oderwany od rynkowych realiów i stanowi jawne pogwałcenie podstawowych zasad dyscypliny budżetowej. Lokalni dygnitarze, prezydenci miast i burmistrzowie tworzą dla swoich urzędniczych kadr zamknięte, bezpieczne eldorado, które nie podlega żadnym prawom wolnego rynku.
Bezczelne grabienie mieszkańców przez ludzi, których sami wybrali
Najbardziej bulwersujący w całej tej fali samorządowych podwyżek jest fakt, skąd te pieniądze faktycznie pochodzą. Samorządy nie mają własnych, magicznych źródeł dochodu – każda złotówka wydana na 15-procentową podwyżkę dla urzędnika miejskiego czy gminnego jest bezczelnie wyciągana z kieszeni lokalnych mieszkańców. To właśnie ci sami Polacy, którzy niedawno w wyborach zaufali lokalnym komitetom, dziś są bezwzględnie ograbiani. Aby sfinansować bizantyjski styl życia lokalnej biurokracji, samorządy masowo podnoszą podatki od nieruchomości, drastycznie windują opłaty za wywóz śmieci, podwyższają ceny biletów komunikacji miejskiej czy rozszerzają strefy płatnego parkowania. Mieszkańcy dostają potężne ciosy po kieszeni tylko po to, by pan urzędnik w gminie nie odczuł skutków jakichkolwiek kryzysów. To klasyczny drenaż i zdrada wyborców.
czas rozliczyć lokalne układy i nepotyzm – Kraków pokazał jak to zrobić
My, na portalu bezpiecznapodroz.org oraz w bezkompromisowym, codziennym Serwisie o godzinie 17:17, nie zamierzamy milczeć na temat tej jawnej niesprawiedliwości. Państwo nie może pozwalać na sytuację, w której lokalne układy samorządowe traktują publiczne pieniądze jak prywatny folwark do nagradzania swoich lojalnych kadr. Podczas gdy sektor prywatny, polscy mechanicy, budowlańcy, kierowcy i drobni przedsiębiorcy muszą ciężko walczyć o przetrwanie na rynku, lokalna biurokracja urządza sobie festiwal finansowej rozpusty. Czas, aby mieszkańcy zaczęli patrzeć na ręce tym, których wybrali, i kategorycznie rozliczyli ich przy najbliższej okazji. Nie ma zgody na ograbianie Polaków w imię komfortu armii urzędników, którzy zamiast pomagać, tylko utrudniają nam życie.
🚨 SAMORZĄDOWY SKOK NA KASĘ! URZĘDNICY DOSTAJĄ 15% PODWYŻKI, A TY ZA TO ZAPŁACISZ! 🤬💸
Maska opadła! Podczas gdy administracja rządowa dostaje sprawiedliwy kubeł zimnej wody i podwyżki na poziomie 3-3,5% (czyli dokładnie tyle, ile wynosi realny wzrost PKB kraju), w samorządach trwa absolutne eldorado! Lokalni urzędnicy dostają podwyżki sięgające nawet 15 PROCENT! 🤯 Pamiętacie Kraków? Można.
Redakcja Serwisu 17:17 pyta krótko: SKĄD CI LUDZIE WZIĘLI TĘ LICZBĘ?! 🤷♂️ ❌ Nie ma w Polsce 15% inflacji! ❌ Nie ma w Polsce 15% wzrostu gospodarczego!
@OficjalneZero @LukaszWarzecha – czas głośno i bez poprawności politycznej prześwietlić to samorządowe bizancjum i lokalne układy, które doją polskiego podatnika bez mrugnięcia okiem! Państwo w państwie na koszt mieszkańców!
👇 PYTANIE DO WAS: Czy w Waszych miastach i gminach też widać ten bezczelny drenaż kieszeni? Podnieśli Wam opłaty, żeby dać premie w urzędach? Piszcie ostro w komentarzach, z jakiego jesteście regionu i jak Was strzygą! 👇PODWYŻKI DLA URZĘDNIKÓW o 15%???
#BezpiecznaPodroz #Serwis1717 #Samorząd #Urzędnicy #Skandal #Podatki #Podwyżki #Pieniądze #Drożyzna #LukaszWarzecha #Publicystyka #Polska #Grabież #WolnyRynek






















































