
Sześć goli Polski! Biało-Czerwoni z pierwszym zwycięstwem w Lidze Narodów. Reprezentacja Polski odniosła pierwsze zwycięstwo w tej edycji Ligi Narodów. Biało-Czerwoni w trzeciej kolejce Dywizji B efektownie pokonali Rumunię aż 6:0. Spotkanie na PGE Narodowym długo nie zapowiadało jednak tak wysokiego triumfu. Kluczowa okazała się sytuacja z pierwszej połowy, po której rywale musieli grać w dziesiątkę.
Czerwona kartka zmieniła przebieg spotkania
Początek meczu był dość spokojny. Polacy próbowali przejąć inicjatywę, jednak Rumuni skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Biało-Czerwoni długo nie potrafili stworzyć sobie dogodnej okazji.
Wszystko zmieniło się w 22. minucie. Robert Lewandowski znalazł się w polu karnym i został powstrzymany przez Radu Dragusina. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a dodatkowo ukarał rumuńskiego obrońcę czerwoną kartką.
To był moment, który całkowicie zmienił sytuację na boisku. Rumunia musiała grać w osłabieniu przez większą część spotkania, natomiast Polacy otrzymali znakomitą okazję do przejęcia pełnej kontroli.
Lewandowski otworzył wynik
Do rzutu karnego podszedł oczywiście Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski nie pomylił się i pewnym strzałem dał Biało-Czerwonym prowadzenie.
Do przerwy wynik już się nie zmienił. Polska prowadziła 1:0, choć przewaga liczebna dawała nadzieję na znacznie bardziej efektowną drugą połowę.
I rzeczywiście. Po zmianie stron na PGE Narodowym rozpoczął się prawdziwy koncert gospodarzy.
Po przerwie Polacy urządzili sobie strzelecki festiwal
Polacy od początku drugiej połowy ruszyli zdecydowanie do ataku. Rumuni mieli coraz większe problemy z utrzymaniem zwartego ustawienia, a Biało-Czerwoni wykorzystywali wolne przestrzenie.
Kolejne gole były tylko kwestią czasu. Na szczególne wyróżnienie zasłużył Nicola Zalewski, który po przerwie dał zespołowi Jana Urbana mnóstwo jakości i aktywnie uczestniczył w ofensywnych akcjach.
Reprezentacja Polski dokładała kolejne trafienia, a przewaga gospodarzy rosła z każdą minutą.
Hat-trick kapitana reprezentacji Polski
Robert Lewandowski tego wieczoru miał szczególne powody do zadowolenia. Napastnik reprezentacji Polski zdobył aż trzy bramki i skompletował hat-tricka.
Kapitan Biało-Czerwonych najpierw pewnie wykorzystał rzut karny, a następnie dołożył kolejne trafienia. Rumuni nie byli już w stanie odpowiedzieć na ofensywę gospodarzy.
Ostatecznie Polska wygrała aż 6:0. To jedno z najbardziej efektownych zwycięstw Biało-Czerwonych w ostatnim czasie.
Polska wraca do gry w Lidze Narodów
Zwycięstwo pozwoliło reprezentacji Polski poprawić swoją sytuację w tabeli Ligi Narodów. Biało-Czerwoni odnieśli pierwszą wygraną w tej edycji rozgrywek i umocnili się na trzeciej pozycji.
Co więcej, strata do Bośni i Hercegowiny zmniejszyła się do jednego punktu. Bośniacy w równolegle rozgrywanym spotkaniu zremisowali ze Szwecją 1:1.
Dzięki temu sytuacja w grupie przed kolejnym spotkaniem zrobiła się znacznie ciekawsza. Polaków czeka teraz bardzo ważne starcie z Bośnią i Hercegowiną.
Na PGE Narodowym Biało-Czerwoni pokazali natomiast, że potrafią odpowiedzieć po słabszych występach. Wygrana 6:0, hat-trick Lewandowskiego i świetna druga połowa sprawiły, że kibice reprezentacji Polski wreszcie mieli powody do dużej radości.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym 2026






















































