
Tour de France Femmes 2026 rusza – Najważniejszy wyścig sezonu w kobiecym kolarstwie rozpoczyna się już w sobotę. Tour de France Femmes avec Zwift 2026 zapowiada się jako najbardziej wymagająca edycja w historii. Dziewięć etapów, niemal 1175 kilometrów, blisko 19 tysięcy metrów przewyższenia i legendarny Mont Ventoux. To właśnie tam mogą rozstrzygnąć się losy żółtej koszulki. Wśród głównych bohaterek nie zabraknie Polek z Katarzyną Niewiadomą na czele.
Najtrudniejszy Tour de France Kobiet w historii
Piąta edycja Tour de France Femmes rozpocznie się 1 sierpnia w szwajcarskiej Lozannie, a zakończy 9 sierpnia w Nicei. Organizatorzy przygotowali dziewięć etapów o łącznym dystansie 1174,7 km oraz około 18 800 metrów przewyższenia. Na zawodniczki czeka osiem etapów ze startu wspólnego i jedna jazda indywidualna na czas.
Trasa jest dłuższa i bardziej wymagająca niż w poprzednich latach. Po raz pierwszy w historii kobiecego Touru peleton zmierzy się z legendarnym Mont Ventoux. A finałowe etapy w okolicach Nicei zapowiadają walkę o klasyfikację generalną aż do ostatnich kilometrów.
Pięć Polek na starcie. Wszystkie oczy na Katarzynę Niewiadomą
Na liście startowej znalazło się 147 zawodniczek reprezentujących 21 drużyn. Polscy kibice będą mogli śledzić występy pięciu reprezentantek naszego kraju.
Największe nadzieje ponownie wiązane są z Katarzyną Niewiadomą. Która w 2025 roku, triumfowała w klasyfikacji generalnej i ponownie stanie do walki o zwycięstwo. A przed rokiem była na podium. Jej najważniejszym wsparciem będzie Agnieszka Skalniak-Sójka.
O dobre wyniki powalczy również Dominika Włodarczyk. Natomiast Malwina Mul i Karolina Perekitko będą szukały swoich szans w ucieczkach oraz na pagórkowatych etapach.
Wielkie gwiazdy gotowe do walki o żółtą koszulkę
Rywalizacja o końcowy triumf zapowiada się niezwykle emocjonująco. Jedną z głównych faworytek pozostaje Demi Vollering, zwyciężczyni Giro d’Italia Women i triumfatorka Tour de France z 2023 roku. Holenderka będzie chciała zrewanżować się za ubiegłoroczną porażkę i ponownie stanąć na najwyższym stopniu podium.
Bardzo wysoko notowane są także szanse Pauline Ferrand-Prevot. Francuzka przed rokiem zdominowała górskie etapy i udowodniła, że doskonale potrafi przygotować najwyższą formę właśnie na Tour de France.
Do grona zawodniczek mogących namieszać w klasyfikacji generalnej należą również Elisa Longo Borghini. Oraz rewelacyjna Paula Blasi, która przebojem wdarła się do światowej czołówki.
Sprinterki także będą miały swoje święto
Choć tegoroczna trasa zdecydowanie premiuje góralki, kilka etapów daje szansę na finisze z większej grupy.
Największą faworytką sprintów pozostaje Lorena Wiebes, od kilku sezonów uznawana za najszybszą kolarkę świata. Holenderka ponownie będzie walczyć o zwycięstwa etapowe oraz zieloną koszulkę, jednak mocne rywalki – między innymi Elisa Balsamo i Marianne Vos – zrobią wszystko, by pokrzyżować jej plany.
Mont Ventoux może zmienić wszystko
Kluczowym momentem wyścigu będzie siódmy etap prowadzący na legendarny Mont Ventoux.
Ponad piętnastokilometrowy podjazd o średnim nachyleniu 8,8 procent może całkowicie odmienić klasyfikację generalną. To właśnie tutaj najprawdopodobniej rozegra się walka o żółtą koszulkę, a różnice pomiędzy faworytkami mogą być liczone nawet w minutach.
Nie mniej istotny będzie czwarty etap – jazda indywidualna na czas do Dijon. Choć liczy zaledwie 21 kilometrów, może już na początku wyścigu wyłonić pierwsze liderki klasyfikacji generalnej.
Dziewięć etapów pełnych emocji
Pierwsze trzy dni rywalizacji odbędą się na wymagających trasach w Szwajcarii. Następnie zawodniczki przeniosą się do Francji, gdzie czeka je indywidualna jazda na czas oraz kolejne pagórkowate etapy.
Końcówka wyścigu będzie prawdziwym sprawdzianem wytrzymałości. Po królewskim etapie na Mont Ventoux peleton ruszy w kierunku Nicei, gdzie przedostatni dzień może zakończyć się sprintem, natomiast finałowy etap z czterema podjazdami na Col d’Eze zapowiada widowisko aż do ostatnich metrów.
Gdzie oglądać Tour de France Femmes 2026?
Wyścig będzie transmitowany od 1 do 9 sierpnia na antenach Eurosportu. Wszystkie etapy będzie można śledzić również online za pośrednictwem platform HBO Max, dzięki czemu kibice nie przegapią walki o najbardziej prestiżowy tytuł w kobiecym kolarstwie.
Jedno jest pewne – Tour de France Femmes 2026 ma wszystkie atuty, by przejść do historii. Rekordowo trudna trasa, największe gwiazdy światowego peletonu i pięć reprezentantek Polski sprawiają, że zapowiada się dziewięć dni rywalizacji na najwyższym poziomie.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Letnie Grand Prix w Wiśle 2026



















































