Vingegaard nie odpuszcza! Po górskim triumfie czas na etap prawdy w Giro d’Italia

Jonas Vingegaard wygrał 9. etap Giro d’Italia po kapitalnym ataku na podjeździe pod Corno alle Scale i zmniejszył straty do lidera klasyfikacji generalnej. Teraz przed kolarzami 42-kilometrowa jazda indywidualna na czas, która może mocno namieszać w walce o różową koszulkę.

199

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Vingegaard nie odpuszcza! Po górskim triumfie czas na etap prawdy w Giro d’Italia.
Vingegaard nie odpuszcza! Po górskim triumfie czas na etap prawdy w Giro d’Italia.

Vingegaard nie odpuszcza! Po górskim triumfie czas na etap prawdy w Giro d’Italia – Jonas Vingegaard nie zwalnia tempa w walce o triumf w Giro d’Italia 2026. Duńczyk z ekipy Visma–Lease a Bike wygrał 9. etap wyścigu po kapitalnym ataku na finałowym podjeździe pod Corno alle Scale.

To się dzieje! On poprowadzi Manchester Utd.
Przeczytaj także
To się dzieje! On poprowadzi Manchester Utd.
Zobacz →

Drugie zwycięstwo etapowe w ciągu trzech dni pozwoliło Duńczykowi odrobić kolejne sekundy do lidera klasyfikacji generalnej. Różowa koszulka pozostaje jednak na barkach Portugalczyka Afonso Eulalio z ekipy Bahrain Victorious, który obronił prowadzenie i nadal ma bezpieczną przewagę w generalce.

Etap liczył 184 km i prowadził z Cervii do Corno alle Scale. Przez większą część dnia peleton kontrolował ucieczkę, oszczędzając siły na finałowe kilometry. Decydująca walka rozegrała się na ostatnich kilometrach podjazdu, gdzie Vingegaard przyspieszył na najbardziej stromym fragmencie i odjechał rywalom.

Elon Musk wywala na zbity pysk cały dział Tesla ładowarki
Przeczytaj także
Elon Musk wywala na zbity pysk cały dział Tesla ładowarki
Zobacz →

Vingegaard pokazał siłę w górach

Dziewiąty etap należał do najbardziej wymagających w pierwszej części wyścigu. Trasa prowadząca do Corno alle Scale od początku zapowiadała selekcję, ale decydujące momenty przyszły dopiero na ostatnich kilometrach finałowego podjazdu.

To właśnie tam Vingegaard przeprowadził swój firmowy atak. Kilka kilometrów przed metą dynamicznie przyspieszył, błyskawicznie zrywając rywali z koła. Nikt nie był w stanie odpowiedzieć na jego tempo, a Duńczyk samotnie pomknął po etapowe zwycięstwo.

Za jego plecami trwała walka o ograniczenie strat. Afonso Eulalio nie pękł pod presją i choć stracił cenne sekundy, zdołał utrzymać koszulkę lidera.

Klasyfikacja generalna robi się coraz ciekawsza

Po dziewięciu etapach Giro sytuacja w klasyfikacji generalnej zaczyna się zagęszczać. Vingegaard wyraźnie sygnalizuje, że jego forma rośnie, a górskie etapy mogą całkowicie odmienić układ sił.

Zanim jednak peleton wróci w wysokie góry, zawodników czeka zupełnie inny test — jazda indywidualna na czas.

10. etap Giro d’Italia 2026. Czasówka może wywrócić generalkę

Dzisiejszy, 10. etap będzie jedyną indywidualną jazdą na czas w tegorocznym wyścigu. To właśnie tutaj część faworytów może zyskać lub stracić nawet kilkadziesiąt sekund.

Trasa 10. etapu Giro d’Italia

Start: Viareggio.
Meta: Massa.
Dystans: 42 km.
Typ etapu: jazda indywidualna na czas.
Przewyższenie: około 50 m.

Organizatorzy przygotowali niemal całkowicie płaską trasę poprowadzoną wzdłuż wybrzeża Morza Tyrreńskiego. Kolarze będą ścigać się na szerokich drogach sprzyjających wysokim prędkościom.

Jakie trudności czekają kolarzy?

Choć profil wygląda niepozornie, etap wcale nie musi być łatwy.

Największe wyzwania:

Długie, szybkie proste wymagające idealnej pozycji aerodynamicznej,
Możliwy boczny wiatr nad morzem,
Techniczne nawroty i zakręty mogące kosztować cenne sekundy,
Lekko rosnący finałowy kilometr.

Na trasie nie przewidziano klasycznych podjazdów ani premii górskich. To oznacza, że przewagę zyskają przede wszystkim zawodnicy dysponujący dużą mocą i umiejętnością utrzymania równego, wysokiego tempa.

Kto jest faworytem?

Wśród kandydatów do zwycięstwa wymienia się przede wszystkim Filippo Gannę, który na płaskich czasówkach od lat należy do światowej czołówki.

Duże nadzieje wiąże się również z Vingegaardem. Duńczyk w ostatnich sezonach znacząco poprawił jazdę na czas i właśnie tutaj może odrobić kolejne sekundy do Eulálio.

Dla Portugalczyka będzie to prawdopodobnie najważniejszy test pierwszej połowy Giro. Jeśli nie wytrzyma tempa największych specjalistów, jego przewaga w klasyfikacji generalnej może stopnieć jeszcze przed kolejnymi etapami górskimi.

Giro wchodzi w decydującą fazę

Po górskim pokazie siły na Corno alle Scale i przed wymagającą czasówką jedno jest pewne — Giro d’Italia 2026 nabiera rozpędu. Vingegaard jest coraz bliżej lidera, a wtorkowy etap może całkowicie odmienić układ klasyfikacji generalnej.

redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio
redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Dominika Włodarczyk nie do zatrzymania!

Wiadomości 17:17 Bezpieczna Podróż NEWS

Kwadrans Gospodarczy – obejrzyj filmy o polskich przedsiębiorstwach które wygrywają z zagraniczną konkurencją tu, w Europie i na Świecie

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia