Cudotwórcy z Wiejskiej. Jak skasować 38 tysięcy na paliwo, nie mając nawet koła

Pani posłanka Anna Maria Żukowska (Lewica) dokonała niemożliwego i zawstydziła fizyków. Choć oficjalnie nie posiada ani jednego auta, w rok przejechała „służbowo” ponad 33 tysiące kilometrów. Żeby to wykręcić, musiała robić średnio 90 km DZIENNIE! 🤯

591

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Anna Maria Żukowska cuda wigilijne
Anna Maria Żukowska cuda wigilijne

Cud w Sejmie: Jak przejechać 33 tysiące kilometrów bez prawa własności do koła. Wyobraźcie sobie szczyt ekologicznej i ekonomicznej świadomości: nie posiadacie samochodu, głośno promotujecie transport zbiorowy, a z Waszych ust bez przerwy wylewają się potoki słów o wyższości zbiorkomu nad prywatnymi blaszankami zatruwającymi polskie miasta. Brzmi jak profil idealnej, nowoczesnej i postępowej posłanki? Poznajcie Annę Marię Żukowską z Lewicy, która postanowiła wznieść parlamentarną logikę na zupełnie nowy, dotąd nieodkryty przez naukę poziom. Otóż posłanka, choć w swoim oficjalnym oświadczeniu majątkowym nie wykazuje ani jednego własnego auta, z sejmowej kasy wyciągnęła potężne 38 tysięcy złotych na tak zwaną „kilometrówkę”. To się nazywa prawdziwa lewicowa magia podróży – bez spalin, bez opłat za OC, ale za to z pełnym portfelem wypchanym ciężko zarobioną kasą podatnika.

Decydujące spotkanie z FC Midtjylland
Przeczytaj także
Decydujące spotkanie z FC Midtjylland
Zobacz →

Kosmiczna matematyka Żukowskiej: Do pracy niecałe dwa kilometry, na liczniku dziewięćdziesiąt dziennie

Zejdźmy jednak na ziemię i spójrzmy na suchą matematykę tego parlamentarnego cudu, bo liczby aż krzyczą o pomstę do nieba i prowokują do głośnego śmiechu. Żukowska w ciągu jednego roku miała wykręcić w celach służbowych ponad 33 tysiące kilometrów, co oznacza, że każdego bożego dnia – w świątek, piątek i niedzielę – musiała pokonywać prywatnymi środkami lokomocji średnio 90 kilometrów. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, który bezapelacyjnie powinien trafić do podręczników czystego absurdu: odległość z biura poselskiego pani Anny Marii do gmachu Sejmu wynosi równe… 1,7 kilometra. Wygląda na to, że posłanka w drodze do pracy codziennie robiła kilkunastokrotne, krajoznawcze kółka wokół Warszawy albo jeździła na Wiejską przez Lizbonę, oczywiście rzekomo pożyczonym od znajomych wehikułem, bo przecież swojego nie ma i mieć nie chce.

Dla was rowery i zbiorkom, dla elity gruba kasa. Hipokryzja, która nagle straciła głos

Ta bezczelna telenowela idealnie pokazuje, jak głęboko w poważaniu nasi drodzy przedstawiciele narodu mają zasady, które sami tak chętnie na nas wszystkich wymuszają. Kiedy szary obywatel drży na stacji benzynowej, patrząc na rosnące ceny paliw, a lewica każe mu dla dobra planety przesiadać się na rower lub do przepełnionego tramwaju, ich czołowa twarz cichaczem kasuje równowartość rocznej pensji wielu Polaków za widmowe przejazdy widmowym autem. Kiedy dziennikarze zapytali ją o ten logistyczny ewenement i poprosili o komentarz, pani posłanka nagle straciła swój rewolucyjny rezon, nabrała wody w usta i zwyczajnie schowała głowę w piasek. Bo i co tu mądrego powiedzieć, kiedy prawda bije po oczach: walka o klimat, strefy czystego transportu i zaciskanie pasa są dla maluczkich, a dla elity władzy są darmowe tysiące kilometrów na nasz koszt.

Cudotwórcy z Wiejskiej. Jak skasować 38 tysięcy na paliwo, nie mając nawet koła

🚗💨 CUD INTERWENCJI BOSKIEJ W SEJMIE! Samochodu brak, ale 38 TYSIĘCY ZŁOTYCH z Waszych podatków na paliwo poszło! 💸

Polska z najniższą liczbą urodzeń od II wojny światowej
Przeczytaj także
Polska z najniższą liczbą urodzeń od II wojny światowej
Zobacz →

Pani posłanka Anna Maria Żukowska (Lewica) dokonała niemożliwego i zawstydziła fizyków. Choć oficjalnie nie posiada ani jednego auta, w rok przejechała „służbowo” ponad 33 tysiące kilometrów. Żeby to wykręcić, musiała robić średnio 90 km DZIENNIE! 🤯

Najlepsze zostawiliśmy na koniec: jej biuro poselskie dzieli od Sejmu… zaledwie 1,7 km. Czyżby codziennie jeździła do pracy przez Lizbonę albo Nowy Jork? 🌍🤔

Gdy szary obywatel słyszy, że ma rezygnować z samochodu dla klimatu, elita władzy bezczelnie kasuje równowartość rocznej pensji wielu Polaków za widmowe podróże. Kiedy zapytano ją o szczegóły – nagle zapadła wymowna cisza. Zapomniała języka w gębie?

Bez owijania w bawełnę, ostro, dynamicznie i bez barier rozliczamy sejmową hipokryzję na portalu bezpiecznapodroz.org! Wbijajcie i czytajcie o tym, jak robi się z nas idiotów w żywe oczy! 👇

#Kilometrówka #Sejm #Hipokryzja #Lewica #Żukowska #BezOwijaniaWBawełnę #BezpiecznaPodróż #PaliwoZaNasze

Wiadomości 17:17 Bezpieczna Podróż NEWS

Kwadrans Gospodarczy – obejrzyj filmy o polskich przedsiębiorstwach które wygrywają z zagraniczną konkurencją tu, w Europie i na Świecie

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia