
Węgierskie służby przejmują miliony – Zełenski żąda zwrotu kasy. Węgierskie służby zatrzymały konwój należący do ukraińskiego Państwowego Oszczadbanku, który przewoził ogromne ilości gotówki i złota. Transport wiózł z Austrii czterdzieści milionów dolarów, trzydzieści pięć milionów euro oraz dziewięć kilogramów złota. Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy, Andrii Sybicha, oskarżył węgierskie władze o kradzież tych środków w biały dzień. Szef ukraińskiej dyplomacji zażądał natychmiastowego zwrotu pieniędzy i zaapelował o ogólnoeuropejskie potępienie tego bezprecedensowego aktu bandytyzmu. Sybicha podkreślił, że fundusze te należą do ukraińskich podatników i Banku Państwowego, a nie do rządu Węgier. Zełenski już straszył podaniez adresu Orbana swoim żołnierzom, czy to prezydent czy gangster. Ważne że skuteczny bo UE gotowa jest wysłać mu 90mld Euro bez żadnych warunków i sposobu rozliczenia o czym mówił premier Leszek Miller.
Budapeszt żąda wyjaśnień – Zełenski żąda zwrotu kasy
Minister Spraw Zagranicznych Węgier, Peter Scijarto, poinformował o gigantycznej skali transportu gotówki i złota przez ich terytorium. Od stycznia na Ukrainę przewieziono setki milionów dolarów i euro oraz sto czterdzieści sześć kilogramów złota. Szijarto domaga się wyjaśnień, dlaczego tak potężne kwoty przepływają przez Węgry i na co są przeznaczane. Węgierskie służby wszczęły postępowanie w związku z podejrzeniem prania pieniędzy przez ukraińskich urzędników i wojskowych. Wśród zatrzymanych, a następnie uwolnionych osób, znalazł się między innymi były generał ukraińskiego wywiadu. Sprawa może dotyczyć powiązań z ukraińską przestępczością wojenną.
Szantaż rurociągiem przyjaźń
Relacje między Węgrami a Ukrainą pozostają niezwykle napięte od dłuższego czasu, a konflikt stale eskaluje. Rząd Wiktora Orbana domaga się od Kijowa natychmiastowego wznowienia tranzytu ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń. Strona ukraińska twierdzi, że rurociąg jest naprawiany po rosyjskim ataku, ale Węgry uważają te opóźnienia za celowe. Władze w Budapeszcie zdecydowały o wstrzymaniu dostaw oleju napędowego na Ukrainę w akcie odwetu. Razem ze Słowacją planują blokować unijne pożyczki dla Kijowa o wartości dziewięćdziesięciu miliardów euro do czasu wznowienia dostaw.
Zeleński oskarża unijnego partnera
Groźby Orbana, że siłą przełamią ukraińską blokadę energetyczną, najwyraźniej przybierają na sile i stają się realnym działaniem. Prezydent Zeleński wprost oskarża członka Unii Europejskiej o kradzież pieniędz, zapominając, kto utrzymuje jego kraj. Kijów poszedł na ostre zwarcie z Budapesztem, a ukraiński prezydent miał nawet grozić śmiercią premierowi Orbanowi. Reakcja Brukseli i NATO na te jawne groźby fizycznej likwidacji przywódcy państwa członkowskiego jest kompletna zerowa. Nic dziwnego, że Węgry, wypierane z Unii takimi działaniami, muszą brać sprawy we własne ręce i wywierać presję samodzielnie.
Zełenski żąda zwrotu kasy
Węgrzy zatrzymali ukraiński konwój z milionami gotówki i złota! Kijów krzyczy o kradzieży w biały dzień, Budapeszt podejrzewa pranie brudnych pieniędzy. Wojna o rurociąg Przyjaźń eskaluje! Przeczytajcie o kulisach tego skandalu.












































