Polskie przyczepy campingowe PRL-u

3980

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Polskie przyczepy campingowe PRL-u Przyczepa namiotowa Tramp-68
Polskie przyczepy campingowe PRL-u Przyczepa namiotowa Tramp-68 i Fiat

Przedstawiamy naszą subiektywną historię o tym, jak zaczęła się turystyka caravaningowa w Polsce, czyli Polskie przyczepy campingowe PRL-u. W czasach kiedy Polska należała do krajów tzw. demokracji ludowej, jej obywatele choć żyli za żelazną kurtyną pragnęli podróżować. Oczywiście nie wszyscy mieli szczęście aby udawało im się to jak w popularnych wówczas serialach tj. „Podróż za jeden uśmiech” czy nawet „Wakacje z duchami”, ale….

Pracowity weekend nowego rządu, czyli budżet na przyszły rok na warsztacie
Przeczytaj także
Pracowity weekend nowego rządu, czyli budżet na przyszły rok na warsztacie
Zobacz →

Polskie przyczepy campingowe – jak było na początku…

Początek lat 60-ych można uznać u nas za początek rodzimego caravaningu. Sprawa nie wydaje się łatwa. Po wojnie dostęp do zwykłych samochodów osobowych obywatele mieli utrudniony ze względu m.in. na ich cenę. O samochodach campingowych prawdopodobnie w ogóle nie myślano. Wyjazdy nad polskie morze lub dla niektórych nad Morze Czarne wymusiły w końcu ruch na producentach. W 1958 roku, na XXVII Międzynarodowych Targach Poznańskich, Fabryka Samochodów Ciężarowych w Lublinie wystawiła dwa prototypy przyczep kempingowych – “Biedronka” i “Tramp“. Ceny tych przyczep były nie do przyjęcia dla ówczesnego przeciętnego obywatela PRL. Wynosiły w przypadku „Trampa” 30 tysięcy zł i 28,5 tysięcy zł “Biedronki”. Z tego względu wyprodukowano je tylko w niewielkiej ilości egzemplarzy.

Polskie przyczepy campingowe PRL-u – Ewa i Malwa

Innym producentem, który próbował zaistnieć na tym rynku była Spółdzielnia Zaopatrzenia i Zbytu w Strzelcach Opolskich. Skonstruowała ona podobną do “Biedronki” “Ewę”. W tymże roku powstał pomysł zbudowania campingu na podwoziu samochodu dostawczego Nysa produkowanego w Nyskiej FSC. Na coś takiego polski turysta i rynek nie był jeszcze gotów. Niemniej można pokusić się o stwierdzenie, że to był nasz rodzimy wstęp do camperów. Tygodnikiem motoryzacyjnym który obejmował swoją opieką ruch turystyki tego typu był „Motor”. Na początku lat 60. powstały przyczepy o nazwach “Malwa“, opracowana przez Zakłady Metalowe w Skarżysku Kamiennej oraz “Siersza”. Pierwszą wyprodukowano w ilości 173 sztuk zaś druga zaledwie w 15 egzemplarzach. “Malwa” miała luksusowe jak na nasze warunki wyposażenie i duże wymiary (3300x1700x1850 mm). Posiadała hamulec najazdowy, oświetlenie i ogrzewanie gazowe oraz lodówkę marki “Polar”. Masa przyczepy wynosiła około 500 kg. Ze względu na wysoką cenę Malwy wykupili Romowie i stały się one elementem cygańskich taborów.

Polskie przyczepy campingowe – górnicza Siersza

Inną ciekawą możliwością przeżycia przygody w podróży przyczepą campingową była Sekcja Campingu i Caravaningu, która powstała w 1969 roku przy kopalni węgla kamiennego “Siersza” w Sierszy koło Chrzanowa. Górnicy z tej kopalni w czynie społecznym zbudowali 15 przyczep campingowych, nazywając je po prostu „Siersza”. Była to praca wysokiej jakości jak na warunki. Zewnętrzne pokrycie wykonano z żywicy poliestrowej które wzmocniono włóknem szklanym. Na wyposażeniu była dwupalnikowa kuchenka gazowa, 20-litrowy pojemnik na wodę oraz instalacja 220 V z możliwością przełączenia na 12 V. Przyczepę wyposażono w trzy miejsca do spania.

News about foreign sites with reviews of casinos with fast payouts 2026
Przeczytaj także
News about foreign sites with reviews of casinos with fast payouts 2026
Zobacz →

 

Polskie przyczepy campingowe – przyczepy namiotowe Tramp

Innym rodzajem przyczep campingowych, które pojawiły się na rynku były przyczepy namiotowe. Były to przyczepy które były namiotem składanym na kołach. W 1965 roku powstały modele Tramp-66 oraz Tramp-68, które weszły do seryjnej produkcji. Wyprodukowano łącznie 1205 sztuk obu modeli. Wyceniono je na około 21 tys. zł. Przyczepki ważyły po 200 kg i były wykonane ze sklejki lakierowanej, w późniejszej wersji sklejkę pokryto żywicą natryskową. Namiot podparty był konstrukcją z rurek i wykonano go z tkaniny impregnowanej. Następnie wyprodukowano w Wytwórni Sprzętu Sportowego w Górze Kalwarii model GK-100, typu namiotowego, przeznaczony dla 2-3 osób. Był reklamowany jako pierwsza przyczepa składana. Była tak skonstruowana że otwierając pokrywę rozkładało się jednocześnie namiot znajdujący się wewnątrz i oparty na stelażu z rurek aluminiowych. Ciężar wynosił około 240 kg.

Polskie przyczepy campingowe – Romi-23

W zakładach z Niewiadowa powstała mała przyczepa Romi-23. Była bardzo mała ponieważ dorosły człowiek nie mógł się w niej wyprostować. Miała na szczęście ciężar dający możliwość ciągnięcia jej przez lekkie pojazdy który wynosił 280 kg. Przyczepę wykonano jako szkieletową z pokryciem zewnętrznym ze sklejki pokrytej laminatem poliestrowo-szklanym. Ocieplona została styropianem, wewnętrzne ściany zaś pokryto sklejką lakierowaną. Co do warunków były one bardzo skromne. Ograniczały się do powierzchni do spania i półce, na której można było umieścić kuchenkę gazową. Produkowano ją w latach 1970-72. Łącznie powstało 570 sztuk.

A propos jak wyglądał KARAWANING w 1979 roku ??? – Prawdopodobnie NAJSTARSZA Przyczepa w POLSCE !!! – ROMI 23

Już w następnym odcinku postaramy się przybliżyć historię polskich przyczep campingowych ery lat 70. czyli epoki Edwarda Gierka.

Zainteresował Cię nasz temat? Przeczytaj także o prototypach polskiej motoryzacji PRL-u.

Syrena 100 pierwszy polski samochód

Polskie przyczepy campingowe N-126 i inne część 2

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Poprzedni artykułIzba Tradycji EKD/WKD
Następny artykułGra w scrabble
Piotr Pawlak
Jestem miłośnikiem zabytkowej motoryzacji i turystyki z nią związanej. Interesuje się historią Warszawy, a wolnych chwilach oglądam stare polskie komedie przede wszystkim mistrza Stanisława Barei. Dobry rock-and-roll, ska i punk rock nie są mi obce, no i oczywiście klasyka metalu z lat 80/90. Wszystko to okraszone jest fotografią kiedyś kliszową obecnie cyfrową.

Brak postów do wyświetlenia