
Demi Vollering obroniła tytuł mistrzyni Europy! Pech Niewiadomej-Phinney. Demi Vollering po raz kolejny została mistrzynią Europy w kolarstwie szosowym. Holenderka triumfowała w wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet podczas mistrzostw Europy w Lublanie. O medal do samego końca walczyła Katarzyna Niewiadoma-Phinney, jednak na ostatnich metrach Polka zaliczyła kraksę i ostatecznie zajęła szóste miejsce.
Demi Vollering ponownie mistrzynią Europy
Wyścig elity kobiet ze startu wspólnego podczas mistrzostw Europy w Lublanie dostarczył ogromnych emocji. Na wymagającej trasie w Słowenii zawodniczki długo walczyły o jak najlepszą pozycję, a losy medali rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce.
Najlepsza okazała się Demi Vollering. Holenderka potwierdziła znakomitą formę i sięgnęła po kolejny wielki triumf. Tym samym obroniła wywalczony wcześniej tytuł mistrzyni Europy.
Vollering po raz kolejny udowodniła, że należy do ścisłej światowej czołówki. Mistrzyni świata z Montrealu również tym razem okazała się nie do zatrzymania.
Srebrny medal zdobyła jej rodaczka Puck Pieterse. Na najniższym stopniu podium stanęła natomiast Marlen Reusser ze Szwajcarii.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney o krok od medalu
Polscy kibice długo mogli wierzyć w medal Katarzyny Niewiadomej-Phinney. Liderka reprezentacji Polski znajdowała się w czołówce i niemal do samego końca rywalizowała o miejsce na podium.
Niestety, decydujący moment przyniósł ogromnego pecha.
Na ostatnim zakręcie Polka zaliczyła upadek. Kraksa wydarzyła się praktycznie na finiszu i pozbawiła Niewiadomą-Phinney szans na walkę o medal.
Mimo wszystko reprezentantka Polski zdołała dotrzeć do mety. Ostatecznie zajęła szóste miejsce.
To wynik, który w normalnych okolicznościach można byłoby uznać za bardzo dobry. Tym razem pozostaje jednak ogromny niedosyt, ponieważ Polka miała realną szansę na kolejne mistrzowskie podium.
„Jestem obolała”
Po zakończeniu rywalizacji Katarzyna Niewiadoma-Phinney opowiedziała o pechowym upadku. Polka przyznała, że jest mocno obolała i sama nie była do końca pewna, jak doszło do kraksy.
– Jestem obolała. Prawdę mówiąc, nie wiem, co się tam wydarzyło – powiedziała reprezentantka Polski po wyścigu.
Upadek był tym bardziej bolesny, że wydarzył się w najgorszym możliwym momencie. Niewiadoma-Phinney przez większość końcówki pozostawała w grze o medal, a do mety brakowało już bardzo niewiele.
Na szczęście wszystko wskazuje na to, że Polka uniknęła poważniejszych obrażeń.
Pechowy dzień reprezentantek Polski
Katarzyna Niewiadoma-Phinney nie była jedyną polską zawodniczką, która miała problemy na trasie. Biało-czerwone kilkukrotnie zaliczały upadki, przez co wyścig nie ułożył się po myśli polskiej reprezentacji.
Największe emocje wywołała jednak kraksa liderki kadry. Niewiadoma-Phinney miała wszystko, aby powalczyć o kolejny wielki sukces, ale decydujący upadek przekreślił jej medalowe nadzieje.
Szóste miejsce po takim zdarzeniu pokazuje jednak, jak mocną dyspozycję prezentowała Polka.
Kolejny wielki sukces Vollering
Dla Demi Vollering mistrzostwa Europy w Lublanie zakończyły się kolejnym złotym medalem. Holenderka potwierdziła swoją dominację i obroniła tytuł najlepszej zawodniczki Europy.
Co ciekawe, przed tygodniem Vollering pokonała Niewiadomą-Phinney w walce o złoty medal mistrzostw świata w Montrealu. W Lublanie historia ponownie zakończyła się zwycięstwem Holenderki.
Tym razem Polka była jednak o krok od podium. O wszystkim zdecydowała pechowa kraksa na ostatnim zakręcie.
Wyniki wyścigu elity kobiet:
1. Demi Vollering (Holandia) – złoty medal
2. Puck Pieterse (Holandia) – srebrny medal
3. Marlen Reusser (Szwajcaria) – brązowy medal
4. Antonia Niedermaier (Niemcy)
5. Elisa Longo Borghini (Włochy)
6. Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Polska)
Mistrzostwa Europy w Lublanie przyniosły więc Polakom sporo emocji, ale również ogromny niedosyt. Katarzyna Niewiadoma-Phinney była bardzo blisko kolejnego medalu, jednak tym razem o wyniku zdecydował pech.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Sześć goli Polski! Biało-Czerwoni z pierwszym zwycięstwem w Lidze Narodów























































