
Jan Zieliński i Luke Johnson mistrzami w Chengdu! Polak przełamał długie oczekiwanie. Jan i Luke triumfowali w deblu podczas turnieju ATP 250 w Chengdu. Polsko-brytyjska para po niezwykle zaciętym finale pokonała Roberta Gallowaya i Andre Goranssona 7:6(7), 7:5. Dla Zielińskiego to szczególnie ważny sukces — na kolejny deblowy tytuł czekał od 2024 roku.
Zieliński i Johnson najlepsi w Chengdu
Jan Zieliński może świętować kolejny ważny sukces w swojej karierze. Polak, występujący w Chengdu wspólnie z Brytyjczykiem Lukiem Johnsonem, sięgnął po tytuł w turnieju ATP 250.
W wielkim finale po drugiej stronie siatki stanęli Robert Galloway i Andre Goransson. Amerykanin oraz Szwed byli rozstawieni w turnieju z numerem czwartym, dlatego przed Zielińskim i Johnsonem czekało trudne zadanie.
Finał od początku był bardzo wyrównany. Żadna z par nie zamierzała oddać rywalom inicjatywy, a o losach pierwszego seta musiał zdecydować tie-break.
Było już 2:5. Wtedy Polak i Brytyjczyk odwrócili losy seta
W tie-breaku Zieliński i Johnson znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Przegrywali już 2:5 i wydawało się, że pierwsza partia wymknie im się z rąk.
Polsko-brytyjski duet nie stracił jednak koncentracji. Zawodnicy zaczęli odrabiać straty i krok po kroku zbliżali się do rywali. Końcówka była niezwykle emocjonująca, ale ostatecznie to Zieliński i Johnson zachowali więcej zimnej krwi.
Wygrali tie-breaka 9:7, a tym samym całą pierwszą partię 7:6.
Drugi set również rozstrzygnął się w końcówce
Galloway i Goransson nie zamierzali się poddawać. W drugiej partii ponownie oglądaliśmy bardzo zaciętą walkę, w której o wyniku decydowały pojedyncze piłki.
Zieliński i Johnson wytrzymali presję w najważniejszych momentach. Przy stanie 5:5 polsko-brytyjska para zdołała przechylić szalę na swoją stronę, a następnie zamknęła seta wynikiem 7:5.
Po niespełna dwóch setach było jasne — to Zieliński i Johnson zostali mistrzami Chengdu.
Wyczekiwany triumf Zielińskiego
Dla Jana Zielińskiego zwycięstwo w Chengdu ma szczególne znaczenie. Polak na kolejny deblowy tytuł czekał od 2024 roku. Teraz, wspólnie z Lukiem Johnsonem, wrócił na zwycięską ścieżkę.
Co więcej, jest to pierwszy wspólny tytuł Zielińskiego i Johnsona. Polak oraz Brytyjczyk stworzyli duet, który w decydującym spotkaniu potrafił odwrócić bardzo trudną sytuację i zakończyć turniej zwycięstwem.
Chengdu należy do Zielińskiego i Johnsona
Jan Zieliński i Luke Johnson wykonali w finale ogromną pracę. Najpierw wyszli z problemów w tie-breaku pierwszego seta, a później zachowali spokój w niezwykle wyrównanej drugiej partii.
Ostatecznie pokonali Roberta Gallowaya i Andre Goranssona 7:6(7), 7:5 i mogą cieszyć się z triumfu w ATP 250 w Chengdu.
Dla Zielińskiego to wyczekiwany powrót na najwyższy stopień podium. Polak znów ma powody do świętowania, a jego współpraca z Lukiem Johnsonem od razu przyniosła najważniejszy możliwy efekt — wspólny tytuł ATP.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Hubert Hurkacz przegrał finał ATP w Chengdu.






















































