
Uchwalono ustawę o statusie osoby najbliższej jednak czterech posłów PSL zagłosowało przeciw. Decyzja o uchwaleniu ustawy o statusie osoby najbliższej wprowadza przełomowe zmiany w polskim prawie rodzinnym. Nowe przepisy regulują status partnerów w związku i umowie o wspólnym pożyciu. W głosowaniu wzięło udział kilkuset parlamentarzystów. Ostatecznie posłowie poparli projekt większością 230 głosów. Przeciwko nowym przepisom opowiedziało się 198 członków izby. Jeden parlamentarzysta wstrzymał się od głosu. Czterech posłów z rządzącej koalicji, reprezentujących Polskie Stronnictwo Ludowe, zagłosowało przeciw ustawie. Byli to Marek Biernacki, Andrzej Grzyb, Urszula Nowogórska oraz Jacek Tomczak.

Kulisy burzliwego głosowania w parlamencie
Wcześniej posłowie odrzucili wnioski opozycji o całkowite odrzucenie projektu. Takie wnioski złożyły kluby PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz koło Demokracji Bezpośredniej. Parlamentarzyści odrzucili także pakiet poprawek, które zgłosiła posłanka Marta Stożek z partii Razem. Posłowie przyjęli natomiast trzy poprawki klubu Lewicy. Te propozycje miały charakter doprecyzowujący oraz ujednolicający treść przepisów. Koalicja rządząca musiała pokonać opór wewnętrzny, aby skutecznie uchwalić nowe prawo. Ostateczny wynik głosowania pokazuje głębokie podziały w polskim parlamencie.
Uchwalono ustawę o statusie osoby najbliższej jednak czterech posłów PSL zagłosowało przeciw – Nowe uprawnienia partnerów w świetle prawa

Nowe przepisy o wspólnym pożyciu przynoszą istotne zmiany. Dwie pełnoletnie osoby będą mogły zawrzeć umowę u notariusza. Urzędnicy zarejestrują ten dokument w Urzędzie Stanu Cywilnego. Umowa umożliwi stronom swobodny wybór ustroju majątkowego. Partnerzy ustanowią także obowiązek alimentacyjny i zyskają prawo do wspólnego mieszkania. Przepisy nadają drugiej osobie uprawnienia do dostępu do informacji medycznych. Partner zadziała również jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.
Dlaczego Sejm uchwalił ustawę o statusie osoby najbliższej?
Wokół nowych przepisów natychmiast narósł ostry spór polityczny. Część posłów rządzącej koalicji otwarcie sprzeciwiła się oficjalnemu stanowisku swojego rządu. Wspomniani politycy PSL podjęli decyzję o odrzuceniu projektu w ostatecznym głosowaniu. Pokazuje to, że kwestie światopoglądowe wciąż budzą wielkie emocje. Mimo tych wewnętrznych problemów, zwolennicy reformy zebrali wystarczającą liczbę głosów. Sukces w Sejmie stanowi dopiero początek drogi legislacyjnej dla tej ważnej ustawy.
Uchwalono ustawę o statusie osoby najbliższej jednak czterech posłów PSL zagłosowało przeciw – Stanowisko Pałacu Prezydenckiego wobec zmian
W środę 27 maja szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker przedstawił oficjalne stanowisko prezydenta. Urzędnik podkreślił, że prezydent nie wyrazi zgody na legalizację związków partnerskich. Szefernaker nazwał takie działania próbą siłowego wprowadzenia quasi-małżeństw. Jego zdaniem zagraniczne instytucje określają te rozwiązania jako małżeństwa jednopłciowe. Minister ostrzegł przed polityką małych kroków, która prowadzi do adopcji dzieci. Prezydent zadeklarował jednak, że życzliwie spojrzy na rozwiązania wprowadzające status osoby bliskiej.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o odłowieniu niedźwiedzi w Bieszczadach
























































