
WFM M06 to jednoślad, który cechuje trwałość i prostota.
W poprzednim artykule postanowiłem przybliżyć motocykl SHL Gazela. Rozpocząłem w ten sposób serię artykułów, w których chcę pokazać niezwykle ciekawe konstrukcje zrodzone w PRL-u. O ile Gazela była jednośladem dość nowoczesnym i takim, podczas którego budowy zadbano o każdy detal, o tyle bohater dzisiejszego artykułu prezentuje się zgoła inaczej. Nie znaczy to, że WFM M06, bo o nim mowa, jest złym motocyklem. Jest po prostu konstrukcją prostą, wytrzymałą i pozbawioną zbędnych „fajerwerków”. To, co różni, te dwie konstrukcje to również okres ich produkcji. Podczas gdy SHL Gazela była produkowana zaledwie przez dwa lata, to model M06 produkowano przez lat dwanaście. Był to niezwykle popularny motocykl, który można było spotkać niemalże w każdym mieście. Sprawdźmy więc, jak toczyły się jego losy i dlaczego wiele osób wciąż pamięta o tym jednośladzie.
Producentem motocykla M06 była Warszawska Fabryka Motocykli, czyli nieistniejący już zakład, który swoją siedzibę miał na warszawskim Grochowie. Firma powstała w 1951 roku na bazie Warszawskich Zakładów Naprawy Samochodów. Produkowano w niej silniki motocyklowe oraz motocykl SHL 125, za który wcześniej odpowiadały Kieleckie Zakłady Wyrobów Metalowych (dokładnie te same, które produkowały SHL Gazelę). Zakłady WFM znamy również z produkcji takich konstrukcji jak skuter Osa, który również uznawany jest za pojazd kultowy. Przedsiębiorstwo działało do 1965 roku. Warto pamiętać o Warszawskiej Fabryce Motocykli, gdyż dzięki niej było nam dane poznać kilka naprawdę fajnych jednośladów. Skupmy się na tym, który stał się najbardziej znanym dzieckiem zakładów WFM, czyli na motocyklu M06.

WFM M06 – powstaje klasyk
Warto zaznaczyć, że pierwotnie konstrukcja modelu M06 była dość nowoczesna i gwarantowała komfortową jazdę. Wyposażono ją w całkiem nowy silnik, wysokiej jakości amortyzatory z tłumieniem olejowym i pojedynczą ramę. Stwierdzono jednak, że jeżeli takie rozwiązania zostaną wykorzystane, to cena motocykla będzie zbyt wysoka. Chciano stworzyć maszynę popularną, dostępną dla większości osób, tak więc zdecydowano się stworzyć konstrukcję od nowa. Był rok 1953, kiedy powstała maszyna oznaczona symbolem M06, będąca następca następcą modeli SHL M04 i M05. Wykorzystano już istniejący silnik S01 (podwyższono nieco jego moc), postanowiono oprzeć konstrukcję o podwójną ramę spawaną. Dzięki takiemu podejściu do sprawy można było dość szybko rozpocząć produkcję seryjną maszyny. Pierwsza seria wyjechała z warszawskich zakładów już w 1954 roku.

Silnik, który zastosowano w omawianym modelu, miał pojemność 123 cm3 i generował moc rzędu 4 koni mechanicznych. Była to jednostka jednocylindrowa, dwusuwowa. Warto zaznaczyć, że nowy silnik, który początkowo zbudowano dla modelu M06, był w stanie generować moc w wysokości 5,5 KM. Jak wiemy, niestety nie wszedł do produkcji. Skrzynia biegów posiadała trzy przełożenia, a ich zmian dokonywano poprzez dźwignię nożną. Motocykl osiągał prędkość pomiędzy 65 a 80 km/h, a jego spalanie wynosiło 2,7 – 3 l/100 km. Sama konstrukcja mimo swej prostoty była chwalona i w krótkim czasie pojazd stał się niezwykle popularny. Niemal każdy chciał go mieć. Przede wszystkim chwalono łatwość naprawy. Bardzo wiele usterek można było bez problemu usunąć samemu. Motocykl był również odporny na dziury, wyboje i ogólnie słabe warunki drogowe.
WFM M06 – wersja eksport i WSK
Zdecydowano się również na przygotowanie wersji na eksport. Oczywiście do modeli przeznaczonych na rynki zagraniczne dodano między innymi klakson, światła pozycyjne, a także zadbano o wizualną stronę maszyny. Wyposażono ją na przykład w chromowane obręcze kół. Właśnie przez to, że WFM M06 był tak popularny w kraju, a w dodatku zaczęto produkować egzemplarze na rynki zagraniczne, okazało się, że Warszawska Fabryka Motocykli nie jest w stanie nadążyć z produkcją motocykla. Już kilka miesięcy po uruchomieniu produkcji w Warszawie, ruszyła również produkcja w Świdniku, a konkretnie w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego. Motocykl ze Świdnika firmowany był nazwą WSK. Wspomniana nazwa to właściwie jedyne co początkowo odróżniało od siebie modele produkowane w Warszawie i Świdniku. W późniejszych latach te dwa zasłużone zakłady wprowadzały zmiany w swoich motocyklach niezależnie od siebie.
W 1957 roku przyszedł czas na pierwsze zmiany, które miały na celu usprawnienie maszyny i zwiększenie komfortu jazdy. Zdecydowano wprowadzić do krajowej produkcji wszystkie udogodnienia, które stosowano w modelach przeznaczonych na eksport. WFM M06 był coraz bardziej popularną maszyną i dlatego zdecydowano się na otwarcie salonu w Warszawie, w którym można było zakupić nowy egzemplarz. Taki krok był czymś do tej pory niespotykanym. W 1963 roku podjęto decyzję o zastosowaniu nowego silnika, który pozwoli zwiększyć moc motocykla. Wybór padł na silnik S34, który osiągał moc rzędu 6,5 KM. Było to bardzo dobrym posunięciem, gdyż do tej pory stosowany silnik nie do końca nadawał się do dalekiej, turystycznej jazdy. Warto również zwrócić uwagę na barwy nadwozia, w jakich produkowano model M06. Były to następujące kolory – niebieski, wiśniowy, szary, zielony oraz czarny.

WFM M06 – nadchodzi koniec
Ostatnie motocykle WFM M06 wyjechały z bram zakładu w marcu 1966 roku. Przez wszystkie lata wyprodukowano ich ponad 600 tysięcy egzemplarzy, co jest liczbą naprawdę ogromną. Model M06 został zapamiętany jako solidna konstrukcja, której niestraszne żadne przeszkody. Z racji tego, że wyprodukowano tak dużą liczbę egzemplarzy, do dzisiaj można znaleźć wuefemke w całkiem dobrym stanie za stosunkowo niewielkie pieniądze. Podobnie wygląda sytuacja z modelami M06 produkowanymi w Świdniku przez WSK. WFM M06 to motocykl, który wpisał się w historię polskiej motoryzacji i w pewnym stopniu stał się symbolem czasów PRL-u. Jest to doskonały przykład trwałej i niezłożonej konstrukcji motocykla dla wszystkich.
Zdjęcie główne: Kglodz (Own work) [GFDL or CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0], via Wikimedia Commons



















































