
Mikel Landa wygrał królewski etap Vuelty! Enric Mas o krok od zwycięstwa. Mikel Landa (Soudal Quick-Step) został bohaterem przedostatniego dnia Vuelta a Espana 2026. Hiszpan w znakomitym stylu wygrał królewski, 20. etap wyścigu, którego metę wyznaczono na piekielnie wymagającym Collado del Alguacil. Za jego plecami Enric Mas (Movistar Team) rozegrał jednak własną, niezwykle ważną walkę. Lider klasyfikacji generalnej przetrwał ostatni wielki górski test i zrobił ogromny krok w stronę zwycięstwa w całym wyścigu.
Mikel Landa znów na szczycie!
To był dzień, na który Mikel Landa musiał czekać bardzo długo. Doświadczony Hiszpan przypomniał o swoim wielkim potencjale i w sobotę sięgnął po zwycięstwo na 20. etapie Vuelta a Espana 2026.
36-letni zawodnik Soudal Quick-Step znalazł się w ucieczce, a później rozpoczął samotną walkę o zwycięstwo. Im bliżej było finałowego podjazdu, tym bardziej rosły emocje. Landa wykorzystał swoje doświadczenie oraz znakomitą dyspozycję w górach.
Decydujący cios zadał na Collado del Alguacil. Hiszpan oderwał się od rywali i samotnie pomknął w kierunku mety. Na ostatnich kilometrach nie oglądał się już za siebie. Wiedział, że przed nim znajduje się wyjątkowa szansa na jedno z najbardziej efektownych zwycięstw w ostatnich latach swojej kariery.
Landa wygrał solo, a jego triumf stał się jednym z najważniejszych momentów tegorocznej Vuelty. Było to dla niego szczególne zwycięstwo po długim oczekiwaniu na kolejny wielki sukces.
Collado del Alguacil nie wybaczał błędów
20 etap prowadził z La Calahorra do Collado del Alguacil i liczył 186,8 kilometra. Organizatorzy przygotowali prawdziwą górską rzeź. Na trasie znalazły się między innymi podjazdy pod Puerto de Blancares, El Purche oraz El Duque, a wszystko kończyło się na niezwykle stromym Collado del Alguacil.
Finałowy podjazd miał 8,3 kilometra długości i średnie nachylenie aż 9,8 procent. To właśnie tam miały rozstrzygnąć się najważniejsze kwestie związane z klasyfikacją generalną.
Nieprzypadkowo 20. etap został określony mianem królewskiego. Był to ostatni wielki górski sprawdzian przed niedzielnym finałem w Granadzie.
Enric Mas zdał najważniejszy egzamin
Jeżeli Landa był bohaterem walki o etap, to Enric Mas został zwycięzcą najważniejszej bitwy całego dnia.
Hiszpan z Movistaru musiał odpierać ataki Primoža Rogliča. Słoweniec próbował jeszcze odwrócić losy klasyfikacji generalnej, jednak Mas zachował spokój i skutecznie odpowiadał na ruchy swojego najgroźniejszego rywala.
Co więcej, lider nie tylko obronił czerwoną koszulkę, ale jeszcze powiększył przewagę nad Roglicem. Po 20. etapie różnica między nimi wynosi już 2 minuty i 15 sekund. Felix Gall znajduje się na trzeciej pozycji ze stratą 2:44.
To oznacza, że przed ostatnim etapem Enric Mas znajduje się w znakomitej sytuacji.
Mas o krok od historycznego triumfu
Jeszcze przed startem tegorocznej Vuelty trudno było jednoznacznie wskazać, kto będzie w stanie przejąć kontrolę nad wyścigiem. Tymczasem Enric Mas przetrwał wszystkie najważniejsze górskie próby i przed finałem ma już bardzo bezpieczną przewagę.
Jeżeli w niedzielę nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, zawodnik Movistaru zostanie zwycięzcą Vuelta a Espana 2026.
Co więcej, byłby to jego pierwszy triumf w wielkim tourze oraz pierwsze zwycięstwo Hiszpana w Vuelcie od czasów Alberto Contadora w 2014 roku.
Mas musi więc zrobić już tylko jedno: zachować koncentrację.
Wielki dzień hiszpańskiego kolarstwa
Sobota przyniosła hiszpańskim kibicom podwójne powody do radości. Mikel Landa wygrał jeden z najtrudniejszych etapów całej Vuelty, a Enric Mas praktycznie przypieczętował zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Jeden Hiszpan świętował triumf etapowy. Drugi zrobił ogromny krok w stronę najważniejszego sukcesu swojej kariery.
Przed nami już tylko finał.
Ostatni etap Vuelty
W niedzielę kolarze przejadą 112 kilometrów na trasie Carrefour Granada – Granada. Będzie to już zupełnie inny etap niż sobotnia górska batalia. Mas przystąpi do niego w czerwonej koszulce i z przewagą 2:15 nad Roglicem.
Wszystko wskazuje więc na to, że w Granadzie Enric Mas będzie mógł rozpocząć świętowanie.
Ale zanim do tego dojdzie, pozostaje jeszcze ostatnie 112 kilometrów.
Mikel Landa już zapisał swoje nazwisko na liście zwycięzców 20. etapu. Enric Mas jest natomiast o jeden dzień od spełnienia największego marzenia swojej kariery.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Polska znów bez straty seta! Biało-Czerwoni rozbili Izrael na mistrzostwach Europy























































