Temat Tabu – nie jestem gotowy

0
85
ludzie przy zastawionym stoli piją alkohol

Kiedy już wydaje nam się że poznaliśmy swoją duszę, kiedy zaakceptowaliśmy naszą odmienność emocjonalną zaczynamy wdrażać nasz zamysł, Temat Tabu – nie jestem gotowy to opowieść o rozmijaniu się nadziei wyobrażeniami o naszej wspaniałości.

Temat Tabu – nie jestem gotowy

Każdy ma swoje wyobrażenie o doskonałości i dążeniu bycia kimś. To co sobie wymyślimy nie jest profesjonalną analizą osobowości i potrzeby zmiany charakteru ale chęć zaspokojenia próżności, zwrócenia na siebie uwagi innych. Nasze rozważania snujemy z Arturem i Markiem, choć problem jaki ich dotknął jest podobny to ich charaktery różne. Różne były ich drogi do rozwoju własnego JA. Można to robić na wiele sposobów ale w ich przypadku jeden był intelektualistą i chciał zadziwić Świat erudycją i czy podołał?

Drugi był tytanem pracy i chciał zadziwić swoje otoczenie zawodowe szybkim podniesieniem kwalifikacji i statusu zawodowego. Słuchając ich opowieści nasuwa się wniosek, czy aby na pewno chodzi o rozwój osobowy? No właśnie, jak wiecie po swoich doświadczeniach nie o to chodzi. Najważniejsze jest wywołanie akceptacji, ale może to za mało, wywołanie podziwu otoczenia, im większy tym lepiej. Niestety pojawiają się koszty!

Temat Tabu – nie jestem gotowy na koszty

Na starcie wydaje nam się że nasz zamysł jest jedynie słuszny i najtrafniejszy, rzeczywistość z reguły wprawia nas w osłupienie albo po cichu w kłopoty. Droga którą obrał Artur to potrzeba bycia erudytom, zadziwiania swoją wiedzą wszystkich na swojej drodze. Niestety pusty cel daje pustkę spełnienia, czyli pompujemy balon który jak pęknie to zostaje nic, bo w środku nic nie było. Zbudowaliśmy nic nieznaczącą otoczkę ale na pierwszy rzut oka jest okazale. Jedyne co mu zostało to znajomość języków.

Marek będąc tytanem pracy bardzo szybko osiągnął rozwój zawodowy, jego kwalifikacje jako perfekcjonisty spowodowały duży sukces zawodowy ale i finansowy. To go zgubiło. Okazało się że kolejna przypadłość czyli wygląd zewnętrzny czyli ciuchy. W latach 70tych dobre ubranie to był luksus widoczny z daleka. Tak więc balonik był napompowany, nic tylko samozadowolenie. Towarzystwo, imprezy, zabawa na którą środków nie brakowało bo umiał je uczciwie zarobić doprowadziły do tego że czerwona lampka nie zrobiła na nim wrażenia.

cz.1 Temat Tabu – nie jestem gotowy

cz.2 Temat Tabu – nie jestem gotowy

cz.3 Temat Tabu – nie jestem gotowy

Jeśli twoja historia jest, może być pomocna tym co jeszcze nie przekroczyli czerwonej linii napisz do nas na temattabu@radiobp.org ,zaprosimy cię do nas byś mógł podzielić się swoją historią. Nasza audycja dopiero nabiera rozpędu, zawsze w niedzielę o 21:01, we wtorek 22:02 oraz w czwartek o 23:03 na antenie naszego radia DAB+ w eterze w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Częstochowie, Katowicach, Toruniu, Tarnowie, Opolu, Szczecinie, Andrychowie, Nowym Sączu, Poznaniu, Rzeszowie oraz w necie Słuchaj nas online! – Radio Bezpieczna Podróż (bezpiecznapodroz.org). Pomoc uzyskasz we wspólnocie AA. oraz tutaj też w Fundacji Biuro Służby Krajowej Anonimowych Alkoholików

herb miasta legionowo