Nierentowne górnictwo nadal fedruje nasze portfele

Jeszcze żaden rząd nie "podskoczył" górnikom.

47

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Nierentowne górnictwo - widok na pracujący pod ziemią kombajn górniczy. Duże zapylenie, górnicy w kaskach i maskach przeciwpyłowych.
Bezdyskusyjnie, praca górnika jest ciężka i niebezpieczna, ale...

Polskie górnictwo pochłania coraz więcej pieniędzy z budżetu państwa, czyli naszych pieniędzy. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłości będziemy musieli dopłacać do niego jeszcze więcej. Zawdzięczamy to wszystko nieodpowiedzialnej polityce rządów, które nie potrafią zreformować tej branży , byle tylko zaspokoić rosnące żądania związkowców. Nierentowne górnictwo

Polska musi odejść od węgla

Polska jest jednym z największych producentów i konsumentów węgla na świecie. Węgiel stanowi ponad 70% naszego miksu energetycznego i zapewnia pracę ponad 80 tys. górników. Jednak węgiel ma też swoje ciemne strony: zanieczyszcza środowisko, podnosi koszty energii i naraża nas na kary unijne za emisję CO2.

Dlatego polska energetyka musi się zmieniać i dostosowywać do nowych realiów rynkowych oraz klimatycznych. Do 2030 roku zapotrzebowanie na węgiel ma spaść o połowę, a do 2040 roku ma on całkowicie zniknąć z naszego miksu energetycznego.

To oznacza, że musimy zacząć zamykać nierentowne kopalnie i przekwalifikowywać górników na inne zawody. Tylko w ten sposób możemy uniknąć katastrofy ekonomicznej i ekologicznej.

Brak pomysłu na nierentowne górnictwo

Niestety, rząd nie ma żadnego sensownego planu na przyszłość górnictwa. Zamiast tego, obiecuje górnikom, że będą wydobywać węgiel tak długo, jak jest w kopalniach, i że nie dopuści do żadnych zwolnień. Tymczasem górnicy produkują coraz więcej węgla, którego nikt nie chce kupować, i który trzeba magazynować lub spalać z dotacją.

W efekcie, górnictwo generuje coraz większe straty, które muszą być pokrywane z budżetu państwa. W 2024 r. rząd ma przeznaczyć na dopłaty do górnictwa aż 7 mld zł, co jest ponad siedmiokrotnie więcej niż w pierwotnej wersji budżetu. To oznacza, że każdy Polak będzie musiał dopłacić do górnictwa około 180 zł rocznie.

A to nie koniec. Jeśli nie zmienimy polityki wobec górnictwa, to w przyszłości będziemy musieli dopłacać do niego jeszcze więcej. Według szacunków, jeśli nie zredukujemy zdolności produkcyjnych kopalń, to w 2030 r. będziemy wydobywać ponad 10 mln ton nadwyżkowego węgla, na który nie będzie popytu. A to oznacza, że będziemy musieli dopłacać do niego około 10 mld zł rocznie.

Nierentowne górnictwo, a płace w nim rosną

Skąd się biorą tak wysokie koszty górnictwa? Jednym z głównych powodów jest rosnący poziom wynagrodzeń górników, który nie ma nic wspólnego z ich wydajnością czy rentownością. W ciągu ostatnich dwóch lat, średnie zarobki górników wzrosły o ponad 60%, podczas gdy wydobycie spadło o 6 mln ton.

Średnie wynagrodzenie górnika w Polskiej Grupie Górniczej, największej spółce węglowej w kraju, wynosiło 17,1 tys. zł brutto. To prawie trzy razy więcej niż średnia krajowa i prawie cztery razy więcej niż minimalna płaca. A do tego dochodzą jeszcze liczne dodatki, premie i nagrody, które podnoszą koszt pracodawcy.

Tak wysokie płace są wynikiem nacisków związków zawodowych, które wykorzystują swoją siłę i wpływy, aby wymuszać na rządzie coraz lepsze warunki dla górników. Rząd, z kolei, nie potrafi się im sprzeciwić, bo boi się stracić poparcie wyborców w regionach górniczych. Dlatego zgadza się na wszystkie żądania związkowców, nawet jeśli są one nieuzasadnione i nieodpowiedzialne.

Czy taka sytuacja ma trwać do 2040 roku? Czy górnictwo nadal będzie bezkarnie drążyć NASZE portfele? Obawiam się, że na oba pytania odpowiedź brzmi: Tak, bo górnicy to potężny elektorat, o który trzeba dbać.

co godzinę bezstronny serwis informacyjny w radio Bezpieczna Podróż – radio niezaangażowane politycznie prowadzone przez osoby z niepełnosprawnościami

najlepsze jedzenie i catering w restauracji Zdrówko prowadzonej przez osoby z niepełnosprawnościami. Posłuchaj audycji Kulinarna Nawigacja z Jarosławem Uścińskim szefem Kulinarnej Kadry Narodowej

Brak postów do wyświetlenia