Eurowybory: Trzecia Droga na rozstaju?

W obliczu nadchodzących wyborów do Parlamentu Europejskiego, zaplanowanych na 9 czerwca, na polskiej scenie politycznej zaczynają kształtować się nowe strategie wyborcze.

116

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Eurowybory: Trzecia Droga na rozstaju?
Eurowybory: Trzecia Droga na rozstaju?

W centrum uwagi znalazły się Polska 2050 Szymona Hołowni oraz Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), które do tej pory tworzyły koalicję znaną jako Trzecia Droga. Oba ugrupowania stoją przed wyborem, czy kontynuować wspólny start, czy też podjąć decyzję o samodzielnym udziale w wyborach.

Trzecia Droga na rozstaju?

Szymon Hołownia, lider Polski 2050, wyjawił na antenie TVN24, że jego partia rozważa dwa scenariusze na eurowybory: kontynuację koalicji Trzeciej Drogi, która już dwukrotnie przyniosła sukces, lub samodzielny start. Te słowa padły po zarządzie partii, gdzie omawiano strategię na nadchodzące wybory.

Hołownia podkreślił, że Polska 2050 pragnie przedstawić wyborcom alternatywę pomiędzy „bezkrytycznymi eurofanami” a zwolennikami „polexitu”, proponując wizję silnej Polski walczącej o swoje interesy w Unii Europejskiej.

„Silna Polska walcząca o swój interes w Unii Europejskiej – to jest ta trzecia propozycja, którą my chcemy położyć na stole” – opisywał Hołownia swoją strategię na politykę europejską.

Sawicki: „Nie ma potrzeby, żeby Trzecia Droga szła na jednej liście z KO”

Z drugiej strony, Marek Sawicki z PSL zapowiedział obronę swojego ugrupowania przed możliwą wspólną listą z Koalicją Obywatelską (KO), z którą ludowcy tradycyjnie łączyli siły.

Sawicki podkreślił, że nie ma potrzeby łączenia sił z KO w nadchodzących eurowyborach, sugerując, że samodzielny start PSL mógłby przynieść ugrupowaniu lepszy wynik niż w poprzednich wyborach, gdzie koalicja z KO spowodowała utratę mandatów.

„Jeszcze raz powtarzam, że nie ma żadnej potrzeby, żeby Trzecia Droga szła na jednej liście z PO do eurowyborów. Idąc razem z KO jeden mandat zgubiliśmy – ocenił. – Jeżeli teraz pójdziemy sami, to uważam, że możemy uzyskać 6-7 mandatów, a nie znów 3 tak, jak było to poprzednio.

Spekulacje na temat ewentualnej koalicji między PSL a KO nasiliły się po doniesieniach, że Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL miał już rozpocząć rozmowy z Donaldem Tuskiem, liderem KO.

Sawicki jednak zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając, że nie było odpowiedniego czasu na tego typu rozmowy. Mimo to, zaznaczył, że liderzy polityczni będą prawdopodobnie omawiać swoje strategie w najbliższym czasie.

Decyzje, które zapadną w najbliższych tygodniach, z pewnością zaważą na kształcie polskiej polityki europejskiej na kolejne lata. Wydaje się, że zarówno Polska 2050, jak i PSL stoją na rozdrożu, zastanawiając się nad najlepszą strategią maksymalizacji swojego wpływu w Parlamencie Europejskim.

Niezależnie od ostatecznych decyzji, nadchodzące eurowybory będą istotnym testem dla obu ugrupowań, ich wizji politycznej oraz zdolności do przyciągania wyborców w krajobrazie politycznym Unii Europejskiej.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia