Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
zderzenie pociągów w Korzybiu

Niebezpieczne zderzenie pociągów w Korzybiu

Zderzenie pociągów w Korzybiu. Dlaczego do niego doszło?

Wakacje są okresem znacznie wzmożonego ruchu nie tylko na drogach, lecz także na lotniskach oraz stacjach PKP. W związku z licznymi wyjazdami oraz większym ruchem, wypadki i zderzenia, które mają miejsce bardzo często niosą za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje oraz więcej ofiar. W lipcu 2010 roku miało miejsce zderzenie pociągów w Korzybiu, w wyniku którego aż 34 osoby zostały ranne. Sprawdziliśmy, jakie były przyczyny zdarzenia oraz czy można było uniknąć tej tragedii.

Zderzenie pociągów w Korzybiu – okoliczności wypadku

zderzenie pociągów w KorzybiuDo zderzenia dwóch pociągów osobowych doszło 13 lipca 2017 w godzinach porannych. Pociągi REGIO relacji Słupsk – Szczecinek oraz Szczecinek – Słupsk zderzyły się ok. kilometr od stacji Korzybie. W obydwóch pociągach było kilkudziesięciu pasażerów, w tym zarówno osoby jadące na wakacje, jak i mieszkańcy lokalnych miast i wsi, którzy jechali na zakupy czy do pracy. Dokładnie o godzinie 09:10 rozległ się ogromny huk. Niespodziewanie dwie lokomotywy z ogromną siłą zderzyły się przeszyły się nawzajem. Huk spowodowany był zderzeniem, pękaniem wagonów oraz upadkiem ton metalu na ziemię. Dodatkowo z wagonów dobiegały krzyki pasażerów, którzy w wyniku zderzenia zostali poranieni. Ci, którzy mieli siłę, próbowali wydostać się na zewnątrz przez drzwi i okna. Wielu pasażerów obniosło jednak tak liczne rany, że musieli czekać w środku na pomoc innych.

Zderzenie pociągów w Korzybiu – relacje świadków

zderzenie pociągów w KorzybiuRelacje świadków, którzy znajdowali się wewnątrz pojazdów były bardzo wstrząsające: „Podłogi były zbryzgane krwią. Wśród porozrzucanych bagaży leżeli ranni, którzy wijąc się z bólu, prosili o pomoc. Wśród nich był Robert Cieszyński (25 l.) z Przytocka.” To tylko jedna z wielu wypowiedzi osób, które uczestniczyły w zdarzeniu. Strach, zdziwienie połączone z bólem i paniką, a także widok krwi sprawiają, że zaczynamy reagować całkowicie inaczej niż zazwyczaj i nie jesteśmy w stanie panować nad emocjami.
Aż 45 pasażerów, którzy przebywali w obydwu, pociągach zostało rannych. Część z nich miała tylko nieliczne obrażenia zewnętrzne, natomiast część została przewieziona do szpitala. Na miejscu bardzo szybko pojawiły się służby ratownicze, które pomogły rannym wydostać się z pociągu oraz udzieliły wszystkim uczestnikom zdarzenia niezbędnej pomocy.

Wszystkie osoby, które wymagały opieki medycznej zostały przewiezione do trzech pobliskich szpitali: w Słupsku, Miastku oraz Sławnie. Najcięższych obrażeń doznała Aneta N. – kierowniczka jednego z pociągów. Kobieta bardzo szybko została przewieziona do słupskiego szpitala, w którym udzielono jej niezbędnej pomocy. Mówi się, że fakt, iż nikt nie zginął to cud. Ogromna siła uderzenia i ciężar pękającego metalu mogły przynieść znacznie gorsze konsekwencje. Zdaniem specjalistów „to szczęście w nieszczęściu”, że zderzenie pociągów w Korzybiu nie przyniosło żadnych ofiar.

Zderzenie pociągów w Korzybiu – przyczyny wypadku

zderzenie pociągów w KorzybiuŚledczy przez bardzo długi czas starali się ustalić przyczyny wypadku. Na początku nie było jasne, dlaczego pociągi nie minęły się na „kolejowej mijance” i wjechały na jeden tor. W toku śledztwa ustalono, iż bezpośrednią przyczyną zderzenia pociągów był wyjazd pociągu relacji Słupsk – Szczecinek na tor szlakowy Korzybie – Krępice bez wymaganego pozwolenia dyżurnego ruchu ze stacji Miastko. Dodatkowo pociąg ten nie zatrzymał się przed wjazdem na mijankę w celu nawiązania łączności ze stacją Miastko.
W toku śledztwa wykazano również wiele pośrednich przyczyn wypadku dotyczących m.in. błędów systemowych, niesprawnych urządzeń łączności, prowadzenia pociągów za pomocą telefonów komórkowych oraz niewłaściwego wyposażenia pojazdów.