Legia podejmuje AZ Alkmaar

Legia Warszawa podejmuje AZ Alkmaar

47

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Legia Warszawa podejmuje AZ Alkmaar
Legia Warszawa podejmuje AZ Alkmaar

Legia podejmuje AZ Alkmaar. Już jutro (14 grudnia) odbędzie się jedno z najważniejszych spotkań Legii Warszawa w obecnym sezonie europejskich pucharów. „Wojskowi” o godzinie 18-45 podejmą przy łazienkowskiej holenderski AZ Alkmaar, a stawką tego meczu będzie awans do 1/16 finału Ligi Konferencji Europy. Przed tym decydującym meczem w lepszej sytuacji są podopieczni Kosty Runjaicia ponieważ są na drugim miejscu w grupie mając 3 punkty przewagi nad Holendrami. W związku z tym polskiej drużynie do awansu wystarczy jakikolwiek remis lub oczywiście wygrana. Z kolei AZ Alkmaar jeśli chce myśleć o awansie do dalszej części rozgrywek musi koniecznie zwyciężyć. W przeciwieństwie do polskiej Ekstraklasy legioniści wiele razy w tym sezonie pokazali, że potrafią się skupić na meczach w pucharach. Na trybunach stadionu spodziewanych jest 28-29 tysięcy kibiców, którzy zajmą także sektor gości ponieważ fani z Holandii nie przyjadą.

Legia podejmuje AZ Alkmaar – wcześniejsze spotkania w grupie

Legia szczególnie mocna potrafi być przed własną publicznością co najdobitniej pokazała w pierwszej kolejce gdy u siebie pokonała Aston Ville. Tamto spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 3:2. C tamtym meczu Anglicy dokonali paru zmian w swoim składzie, ale wygrana z ekipą z Premier League ma swoją wymowę. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że obecnie podopieczni Unaya Emeryego są jedną z czołowych sił tej ligi to brzmi jeszcze lepiej. Do tego należy dodać zwycięstwo ze Zrinjskim Mostar 2:0, a bramki wtedy strzelali Augustyniak i Josue z rzutu karnego. Bośniacy to może nie drużyna pokroju Aston Villi, ale zawsze to zwycięstwo, które zresztą m. in. może dać awans. AZ Alkmaar może w fazie grupowej „pochwalić” się dwoma porażkami na wyjazdach, pierwsza to 2:1 z Aston Villą. Jednak spektakularna przegrana poniesiona została w Bośni bo AZ do przerwy prowadziło 0:3, a uległo 4:3! Ta przegrana może okazać się tragiczna w skutkach.

Legia podejmuje AZ Alkmaar

Nie sposób nie zwrócić uwagi na to, że legioniści naprawdę dobrze radzą sobie w tym sezonie w europejskich pucharach. Szczególnie rzuca się to w oczy jeśli weźmiemy pod uwagę, że tuż po losowaniu grup chyba niewiele osób wierzyło, że „Wojskowi” powalczą o awans, a przed ostatnim spotkaniem mają wszystko w swoich rękach. Jednak dużo gorzej wygląda sytuacja w lidze polskiej. Tutaj praktycznie z każdym zespołem legioniści mają problemy, a ostatnimi czasy remisują lub przegrywają. Teoretycznie wiadomo czemu tak się dzieje, podobno przez natłok spotkań i łączenie ligi z pucharami. Jednak nie do końca to do mnie przemawia bo podobno zawodnicy są bardzo dobrze przygotowani do sezonu pod względem fizycznym. Poza tym Legia w ostatnich kilkunastu latach wiele razy grała w grupie europejskich pucharów, a mimo to tylko czasem mocniej odbijało się to na Ekstraklasie. Więc problem tkwi w trenerze czy może w psychice „gwiazd” z „elką” na piersi?

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o największych stadionach na świecie

Warto też przypomnieć sobie walkę o podbój Europy

Brak postów do wyświetlenia