Moto Gwiazdy Robert Wabich

0
55
moto gwiazdy robert wabich 1

Moto Gwiazdy Robert Wabich

Redaktor Radia Hobby, Olin, rozmawia o motoryzacji z Robertem Wabichem .Wychował się w Gryficach, gdzie ukończył szkołę podstawową. Naukę kontynuował w kołobrzeskim LO im.M.Kopernika. W latach 1988–1990 uczył się w Studium Wokalno-Aktorskim w Gdyni. W 1994 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim w Filmówce w Łodzi. Moto Gwiazdy Robert Wabich.

Robert Wabich ma na swoim koncie grę w wielu polskich filmach i serialach. Jest zwycięzcą Zawodów Aktorów Wędkarzy im. Jaremy Stępowskiego o Puchar Augustowianki, która odbyła się w dniach 6-8 lipca 2008 roku nad jeziorem Białym koło Augustowa.

Moto Gwiazdy Robert Wabich wywiad cz.1

Moto Gwiazdy Robert Wabich wywiad cz.2

moto gwiazdy robert wabich 1

 

prawko – ile miałeś lat jak zdawałeś i za którym razem poszło?

Prawo jazdy zrobiłem bardzo późno – w wieku 32 lat i tylko ze względu na to, że jestem wędkarzem. Po prostu nie chciałem za każdym razem prosić żony żeby woziła mnie na ryby. Musiałem być bardzo miły rano dla niej, to znaczy ja w ogóle jestem miły, ale kiedy tak uśmiechałem się, ona już wiedziała i pytała od razu „gdzie cię zawieźć”? No więc stwierdziłem, że aby nie musieć zawsze być taki miły musze zrobić prawo jazdy i zrobiłem – bardzo późno, w dodatku za trzecim razem.

pierwszy samochód?

Mój pierwszy samochód, ukochany samochód to był Mercedes 230e combi – wiem bo ja się na samochodach znam średnio, ale na swoim się znałem. Piękne auto, piękne relingi. Taka wersja amerykańska, jak się dowiedziałem. Silnik 124, typ był 123. Super – 84 rok produkcji. Kochałem to auto. Wiem, ze nie można się przywiązywać do samochodów, ale ten był przecudowny. Na tamte lata był w full wypasie bo miał tempomat, miał elektryczne szyby, klimatyzację prostą. No genialna fura, wygodna – jeździło się jak na tapczanie. I wszyscy zatrzymywali mnie i chcieli kupić ode mnie ten samochód.

jakieś przygody z policją?

Tak – pamiętam raz, patrzę w lusterko i jadą za mną. Myślę sobie – czegoś chcą i rzeczywiście zajeżdżają, zatrzymują no i tak chodzą koło tego Mercedesa. Ja już byłem po filmie „Drogówka, wiec myślałem, ze o to chodzi.  Mówię  – Panowie coś się stało? Oni na to: -Wie pan co, byliśmy tak ciekawi tego samochodu, że musieliśmy go obejrzeć, wiec Pana zatrzymaliśmy. To była tzw. „miła kontrola” J

Moto Gwiazdy Robert Wabich – mechanik?

Znasz się na mechanice? Byłbyś w stanie naprawić swój wóz?

Naprawić? No nie bardzo, na mechanice się nie znam. Akumulator wyciągnąć, płyny wlać, umyć… to tak. Poza tym mam teraz Fordzika w którym wszystko działa. Jak dla mnie jest na full wypasie bo nawet pokazuje ile spala paliwa, a w tym poprzednim 30-letnim samochodzie po prostu tego nie było.

Jak określiłbyś swój styl jazdy?

Jeżdżę spokojnie, oczywiście bez przesady bo zbyt wolna jazda potrafi być upierdliwa. Nigdy nie miałem samochodów wyścigowych, nie rajcowało mnie to. Samochód dla mnie ma być funkcjonalny, tak jak ten stary mercedes – był combi wiec wszystkie wędki wchodziły i pies Borys miał wygodnie. Generalnie jak samochód jedzie 130 i nic nie trzeszczy to już dla mnie jest wystarczająco. U mnie w Szczecinie fura stoi pod domem przez trzy czwarte roku. Pracuję w Warszawie, wiec przecież nie będę jeździł przez całą Polskę samochodem…

Miałeś jakieś wypadki?

Nie. Jestem kierowcą bezkolizyjnym. Jak się uczyłem jeździć, zarysowałem kogoś. To wszystko.

A zdarzało Ci się grać w filmie sceny prowadzenia samochodu?

Aa tak tak, pamiętam jak w filmie „Drogówka” jechaliśmy samochodem. Ja nie prowadziłem, Bartek Topa prowadził. Mieliśmy scenę takiego wyścigu rajdowego, jak ktoś oglądał „Drogówkę” to skojarzy. No i właśnie na takiej śliskiej nawierzchni, po serpentynie Bartek bardzo szybko jechał, a ja miałem mówić tekst. Nie byłem w stanie z siebie wydusić słowa, byłem tak przejęty sytuacją na drodze, ze zaniemówiłem. Podobno bardzo ładnie wyszła ta pauza i ujęcie weszło do filmu. Zdarzają się takie sceny, ze musze prowadzić. Wolę wtedy automatyczna skrzynię, bo to się jeździ jak wózkiem akumulatorowym. A manualem musze się wcześniej przejechać – poćwiczyć.

Co Cię wkurza na polskich drogach?

Bezmyślność kierowców, niewpuszczanie na szybkim pasie, głupota i brawura. Ktoś sobie kupuje nowy samochodzik. Szpanuje przed sąsiadami i na trasie staje się często niebezpieczny. No i uważam, ze przesadza się u nas z radarami. Jeśli jakiś radar sprawił, ze noga zdjęta z gazu uratowała czyjeś życie to ok, ale nie takie dojenie krowy, że gmina żyje z fotoradaru.

Moto Gwiazdy Robert Wabich – milioner?

A gdybyś miał milion dolarów, jaki pojazd być kupił?

Jak znam życie zostawiłbym sobie tego Forda Fusion którego mam haha. A tak na serio, prawdopodobnie wybrałbym jakiś terenowy samochód. Nie taki ogromny jak teraz ludzie jeżdżą, nie taki potwór, tylko zwykły mocny wóz 4×4. Mam nawet taki wymarzony – Subaru Forester, stary rocznik, tak do 2002 roku. To jest auto które bardzo mi się podoba, ma dobre opinie. Więc jeśli ewentualnie będę zmieniał to sprawdzone, stare auto – Forester Subaru. Na ryby idealny będzie!

czytaj o innych moto gwiazdach moto gwiazdy Sławomir Zapała i jego Golf III