Gwałtowne powodzie w ZEA: czy zawiniło zasiewanie chmur?

Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) od wtorku zmagają się z katastrofalnymi powodziami, które dotknęły szczególnie Dubaj.

175

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Gwałtowne powodzie w ZEA: czy zawiniło zasiewanie chmur?
Gwałtowne powodzie w ZEA: czy zawiniło zasiewanie chmur?

W ciągu zaledwie 12 godzin w największym mieście kraju spadło tyle deszczu, ile zwykle przez cały rok, co doprowadziło do gwałtownych powodzi błyskawicznych, zalanych dróg, metra i lotniska. Zginęła co najmniej jedna osoba.

Rekordowe opady i chaos w Dubaju

Ulewy nad Dubajem przeszły we wtorek, 16 kwietnia, i towarzyszyły im burze z intensywnymi opadami deszczu, gradem i silnym wiatrem. W ciągu doby w mieście spadło ponad 100 litrów deszczu na metr kwadratowy. W Al Ain w emiracie Abu Zabi zanotowano 254 l/mkw. Zjawisko spowodowało gwałtowne powodzie błyskawiczne, które sparaliżowały miasto. Wiele ulic zostało zalanych, a woda dostała się również do metra i na lotnisko.

Powodzie w Dubaju doprowadziły do śmierci co najmniej jednej osoby i spowodowały znaczne straty materialne. Wiele osób straciło dorobek życia, a domy i firmy zostały uszkodzone. Infrastruktura miasta została poważnie naruszona, a lotnisko Dubai International Airport zostało czasowo zamknięte.

Lotnisko Międzynarodowe w Dubaju (DXB) stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania. Chociaż większość lotów jest już realizowana zgodnie z rozkładem jazdy, wciąż występują opóźnienia, szczególnie na dłuższych trasach. Władze lotniska apelują do pasażerów o wcześniejsze przybycie na lotnisko w celu odprawy i kontroli bezpieczeństwa. Aktualne informacje o lotach i zaleceniach dla podróżnych można znaleźć na stronie internetowej lotniska DXB.

Zasiewanie chmur czy naturalna katastrofa?

Wiele osób stawia pytanie, czy do tak katastrofalnych powodzi mogło przyczynić się sztuczne wywoływanie deszczu poprzez zasiewanie chmur. ZEA od 2002 roku stosuje tę technologię w celu walki z suszą. W poniedziałek i wtorek, przed gwałtownymi burzami, z lotniska w Al Ain wysłano samoloty do zasiewania chmur nad ZEA.

Ahmed Habib, meteorolog z Narodowego Centrum Meteorologii (NCM) w ZEA, potwierdził, że w poniedziałek i wtorek, tuż przed gwałtownymi burzami i ulewami, z lotniska w Al Ain w emiracie Abu Zabi wysłano samoloty do zasiewania chmur. Habib poinformował, że samoloty wykonały łącznie siedem misji, wykorzystując sprzyjające warunki atmosferyczne.

Należy jednak zaznaczyć, że NCM stanowczo odrzuca sugestie, jakoby zasiewanie chmur miało być bezpośrednią przyczyną katastrofalnych powodzi, które nawiedziły Dubaj i inne rejony ZEA. Przedstawiciele instytucji podkreślają, że gwałtowne opady były wynikiem naturalnych zjawisk atmosferycznych.

Ahmed Habib sprecyzował później swoje wcześniejsze wypowiedzi dotyczące lotów samolotów do zasiewania chmur przed gwałtownymi burzami w ZEA. Habib wyjaśnił, że chociaż sześciu pilotów rzeczywiście odbyło loty w poniedziałek i wtorek, misje te nie miały związku z zasiewaniem chmur.

Zasiewanie chmur. Na czym polega?

ZEA od 2002 roku stosują technologię zasiewania chmur w celu zwiększenia opadów deszczu, szczególnie w okresach suszy. Metoda polega na rozpylaniu z samolotów substancji takich jak jodek srebra, chlorek potasu lub suchy lód, które działają jako kondensatory jąder skraplania, inicjując powstawanie kropel deszczu.

Gwałtowne powodzie w ZEA wywołały dyskusję na temat wpływu zasiewania chmur na pogodę. Niektórzy eksperci sugerują, że ta sztuczna ingerencja w naturę może prowadzić do ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak gwałtowne burze i powodzie. Należy jednak pamiętać, że związek przyczynowo-skutkowy między zasiewaniem chmur a konkretnymi zdarzeniami pogodowymi jest trudny do jednoznacznego ustalenia.

Gwałtowne powodzie w ZEA. Jednak przyczyna naturalna?

Choć ZEA słynie z intensywnych programów zasiewania chmur, mającycych na celu zwiększenie opadów, eksperci podają w wątpliwość, czy ta metoda przyczyniła się do katastrofalnych powodzi w Dubaju.

Amerykański magazyn WIRED przytacza słowa Amita Katwala, autora artykułu o modyfikacji pogody w ZEA. Katwal, bazując na zebranych danych, twierdzi, że nawet gdyby zasiewanie chmur miało wpływ na opady, to byłby on niewielki – maksymalnie o 25% rocznie. Co więcej, ta technika stosowana jest głównie na wschodzie kraju, z dala od gęsto zaludnionych obszarów jak Dubaj, ze względu na ograniczenia w ruchu lotniczym.

Katwal wskazuje na inne, bardziej prozaiczne przyczyny powodzi. Szybki rozwój Dubaju w ostatnich dekadach nie szedł w parze z rozbudową infrastruktury odprowadzającej wody opadowe. Brakuje również terenów zielonych, które mogłyby wchłaniać deszczówkę. To sprawia, że nawet stosunkowo obfite opady paraliżują miasto.

Zdaniem Friederike Otto, klimatolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego, ekstremalne opady w Dubaju i Omanie to efekt zmian klimatu.

Sytuacja w innych krajach regionu

Powodzie dotknęły również inne kraje regionu, m.in. Oman i Bahrajn. W Omanie zamknięto szkoły i ograniczono działanie wielu placówek. Trwa akcja ratunkowa, a liczba ofiar śmiertelnych szacowana jest na około 20, w tym 12 dzieci. W Bahrajnie również wystąpiły silne opady deszczu i wiatru, ale nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia