Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena

0
249
Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena. Na ilustracji srebrny volkswagen passat b7 z 2020 roku. Jedna z ostatnich limuzyn tego producenta.
Volkswagen Passat B7 2020 rok.

Prawie każdy posiadacz samochodu z silnikiem wysokoprężnym słyszał o legendarnej jednostce napędowej grupy VAG 1.9 TDI, któremu stuknęło w tym roku 30 lat. Do dzisiaj można spotkać samochody z tym silnikiem z nalotami rzędu 400-500tys. km. Szczególnie udana i trwała była konstrukcja 90KM, nie był to demon prędkości ale zasłużyła na miano woła roboczego. Jeśli dbało się o przestrzeganie interwałów serwisowych, tankowało się dobry olej napędowy oraz regularnie czyściło zawór EGR to zdarzały się przebiegi 700tys. km. Niestety VAG zaliczył również kilka wpadek konstruując jednostki napędowe Diesla. Oto najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena.

Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena – 1.2 TDI

W gamie silników wysokoprężnych Volkswagen opracował dwie wersje trzycylindrowego silnika 1.2TDI. Konstrukcja jest oparta o jednostkę 1.6TDI i wyposażona w pompowtryskiwacze. Z racji na swoje parametry był montowany w najmniejszych pojazdach koncernu. Silniki 1.2TDI z początku produkcji charakteryzowały się bardzo niską kulturą pracy i słabą dynamiką. Pomijając wątpliwej trwałości pompowtryskiwacze silnik oferował bezawaryjną pracę. Po wypuszczeniu na rynek nowej jednostki wyposażonej w układ Common Rail osiągnięto lepszą dynamikę, niestety konstrukcja stała się bardziej skomplikowana. Również i tutaj zawodny okazał się osprzęt. Szczególnie wrażliwa na paliwo o niskiej jakości okazała się wersja 1.2 TDI CR. Mała turbina, również nie grzeszy trwałością.

Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena – 2.0 TDI PD

Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena. Na zdjęciu wnętrze komory silnika Volkswagena Passata B7 z silnikiem 2.0 TDI.
Ten sam silnik montowany w licznych modelach grupy VAG wyposażany był w zróżnicowany osprzęt.

Ta jednostka napędowa doczekała się tak wielu wersji, że ciężko jest jednoznacznie określić, która jest najlepsza a której unikać. Ten sam silnik montowany w licznych modelach grupy VAG wyposażano w zróżnicowany osprzęt, co prowadziło do różnych warunków eksploatacji, a co za tym idzie przyczyniało się do awarii. Sytuacja ta wymusza na potencjalnych nabywcach przeprowadzenie żmudnego śledztwa, który silnik wybrać. Główną bolączką najstarszych 2.0TDI była pompa oleju, którą zintegrowano z modułem wałków wyrównoważających. Jednostki wyprodukowane przed 2008 rokiem borykały się w wersji 16 zaworowej z pękającymi głowicami, co ciekawe zjawisko to nie występowało w silnikach 8 zaworowych. W tych silnikach zacierają się pozbawione zamków panewki, do wadliwych elementów tej konstrukcji należy zaliczyć również pompowtryskiwacze. Do nieudanych konstrukcji należy także zaliczyć silnik 2.0 TDI PD, który w ramach akcji serwisowej Volkswagen wymieniał na własny koszt. Także i w tym miały miejsce awarie pompowtryskiwaczy, pękające głowice i wycierające się napędy pompy oleju.

Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena – 5.0 V10 TDI

Flagowe modele Volkswagena, Phaeton i Touareg, wyposażono w potężną jednostkę napędową 5.0 V10 TDI. I w tym miejscu ciekawostka, na rynku wtórnym ceny samochodów z tym silnikiem są stosunkowo niskie. Powodem jest budową silnika i mnogością podzespołów, których jest po prostu kilkukrotnie więcej niż w innych jednostkach napędowych. Policzmy: 10 cylindrów jest wyposażonych w 10 pompowtryskiwaczy; dwa zawory EGR; dwie turbosprężarki; dwie odmy. Gdy z powodu zużycia kół zębatych napędzających rozrząd zajdzie potrzeba ich wymiany, konieczna jest wymiana całego modułu (ze względu na kosmiczną cenę lepiej poszukać „używki”).

Najgorsze wysokoprężne silniki Volkswagena. Na zdjęciu silnik TDI w samochodzie Audi Q3 z 2025 roku.
Silniki trafiały do wszystkich samochodów grupy VAG. Audi Q3 2015rok.

Podobnie jak w przypadku samochodów wyposażonych w silniki benzynowe, również kupując używany samochód z silnikiem Diesla należy poświęcić dużo uwagi silnikowi, jego generacji, oznaczeniu kodowemu. Ważne są informacje dotychczasowego właściciela o naprawach i wymianach, które wykonał.

Może cię również zainteresować: Najgorsze silniki Volkswagena – benzynowe