Skoda Citigo 1.0 – Babskim okiem

0
865

Skoda Citigo 1.0

Szukasz samochodu typowo miejskiego? Może małej popędzającej maszyny? Producenci samochodów zauważyli, że w Europie ciągle wzrasta popyt na miniaturowe samochody, które mało palą i idealnie sprawdzają się w miejskiej dżungli. Skoda Citigo to najmniejsze auto w gamie modelowej czeskiej marki należącej do niemieckiego koncernu. Auto pojawiło się w 2011 roku wraz ze swoimi koncernowymi bliźniakami – VW up!-em oraz Seatem Mii na bazie projektu NSF – New Small Family. Oczywiście poza znaczkiem, Citigo różni się od nich. Produkcja odbywa się w Bratysławie.

Nazwa odwołuje się do naturalnego środowiska małej Skody – miejskiej dżungli. Początkowo Citigo było oferowane w wersji 3-drzwiowej, jednak już rok po rozpoczęciu produkcji do oferty dołączyła odmiana 5-drzwiowa zaprezentowana na marcowych targach w Genewie w 2012r. W 2014 roku nieco odświeżono auto, jednak zmiany polegały m.in. na wzbogaceniu wyposażenia podstawowego, dodaniu do listy opcji kilku pozycji oraz zamontowaniu nowej kierownicy.

Zadaje sobie ciągle pytanie czy to auto jest ładne. I doszłam do wniosku, że ten niebieski pomykacz nie ma być ładny. Ma być tani, praktyczny i nierzucający się w oczy. Taki futerał na małą rodzinkę czy młodych ludzi. Jest to auto poprawne, zwyczajne, jeżeli chodzi o wygląd z zewnątrz i o to myślę marce Skoda chodziło. Oceńcie sami, patrząc na poniższe zdjęcia.

Znalazłam pewien mankament zewnętrzny: Brak nadkoli, blacha samochodu jest polakierowana na goło, co to znaczy. Z czasem auto będzie się mocno rysować od różnych jezdnych kamyków. Jak to bywa w małym autku segmentu A, w Citigo próżno szukać szlachetnych materiałów wykończeniowych. Twarde plastiki są jednak dobrej jakości i wyglądają na bardzo trwałe. Wszystko jest też dobrze spasowane i mimo swojej prostoty.

Skoda Citigo 1.0 – WNĘTRZE

Wsiadając do Skody nie oczekujmy fajerwerków, wnętrze jest minimalistyczne. Kokpit jest prosty, łatwy w obsłudze. Nie znajdziemy na nim żadnych stylizowanych elementów czy detali przyciągających oko. Ale nie jest to tak naprawdę potrzebne nam do jazdy autem, a tu producent chciał nam zaproponować jak najprostsze auto, aby zniwelować koszty. Wszystkie przyciski są rozmieszczone z precyzją, jak to przystało na Niemców.

Citigo przekonuje do siebie zdumiewająco dużą ilością miejsca i dobrym wykonaniem tanich plastików. Nic nie skrzypi, nie stuka, jest nawet przyjemne w dotyku. Trochę zganię wyciszenie samochodu, można było je trochę dopieścić, ale ogóle wrażenia ze środka bardzo na plus. Wystarczy jednak dołożyć parę tysięcy złotych i zdecydować się na wersję Active lub Ambition. W tej drugiej mamy już nawet klimatyzację, elektryczne szyby, komputer pokładowy i wiele innych przydatnych dodatków.

Skoda Citigo 1.0 – WRAŻENIA Z JAZDY

Na początku była ciemność. Czułam, że jadę czymś podobnym do samochodu. Citigo jednak powoli pozwalała się poznać, jak zwierzę i stawała się z każdym kilometrem milsza. Nie powiem, że na koniec jazd była rewelacyjna, była ok. Na uwagę zasługuje układ jezdny małej Skody, Citigo trzyma się kurczowo nawierzchni, dobrze się tym autem manewruje, skręca, nawet przy większych prędkościach.

W ofercie tego małego pojazdu znajduje się jeden trzycylindrowy, benzynowy silniczek 1.0. Dla wymagających użytkowników sprzedawcy przewidzieli fabryczną instalację LPG. Mimo niewielkich gabarytów auto jest nawet przyjazne kierowcy. Gdy trzeba żwawo przyśpieszy. Zachowuje się przewidywalnie i gładko.

Na pewno nie jest to samochód dla osób lubiących szybszą, dynamiczną jazdę. Podróż Citigo dla nich będzie męczarnią. Dla osób, spokojnych, podróżujących z punktu A do B z przyczyny nie przyjemności przypadnie do gustu mały model Skody.

Skoda Citigo 1.0 – CIEKAWOSTKA

Głośno było o darmowym pakiecie przeglądów od Skody, mogliśmy się o tym dowiedzieć z telewizji, czy portali motoryzacyjnych. Skoda proponuje pakiet przeglądów w cenie każdego nowego modelu. Obowiązkowe serwisowanie wykonamy bez opłat, w dowolnym autoryzowanym serwisie Skody.

Materiały eksploatacyjne, które mieszczą się w ofercie: Świece zapłonowe, płyn hamulcowy, filtr oleju, podkładka korka oleju, olej silnikowy, filtr powietrza, filtr paliwa oraz filtr przeciwpyłkowy.

Z takiego pakietu przeglądów możemy korzystać nawet przez 4 lata lub do limitu 60 tys. km.

Skoda Citigo 1.0 – PODSUMOWANIE

Model śmiało mogę zadedykować małym rodzinkom, które mieszkają w mieście, Skoda Citigo jest idealnym środkiem transportu w dżungli ulic. Auto spełni również wymagania młodych kierowców, mogą zostać zachęceni niską ceną zakupu, niewielkimi gabarytami oraz darmowymi przeglądami od Skody. Samochód również docenią starsi klienci o racjonalnym podejściu do aut, szukający małolitrażowego, taniego auta w eksploatacji. Osobiście dołożyłabym trochę pieniędzy i kupiła auto z segmentu B. Jednak dobrze wiem, że obecnie jest wielu zwolenników segmentu A i Skode Citigo im polecam do przetestowania.

Subaru Forester XT – Babskim okiem – Poprzednia recenzja Babskim okiem