Suzuki Ignis DualJet 90 KM – Babskim Okiem

0
700

Suzuki Ignis DualJet 1.2 90 KM

Suzuki Ignis DualJet, czyli małe japońskie autko, utworzone na mocy downsizing’u o nieprzeciętnym kształcie i ciekawej kolorystyce. Celem projektantów było stworzenie kultowego crossovera o cechach charakterystycznych dla Suzuki. Auto jest kompaktowe, a możliwość konfiguracji koloru samochodu aż w 14tu wariantach daje pole do popisu. W tym aucie możemy się wyróżnić na drodze, nie będąc krzykliwym, robiąc to wyrachowanie.

Jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny samochodu, tutaj to kwestia gustu, mi osobiście auto średnio przypadło do gustu, no, ale to właśnie są kwestie osobiste. Auto z przodu jest „gładkie”, z tyłu kanciaste, łączy wiele stylów, jest w jednym miejscu proste i klasyczne, a w innym ma nietypowe skosy, wgłębienia i zagięcia. Cały samochód pokrywają kolorystycznie dobrane elementy (u nas niebieskie), są one liczne, ale auto nie jest krzykliwe.

Suzuki Ignis 1.2 DualJet

Suzuki Ignis DualJet – WNĘTRZE

Gdy usiądziemy do środka kolorystyczne elementy z zewnątrz nadal nas nie opuszczą. Miejsca jest sporo, pomimo, że auto jest nie za duże. Od razu rzuci nam się w oczy spora ilość głośników, umiejscowiona w trochę nietypowych miejscach, np. pod ekranem znajduje się właśnie taka radiowa „tuba”, która po bokach ma głośniki. Jeżeli chodzi o komputer to w tej półce cenowej jest bardzo sprawny, można na nim obsługiwać liczne aplikacje. Obsługę ułatwiają przyciski na kierownicy.

Bardzo podobała mi się kierownica, była bardzo wygodna. No i schowek u pasażera był bardzo duży. Ogólnie auto jest wygodne, wnętrze jasne i ciepłe.

Suzuki Ignis DualJet

Suzuki Ignis DualJet – WRAŻENIA Z JAZDY

Jazda nowym Ignis’em była bardzo miła, autko jest zwinne, zwrotne, trzyma się drogi. Prowadzenie jest uprzyjemnione, skrzynia biegów chodzi płynnie. Zastosowanie zoptymalizowanych dróg prowadzenia dźwigni zmiany biegów poprawiło lekkość i precyzję pracy przekładni. Auto mało pali, w końcu to silnik 1.2 DualJet i w dodatku typu „mild hybrid”.

Wyciszenie auta mogłoby zostać trochę poprawione, ponieważ jadąc drogą, gdy najedziemy na mokry piach po deszczu, który niekiedy leży przy bramach domów, możemy usłyszeć każde uderzające ziarenko. Jednak tą niedogodność możemy zagłuszyć przyzwoitym systemem audio.

Suzuki Ignis 90 KM DualJet

Suzuki Ignis DualJet – CIEKAWOSTKA

Suzuki Ignis – otrzymał nagrodę Good Design Award przyznawaną przez japoński Instytut Promocji Designu

– Ignis ma kompaktowe wymiary, ale jego design jest wyjątkowy. W ciekawy sposób wykorzystuje stylistykę charakterystyczną dla SUV-ów, jednocześnie czerpiąc z dawnych modeli Suzuki, jak Vitara, Fronte Coupe oraz Cervo. Projekt modelu Ignis dowodzi, że szacunek dla własnej przeszłości może być ogromną zaletą w tworzeniu nowych projektów – argumentuje przyznanie nagrody jury konkursowe.

Nie możemy się tym nie zgodzić. Design Ignisa jest naprawdę ciekawy, auto przyciąga spojrzenie swoją nietypową bryłą.

Suzuki Ignis 1.2 DualJet

Suzuki Ignis DualJet – PODSUMOWANIE

Suzuki Ignis to małe, zwinne, zdecydowanie miejskie auto. Argumentem przemawiającym za kupnem go na tle konkurencji jest ekonomia, spalanie stoi na naprawdę niskim poziomie. Również warianty kolorystyczne, których jest aż 14, pozwalają na dopasowanie stylistyki indywidualnie „pod siebie”. W tym aucie również się wyróżnimy, ale nie będziemy krzykliwi. Samochód jest kompaktowy i po prostu przyjemny w użytkowaniu.

Jedyne, co mi pozostało, to zachęcenie, aby wybrać się na jazdę próbną tym autem. To zawsze najlepsze sprawdzenie, czy samochód nam się podoba.

Subaru Outback 175 KM – Babskim Okiem – poprzednia recenzja Babskim Okiem