VW ID Buzz – „Ogórek” oficjalnie powraca!

0
563
vw id buzz

Któż nie słyszał o T1 – „Ogórku”, który zachwycał miliony ludzi na całym świecie? Nic dziwnego, że Volkswagen w swoich nowożytnych planach postanowił do niego powrócić. Tak powstał VW ID Buzz.

Mikrobusy od różnych producentów przez całe lata porównywane były do Volkswagena T1. Żadne z aut nigdy nawet nie zbliżyło się do legendy „Ogórka”.  Niemiecki koncern, od pewnego czasu dynamicznie rozwijający się w kierunku nowych technologii i pretendujący do wiodącej pozycji w e-motoryzacji, postanowił zaskoczyć reaktywacją klasyka. Trzeba przyznać, że reaktywacją w doskonałym stylu. Pokazany w styczniu 2017 roku prototyp elektrycznego mikrobusa, ewidentnie jest klonem T1. VW ID Buzz nawet nie stara się udawać kogo innego – to powrót do klasyki, w jej najlepszym wydaniu.

Reaktywacja klasyka

VW ID Buzz oficjalnie wskazywany jest jako wznowienie produkcji Volkswagena T1, który wyznaczał trendy i mody lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Motoryzacja na długo zapamiętała tego klasyka a nawet kolejne edycje Transportera były zestawiane z pierwszym z nich. Widać, że producent doskonale wyczuł moment by pokazać legendę na nowo. Po prezentacji prototypu, VW ID Buzz zebrał doskonałe opinie – w części również za sprawą nostalgicznego wyglądu retro. Ale nie tylko.

Nadchodzi era elektryczności

VW ID Buzz ma być dostępny w seryjnej sprzedaży w roku 2022. Lata dwudzieste XXI wieku to czas, z którym Volkswagen wiąże ogromne nadzieje. Zapowiadana cała seria modeli z emblematem „ID” ma być nie tylko flotą aut elektrycznych o dużym zasięgu. Mają one funkcjonować autonomicznie, w połączeniu z siecią, i mają być dostępne przeciętnemu użytkownikowi – nie tylko osobom zamożnym. Koncern bardzo poważnie traktuje swoje plany – e-Golf został przyjęty świetnie, a komentarze na rynku motoryzacyjnym po prezentacji VW ID Buzz rokują równie pozytywnie. Czy już wkrótce miliony kierowców będą poruszać się elektrycznie napędzanymi samochodami z funkcjami, o których dziś nawet nie śnimy? Bardzo prawdopodobne.

vw id buzz

Ośmioosobowy, uniwersalny „Ogórek” powraca

Prawie pięć metrów długości. Rozstaw osi – prawie trzy i pół metra. Wnętrze komfortowo mieszczące osiem osób. Tak wygląda projekt nowoczesnego mikrobusu z logo VW na przedniej masce. Auto ma być multifunkcyjne i łatwe do aranżowania na różne potrzeby. Ma być lekkie i zwrotne, a przy tym wygodne i przestronne. Zaprojektowano napęd na obie osie, przy czym każda z nich będzie napędzana oddzielnym silnikiem. Elektryczne motory, zlokalizowane przy każdej z osi, mają wytwarzać po 150 kW – co powinno dać nawet 370 KM. Taka moc pozwalałaby lekkiemu mikrobusikowi rozwinąć „setkę” nawet w 5 sekund!

Producent zapowiedział elektroniczną blokadę maksymalnej prędkości na poziomie 160 km/h. Miałoby to zwiększyć bezpieczeństwo – choć wciąż pozostaje zaplanowana opcja monitoringu i kontroli za pomocą sieci. VW ID Buzz to długodystansowiec. Jeżeli zapowiedzi okażą się prawdziwe, pełne naładowanie baterii pozwoli na pokonanie 600km. Technologia zastosowana w akumulatorach pozwoli na ładowanie indukcyjne bądź tradycyjne – z sieci elektrycznej. Prąd o mocy 150 kW uzupełni zapas energii do poziomu 80% zaledwie w 30 minut. Brzmi imponująco? To jeszcze nie wszystko.

Powrót do przyszłości?

VW ID Buzz to jedna wielka paczka innowacji. Dla samych „bajerów” warto będzie zasiąść za sterami tego mikrobusu przyszłości. Jedno dotknięcie kierownicy – i staje się ona częścią kokpitu, chowając się w tablicy rozdzielczej. Następuje jednocześnie tryb jazdy automatycznej – planowane wdrożenie projektu I.D. Pilot ma zostać włączone do oferty VW już w 2025 roku. Autonomiczne prowadzenie pozwoli kierowcy na dołączenie do pasażerów – przyda się obrotowy fotel kierowcy. Oczywiście, żeby auto bezpiecznie poruszało się bez udziału kierowcy, niezbędna jest cała masa radarów, czujników, wykorzystujących m.in. promienie laserowe i ultradźwięki. Internet dostarczy pozostałych informacji do swobodnej nawigacji pojazdem.vw id buzz

Oczywiście, tradycyjne zegary w razie potrzeby są widoczne – ale nie stanowią stałego elementu kokpitu. Wskaźniki, czujniki i komunikaty są wyświetlane w postaci trójwymiarowych obrazów. Sterowanie klimatyzacją lub multimediami odbywa się za pomocą wielofunkcyjnego tabletu, który dodatkowo jest urządzeniem przenośnym. Również położenie kanap czy sterowanie szybami to dotykowe pola zamiast przycisków i dźwigni. Robi wrażenie, prawda?

Czy VW ID Buzz ma szansę zrobić karierę jak jego pierwowzór? Czy stanie się legendą? Zobaczymy…

Przeczytaj także:

https://bezpiecznapodroz.org/fiat238