Polisa OC – aktualne kary za jej brak

Napisany przez: Izabela Popko

Opublikowany dnia: Sty 14, 2021

polisa

Polisa OC jest obowiązkowym ubezpieczeniem, jakie wykupić muszą wszyscy posiadacze czterech kółek. Ile wynoszą aktualne kary, jeżeli nie wykupimy OC i jakie konsekwencje czekają na tych, którzy nie opłacą grzywny?

Polisa OC – kary za jej nieposiadanie

Opłaty karne za brak aktualnego OC nalicza się na podstawie minimalnego wynagrodzenia. To ostatnie zostało w 2021 roku podwyższone, co pociąga za sobą również wzrost grzywny za niewykupienie polisy OC. Właściciele samochodów osobowych będą musieli zapłacić maksymalnie dwukrotność minimalnej pensji. Z kolei posiadacze pojazdów ciężarowych w najgorszym wypadku będą musieli liczyć się z grzywną wynoszącą maksymalnie aż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia. Najmniej zapłacą posiadacze motocykli i skuterów z bez aktualnego OC. Maksymalna kara, jaka im grozi za nieposiadanie ubezpieczenia, wynosi jedynie jedną trzecią minimalnej pensji obowiązującej w 2021 roku. Istotny jest również czas, jaki upłynął od końca obowiązywania poprzedniej polisy OC. Oczywiście najwięcej zapłacimy, z wykupieniem nowego ubezpieczenia będziemy zwlekać dłużej niż dwa tygodnie. Zwłoka nie krótsza niż 3 dni będzie nas kosztowała 20% najwyższej kary przewidzianej dla naszego typu auta. Grzywna wzrośnie do 50% maksymalnej kary w przypadku od 4 do 14 dni bez OC.

Polisa OC – co, jeżeli nie zapłacimy kary?

Brak polisy OC może stwierdzić policjant podczas kontroli drogowej lub Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny na podstawie danych w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych. Nie oznacza to jednak, że zostanie wszczęta egzekucja w naszej sprawie. W pierwszej kolejności Fundusz zwróci się do nas o okazanie ważnej polisy OC, ewentualnie o zapłacenie kary w trybie dobrowolnym. Na odpowiedź będziemy mieli wyznaczony konkretny termin. Jeżeli brak będzie z naszej strony jakiejkolwiek odpowiedzi, Fundusz wystosuje do nas upomnienie o konieczności wyjaśnienia sprawy. Będzie to dla nas ostatnia szansa na ustosunkowanie się do sprawy. Jeżeli zaniechamy kontaktu z instytucją, średnio po około trzech miesiącach możemy spodziewać się kolejnego pisma z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Tym razem jednak będzie to informacja o wszczęciu egzekucji i przekazaniu ściągnięcia kary urzędowi skarbowemu.

polisa
fot. Why Kei / Unsplash

Co dalej? Sposób ściągnięcia zaległej grzywny reguluje ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK (Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych) oraz ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Urząd może zatem ściągnąć pieniądze z naszego wynagrodzenia, z rachunków bankowych, z nadpłaty podatku dochodowego lub z posiadanych przez nas nieruchomości. Decyzja o tym, z czego ściągnięta zostanie grzywna, należy do urzędu skarbowego. Ustawa okazuje się jednak łaskawa dla ukaranego obywatela. Nakazuje ona bowiem wykorzystać taki sposób ściągnięcia kary, jaki będzie dla nas najmniej uciążliwy. Najczęściej urząd skarbowy sięga więc po nadpłatę naszego podatku. Jeżeli jest to niemożliwe lub gdy trzeba długo czekać z egzekucją, w drugiej kolejności US sięga po nasze wynagrodzenie lub do konta bankowego. W tym ostatnim przypadku bank blokuje nam konto. W ostateczności odwiedza nas poborca podatkowy i zajmuje nasz majątek ruchomy.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródło: motofakty.pl

Avatar Izabela Popko

Izabela Popko