Samochód Jamesa Bonda w 2030 roku

0
19
samochód Jamesa Bonda
fot. Matthew Wiebe / Unsplash

Jeżeli zapytacie miłośnika filmów o najbardziej kultowy samochód Jamesa Bonda, z pewnością jego odpowiedź będzie brzmiała: Aston Martin. Agentowi 007 towarzyszyło jednak wiele luksusowych marek. Mamy więc szerokie pole do dywagacji na temat tego, czym będzie jeździć James Bond za dziesięć lat.

Czym Agent 007 będzie jeździć w 2030 roku?

To oczywiste, że na odpowiedź na powyższe pytanie będziemy musieli poczekać jeszcze dziesięć lat. Producent filmów o przygodach Agenta 007, Eon Productions, ujawni Model samochodu Jamesa Bonda dopiero podczas premiery najnowszej produkcji. Redaktorzy brytyjskiego serwisu Autocar pokusili się o poczynienie pewnych przypuszczeń na ten temat i zaprosili do współpracy grupę prawdziwych pasjonatów motoryzacji. Nie byle kogo, bo absolwentów prestiżowego kierunku, jakim jest projektowanie środków transportu na brytyjskim Uniwersytecie w Coventry. Grupa absolwentów tej renomowanej uczelni wzięła udział w zorganizowanym przez Autocar konkursie, którego wyniki niedawno pojawiły się na łamach serwisu. Zadaniem uczestników było zaprojektowanie samochodu Jamesa Bonda, którym przypuszczalnie mógłby jeździć w 2030 roku. Uniwersytet w Coventry wypuścił w świat wielu utalentowanych projektantów samochodów. Niewykluczone więc, że bondowski samochód przyszłości będzie dziełem z tych właśnie twórców. Oto kilka najciekawszych naszym zdaniem pomysłów.

Samochód Jamesa Bonda za 10 lat – propozycje projektantów

Francis John zaprojektował Lexusa SF (skrót od Superfast), który ścigałby japońskiego antagonistę, przemierzając miasta Kraju Kwitnącej Wiśni z zawrotną prędkością. To superszybkie elektryczne coupé zasila silnik z magnesem permanentnym, z możliwością ultraszybkiego ładowania. Auto pokrywa powłoka chroniąca je zarówno przed klasycznymi pociskami, jak i bronią chemiczną. Podstawową bronią Lexusa jest para laserowych dział, auto potrafi też wyrzucać kule wielkości piłki do krykieta, utrudniające pościg wrogowi, wybuchające pod jego pojazdem. Autorem drugiego projektu, Maserati Bond Concept, jest Tianyu Zhang, który widzi swoje auto pędzące ulicami malowniczego Rzymu. Inspiracją do projektu były filmy „Szybcy i wściekli” i „Transformers”. Maserati ma więc ruchome części, które w razie potrzeby umożliwiają radykalną zmianę wyglądu auta. Samochód jest niezwykle niski, co gwarantuje stabilność i aerodynamikę, ale również utrudnia namierzenie go przez wroga. Oprócz baterii elektrycznej, Bond Concept posiada zasilane azotem silniki odrzutowe, które przydadzą się, kiedy 007 będzie musiał naprawdę przyspieszyć.

Samochód Jamesa Bonda
Lexus SF i Maserati Bond Concept / fot. www.autocar.co.uk

Kolejny projekt to Aston Martin Off-Roader projektu Yutenga Ha. Ma być niezawodnym pomocnikiem Jamesa Bonda, niezależnie od warunków. Elektryczne auto posiada również opcję zasilania tlenem. W środku znajduje się siedzenie skierowane do przodu i drugie, skierowane do tyłu, aby Bond mógł operować rozmaitymi rodzajami broni. A tych na pokładzie Off-Roadera nie brakuje: od zaawansowanych pocisków, po oldskulowe karabiny maszynowe i snajperskie. Agent 007 może swobodnie używać broni ręcznej podczas jazdy – auto można przełączyć na jazdę autonomiczną. Ostatnim ze spektakularnych projektów jest Polestar 007 autorstwa Joao Neivy. Projektant przeznaczył go do przemierzania trudnych, ośnieżonych skandynawskich terenów. Zaproponował auto o agresywnym, kanciastym designie, wyposażone w broń rakietową i w pełni zintegrowane karabiny maszynowe. Co więcej, Polestar 007’s potrafi latać dzięki kołom z indywidualnym napędem elektrycznym, mogącym przyjąć pozycję horyzontalną. Czy możliwości któregoś z tych modeli zobaczymy w akcji na ekranie? Przekonamy się już za dekadę!

Samochód Jamesa Bonda
Aston Martin Off-Roader i Polestar 007 / fot. www.autocar.co.uk

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródło: www.autocar.co.uk