Auta elektryczne za 10, 20 i 30 lat

0
31
auta elektryczne
fot. Adrian N / Unsplash

Coraz więcej koncernów motoryzacyjnych zapowiada, że w ich portfoliach pojawią się auta elektryczne. Sprawdźmy ich obietnice w tej kwestii zarówno w krótszej, jak i dłuższej perspektywie.

Najbliższe lata

Odkąd Nissan Leaf wszedł do masowej produkcji, wielu producentów zintensyfikowało prace nad ich własnymi wersjami „elektryków”, aut typu plug-in lub samoładujących się hybryd (przykład: Toyota Prius). Mimo to, oprócz Tesli, żaden koncert nie przestawił się na produkcję wyłącznie samochodów elektrycznych, głównie ze względu na stosunkowo niski popyt. Sytuacja się jednak zmienia i coraz częściej słyszymy o planach redukcji emisji CO₂ i coraz to nowych modelach hybryd, aut elektrycznych, plug-in i z napędem wodorowym. Już w 2021 r. General Motors wypuściło nowego Chevroleta Bolt EUV, a w lutym – ulepszoną wersję Bolt EV. Z kolei BMW zapowiedziało na bieżący rok swój pierwszy w pełni elektryczny samochód serii M, prawdopodobnie sportową wersję elektrycznego sedana i4. Jaguar Land Rover poinformował natomiast, że pod koniec 2021 r. lub na początku 2022 r. zacznie testy prototypu w pełni napędzanego wodorem.

auta elektryczne
fot. Michael Fousert T.D / Unsplash

Na rok 2022 Mercedes zapowiedział wprowadzenie dziesięciu nowych „elektryków” w serii EQ, m.in. modelu EQS. Wiosną tego samego roku Ford zamierza zacząć produkcję modelu F-150 Lightning. Rok później nawiąże współpracę z General Motors w ramach produkcji nowego crossovera. Pod koniec 2023 r. Mazda planuje prezentację co najmniej dwóch hybryd plug-in. Nissan planuje zaś wprowadzenie ośmiu „elektryków” i sprzedaż miliona hybryd lub aut elektrycznych. Land Rover zamierza zaprezentować swój pierwszy w pełni elektryczny samochód. Volvo ogłosiło, że następca modelu XC60 również taki będzie. W roku 2025 Audi planuje mieć już 30 modeli zelektryfikowanych, z czego 20 będzie w pełni elektrycznych. Z kolei BMW spodziewa się, że w 2025 r. 15-25% globalnej sprzedaży koncernu będą stanowić auta elektryczne. Volvo ambitnie podbija stawkę do 50%. Hyundai zamierza mieć w portfolio 23 „elektryki”,  Land Rover – 6, a Toyota – 60. Jaguar planuje w tym samym roku produkować wyłącznie auta w pełni elektryczne.

Auta elektryczne za 10 lat i później

Kia przewiduje, że w 2030 r. 45% produkcji koncernu będą stanowiły „elektryki”. Volkswagen snuje plany o 60% europejskiej sprzedaży, w skali globalnej Subaru marzy o 50%, zaś Mitsubishi – o 40%. Mazda planuje posiadać elektryczną wersję każdego swojego modelu. Na rok 2033 Audi zadeklarowało koniec produkcji samochodów z silnikiem spalinowym. Volkswagen celuje na lata 2033-2035, choć w wywiadzie dla Reutersa członek zarządu Klaus Zellmer oświadczył, że w USA i w Chinach sprzedaż nieco się wydłuży. W 2035 r. General Motors zamierza wstrzymać produkcję diesli i modeli na gaz. Subaru planuje stworzyć hybrydową lub elektryczną wersję każdego swojego modelu. Na rok 2036 Jaguar Land Rover spodziewa się zakończyć produkcję aut z rurą wydechową. General Motors chce, aby w 2040 r. produkcja była neutralna pod względem emisji CO₂. Mazda, Mitsubishi i Nissan zadeklarowały zeroemisyjność w 2050 r. Czy koncerny zrealizują te plany? Mamy nadzieję, że tego doczekamy.

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż

Źródło: www.caranddriver.com