Mazurska Majówka z Ekipa Piaskownica Reminiscencja

Długi weekend, Mazurska Majówka, Ekipa Piaskownica 4x4 to gwarancja dobrze spędzonego czasu. Zwiedzanie zabytków i poszukiwanie błota to coś co mogłem przeżyć wspólnie z organizatorami.

584

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Kilka minut po godzinie 9.00 rano 30.04.2023 zajechałem swoim Volkswagenem Garbusem z 1964 roku przed Hotel pod Kasztanami w miejscowości Ryn. Wszyscy uczestnicy posileni śniadaniem byli już gotowi na start. W długi weekend majowy byłem gościem fanów offroadu i jazdy po bezdrożach. Ekipa Piaskownica 4×4, która organizowała na Mazurach imprezę pod nazwą Mazurska Majówka z Ekipa Piaskownica 4×4. Wspólnie z Jarkiem i Basią ich Nissanem Patrolem wyruszyliśmy w trasę, która w większości przebiegała mazurskimi bezdrożami i jednocześnie połączona była ze zwiedzaniem ciekawych miejsc, które zostały zaproponowane przez organizatorów. Według planu pierwszego dnia odwiedziliśmy Muzeum Ziemi Mazurskiej w Owczarni, gdzie można było zapoznać się z ciekawą historią i trudnym losem zamieszkujących tu Mazurów. Była to także chwila na kawę, herbatę i ciasto zaserwowane przez koleżanki z Ekipy.

Można tu dodać że po raz drugi Radio Bezpieczna Podróż była opiekunem medialnym imprezy.

Dalsza droga poprowadziła do głównej kwatery Hitlera w Gierłoży „Wilczy Szaniec” przebiegając przeważnie mocno zakurzonymi drogami gruntowymi i czasami asfaltem. Ten fragment pokonałem jako pilot Radka w jego Nissanie Patrolu. Na miejscu miło było spotkać przewodniczkę panią Jadwigę z którą poznałem się jakieś dwadzieścia lat temu przy okazji zlotów VW Garbusa. Zaręczam że dalej jest to osoba pełna wigoru i polecam ją wszystkim, którzy chcą dowiedzieć się w sposób nietypowy czegoś o historii tego miejsca. Przesiadka do kolejnego auta terenowego, którym tym razem był Jeep Wrangler Andrzeja prowadziła kolejnymi pełnymi kurzu bezdrożami. Błota na które wszyscy liczyli w zasadzie nie było. Z każdym z kierowców starałem się podczas drogi chwilę porozmawiać, co nie było łatwe. Późnym popołudniem wróciliśmy do Hotelu pod Kasztanami w miejscowości Ryn na obiadokolację, pod wieczór została zorganizowana biesiada. Tu też udało mi się przeprowadzić rozmowy z uczestnikami (dzięki Laura).

Mazurska Majówka z Ekipa Piaskownica – drugi dzień

Drugi dzień po śniadaniu, to między innymi takie atrakcje jak bunkry w Mamerkach. Była także nadzieja na to że znajdzie się chociaż trochę błota żeby sprawdzić się w terenie. Niestety błota było jak na lekarstwo chociaż według tego co usłyszałem od organizatorów, jeszcze dwa tygodnie temu podczas objazdu trasy na ten element nie można było narzekać. Oczywiście po drodze tradycyjna kawa i ciasto nad pięknym jeziorem. Co do Mamerek to dużym minusem jest to że nie ma zniżki dla osób niepełnosprawnych. Tym razem cały dzień jeździłem z Jarkiem i Basią ich Nissanem Patrolem. Wracając mieliśmy możliwość podziwiać amatorów jazdy w trudnych warunkach po wyrobisku. Było nawet jedno miejsce gdzie można było zabłocić opony.

Stopień trudności oceniany przez Ekipę na **, miał zależeć od warunków pogodowych. Przy opadach deszczu miało być trudniej i śmieszniej, był kurz. Impreza ta mimo wszystko to świetna propozycja dla początkujących miłośników turystyki terenowej, gdyż łatwa trasa była łatwa. Trzeba zauważyć że swoją reprezentację miała Lubelska Pasja 4×4. Powrót do hotelu i niebawem obiadokolacja. Przyszedł czas pożegnań i już po 19.00 ruszyłem Garbusem w stronę Warszawy.

Przed uczestnikami pozostał ostatni dzień imprezy polegający na poszukiwaniu błota i kierowaniu się do Giżycka i zwiedzaniu Twierdzy Boyen. Pomimo że spadło trochę deszczu sytuacji do ostrej jazdy offroad to nie poprawiło.

Wszędzie gdzie przejeżdżaliśmy, osoby obserwujące kolumnę kilkunastu aut terenowych pozdrawiały nas i widać było uśmiechy szczególnie na twarzach dzieci. 

Podsumowanie Mazurskiej Majówki

Chciałbym bardzo serdecznie podziękować organizatorom Ekipa Piaskownica 4×4 za możliwość uczestnictwa, zaproszenie i poznanie wspaniałych ludzi, którzy mają swoją pasję. Chciałbym dodać że od organizatorów otrzymałem pakiet zlotowy za który serdecznie dziękują. Do zobaczenia gdzieś na imprezach motoryzacyjnych w Polsce.

Jak dowiedziałem się wszyscy uczestnicy wyprawy na Mazurską Majówkę z Ekipą Piaskownica 4×4 szczęśliwie wrócili do domów.

„DZIEŃ KOBIET” z Ekipa Piaskownica 4×4 – 11-12.03.2023 gdzie patronem medialnym było Radio Bezpieczna Podróż.

W przeciwieństwie do innych zgłaszam się z apelem do organizatorów i uczestników do nadesłania krótkiej relacji lub chociażby kilku fotek. Z pewnością ukażą się na naszej stronie. Czekam na sygnał piotrpawlak@radiobp.org

I na koniec jeżeli jesteś fanem motoryzacji i nie tylko, a zastanawiasz się co zrobić z wolnym czasem? Wybierz się na jedną z bez wątpienia godnych uwagi imprez umieszczonych w naszym kalendarzu Zlot Spotkanie Motoryzacja Piknik sezon 2023.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Poprzedni artykułWesołe życie hipochondryka
Następny artykułSztuka nie zna granic
Piotr Pawlak
Jestem miłośnikiem zabytkowej motoryzacji i turystyki z nią związanej. Interesuje się historią Warszawy, a wolnych chwilach oglądam stare polskie komedie przede wszystkim mistrza Stanisława Barei. Dobry rock-and-roll, ska i punk rock nie są mi obce, no i oczywiście klasyka metalu z lat 80/90. Wszystko to okraszone jest fotografią kiedyś kliszową obecnie cyfrową.

Brak postów do wyświetlenia