Dlaczego Ukraina ograła nas?

Kto ograł Polskę? Jakub Kumoch organizuje spotkanie w Wiśle dla Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zełenskiego. Dlaczego Ukraina ograła Polskę? Odkryj ukrytą prawdę!

47

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

masowe ucieczki przed mobilizacją
interes na handlu z Ukrainą

Z książki Zbigniewa Parafianowicza „Polska na wojnie” wynika, że relacje między Polską a Ukrainą przed i w czasie wojny były bardziej złożone, niż mogłoby się wydawać. W mediach zawsze wszystko wygląda inaczej, udawana przyjaźń? Dlaczego Ukraina ograła nas? Bo mogła, bo chcieliśmy widzieć wszystko tylko nie realia!

Książka Parafianowicza ukazuje realia: Różnice charakterów

Parafianowicz opisuje, że Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski byli bardzo różnymi ludźmi. Duda jest mieszczańskim inteligentem z Krakowa, a Zełenski chuliganem z bloku z wielkiej płyty. Obaj mają silne osobowości i niełatwo im było się dogadać. Okoliczności bliższego poznania się obu prezydentów były również dość specyficzne. Miesiąc przed rosyjską inwazją na Ukrainę, Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP, zaprosił Dudę i Zełenskiego na suto zakrapianą biesiadę w Wiśle. Był to pomysł, aby zbudować między nimi nieoficjalne relacje.

Spotkanie w Wiśle miało być przełomem w relacjach polsko-ukraińskich. Jednak tuż po nim, Amerykanie poinformowali o planowanej rosyjskiej inwazji. Zełenski zdecydował się, że lepiej będzie spotkać się z Bidenem, niż kontynuować rozmowy z Dudą. Czy to oznacza, że Polska została oszukana przez Ukrainę? Niekoniecznie. W takiej sytuacji, trudno oczekiwać, że Polska będzie w stanie kontrolować działania Ukrainy.

My zawsze spieszymy z pomocą a potem Niemcy spijają śmietankę

Jednak, z książki Parafianowicza wynika, że Polska nie zawsze była przygotowana na to, jak będą się rozwijały relacje z Ukrainą. Na przykład, Polska nie była przygotowana na to, że Ukraina będzie chciała przystąpić do NATO. Relacje polsko-ukraińskie nadal są skomplikowane. Po wojnie, Ukraina będzie potrzebowała pomocy od Zachodu, w tym od Polski. Jednak, będzie również chciała zachować swoją niezależność. Będzie to wymagało od obu stron dużej elastyczności i pragmatyzmu.

Wiele będzie zależało kto i jak będzie rządził Ukrainą. Czy pamiętacie postawę Niemiec? Czekali co się wydarzy i ofiarowali hełmy. Dopiero po kilku miesiącach ofiarowali pomoc militarną. Polska od razu oddała wszystko co było możliwe i przyjęła miliony uchodźców. Teraz Niemcy już planują biznes z Ukrainą a my jesteśmy wrogiem bo nie dajemy się ogrywać? Co się dzieje na granicy? Co ze zbożem? itd. Czemu tak jest? Bo Zełenski nigdy nie był przyjacielem Polski, nie ma sentymentów.

Cwany charakter Wołodymyra Zełenskiego czyli Dlaczego Ukraina ograła nas

Wołodymyr Zełenski jest często opisywany jako „cwaniak”. Termin ten może być interpretowany na różne sposoby. Niektórzy uważają, że jest to oznaka inteligencji i sprytu, inni – że jest to synonim chytrości i podstępu. Zełenski jest absolwentem prawa, ale nigdy nie praktykował tej profesji. Zamiast tego, poświęcił się karierze aktorskiej i producenckiej. W 2015 roku został wybrany na prezydenta Ukrainy.

Zełenski jest uważany za inteligentnego i sprytnego polityka. Potrafi szybko się uczyć i dostosowywać do zmieniającej się sytuacji. Jest również dobrym negocjatorem. Niektórzy uważają, że Zełenski jest zbyt chytry i podstępny. Uważają, że wykorzystuje swoją inteligencję i spryt do manipulowania ludźmi. Na przykład, niektórzy krytycy twierdzą, że Zełenski wykorzystał wojnę na Ukrainie, aby wzmocnić swoją pozycję polityczną. Uważają, że grał na emocjach ludzi, aby zyskać ich poparcie.

Ocena charakteru Zełenskiego

Ocena charakteru Zełenskiego jest kwestią subiektywną. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy jest on cwaniakiem w pozytywnym, czy negatywnym znaczeniu tego słowa. Jednak, nie można zaprzeczyć, że Zełenski jest inteligentnym i sprytnym politykiem. Potrafi wykorzystać swoje umiejętności do osiągnięcia swoich celów. Tak, realia pokazują że jest świetnym graczem i żadne sentymenty czy przyzwoitość nie mogą opóźnić drogi do celu. Do celu czyli dokąd? Tego jeszcze nie wiemy ale nie dajmy się więcej manipulować.

co godzinę bezstronny serwis informacyjny w radio Bezpieczna Podróż – radio niezaangażowane politycznie prowadzone przez osoby z niepełnosprawnościami

najlepsze jedzenie i catering w restauracji Zdrówko prowadzonej przez osoby z niepełnosprawnościami. Posłuchaj audycji Kulinarna Nawigacja z Jarosławem Uścińskim szefem Kulinarnej Kadry Narodowej

Brak postów do wyświetlenia