Bartłomiej Topa i jego pasja do klasycznej motoryzacji

0
560
Bartłomiej Topa

Bartłomiej Topa – Inne spojrzenie na samochody

Bartłomiej Topa jest jednym z najbardziej cenionych polskich aktorów. Role w takich produkcjach jak „Drogówka”, „Obce Niebo”, „Wataha” lub „Wesele” zapewniły mu ogromną sławę i popularność. Prywatnie uwielbia sport, zdrowy tryb życia, interesuje się dietetyką i nie boi się kontroli drogowych. Bardzo dużo opowiada również o swojej pasji do klasycznych samochodów, o których marzy już od wielu lat.

Bartłomiej Topa – Pierwszy samochód

Bartłomiej TopaKiedy gwiazdy i osoby ze świata show-biznesu opowiadają o motoryzacji, na samym początku zazwyczaj mówią o swoim pierwszym aucie i początkach motoryzacyjnej przygody. W przypadku Bartłomieja Topy pierwszym samochodem był kupiony na początku lat 90. Garbus. Samochód wówczas warty był niecałe 2 tysiące złotych, jednak aktor zainwestował kolejne 7, aby móc go jeszcze „dopieścić”. Może dzięki tej szczególnej pielęgnacji, auto przez bardzo długi czas nie tylko świetnie wyglądało, lecz także można nim było komfortowo jeździć.  Kolejnym samochodem, które kupił Bartłomiej Topa, był SAAB, a raczej dwa kolejne modele SAABA: „krokodyl” oraz „dziewięćsetka”. Obydwa samochody wyposażone były w silnik 2.0 Turbo o mocy 145 KM.

Bartłomiej Topa – Klasyczne samochody

Jako znany i bardzo popularny aktor, Bartłomiej Topa mógłby tak, jak wielu jego kolegów z branży jeździć szybkimi, sportowymi samochodami. Aktor nie szuka najnowszych modeli aut, chociaż jak sam mówi, nowoczesna motoryzacja robi na nim ogromne wrażenie. Podobają mu się Aston Martin, najnowszy Lexus czy Subaru Autback z drzwiami bez ramek. Nowoczesne samochody tak jak w każdym facecie wzbudzają w nim wiele emocji, jednak sam na co dzień jeździ Audi A3 Sportback z silnikiem o mocy 150 KM. Auto nie wzbudza „szybkiego bicia serca” i nie zapewnia mu emocji rodem z off-roadu. Jest jednak praktyczne i wygodnie się nim jeździ, co dla aktora jest najważniejsze.

Bartłomiej Topa – motoryzacyjne marzenie

Bartłomiej TopaJak sam przyznaje auto, którym naprawdę chciałby jeździć to A4 Allroad z napędem 4×4. Jest to jego marzenie, jednak mężczyzna nie decyduje się na zakup, ponieważ nie potrafi zrozumieć, dlaczego miałby wydawać na samochód tak dużą kwotę pieniędzy. Mimo ogromnej pasji do samochodów, racjonalny głos rozsądku zawsze mu mówi, żeby nie kupować nowego auta, ponieważ bardzo szybko traci na wartości i nigdy nie jest to opłacalna inwestycja. Przyznaje, że nigdy nie kupił jeszcze nowego auta z salonu i nawet gdyby był bardzo bogatym człowiekiem, najprawdopodobniej nie kupiłby auta za 500 tysięcy złotych.

Bartłomiej Topa – szczegóły robią wrażenie

Bartłomiej Topa uwielbia stare klasyczne samochody, ponieważ jest w nich wiele detali, które tworzone były z prawdziwą pasją i miłością. Jednak w autach, którymi jeździ na co dzień ceni sobie nowoczesne rozwiązania, które pozwalają czerpać z jazdy znacznie większą przyjemność. Jednym z najważniejszych elementów dodatkowych w samochodzie jest dla niego podgrzewany fotel. Przyznaje, że kiedyś nie rozumiał, dlaczego tak wiele osób zwraca na to uwagę. Jednak kiedy raz spróbował – nie wyobraża sobie jeździć bez podgrzewanego fotela. Takie samo znaczenie mają dla niego ksenony, które ułatwiają jazdę w nocy i sprawiają, że jest bardziej „wartościowa”. W swoim przyszłym samochodzie chciałby mieć również automatyczną skrzynię biegów oraz panoramiczny dach. Jak na popularnego aktora, marzenia Bartłomieja Topy zdecydowanie nie są zbyt wygórowane.

Bartłomiej Topa – motoryzacyjne marzenia

Bartłomiej TopaBartłomiej Topa już od dawna bardzo mówi o swojej pasji do starych, klasycznych samochodów. Podobają mu się stare samochody, które mają w sobie prawdziwą duszę i przejechały już niejedną drogę. Bardzo często odwiedza również zakłady zajmujące się renowacją zabytkowych samochodów. Jego największym marzeniem jest MGB GT z 1973 roku. Marzy o tym, że mieć takie auto, ale nie tylko jako klasyk, który stoi w garażu i cieszy oko, lecz do codziennego użytkowania. Już nawet zdarzyło mu się oglądać konkretny model, nad którego kupnem mocno się zastanawiał. Samo auto jest jednak dość kosztowną inwestycją, a jego dodatkowe zabezpieczenie oraz  pełna renowacja auta, którą Bartłomiej Topa planował przeprowadzić znacznie podniosły całkowity koszt, który wahał się w okolicach 120 tysięcy złotych. Na razie odpuścił temat, jednak jest przekonany, że w końcu uda mu się kupić upragnione MGB GT.

Bartłomiej Topa dla syna kupił malucha

Bartłomiej TopaCo ciekawe, kiedy syn aktora miał zaledwie 11 lat, ten kupił mu… malucha. Samochód zostało kupione za 700 zł, więc śmiało można powiedzieć, że nie jest to najgorszy egzemplarz, jaki możemy obecnie dostać. Bartłomiej Topa mówi, że chce go sam przygotować, aby kiedyś przekazać kluczyki do kultowego malucha synowi i pokazać mu, jak kiedyś wyglądała motoryzacja. Możliwość samodzielnej renowacji auta, szukania części oraz przygotowywania go jest dla niego niemałą przyjemnością. Aktor chce, żeby finalnie auto wyglądało jak nowe.

Bartłomiej Topa wyróżnia się na tle innych popularnych gwiazd polskiego show-biznesu i nie chodzi tu jedynie o filmy, w których gra. Trzymając się nieco na uboczu i unikając wielu przyjęć, pokazuje, że nawet będąc sławnym można mieć wiele wartościowych rzeczy do powiedzenia oraz można wieść życie, które w ogóle nie przypomina tego, które widzimy na pierwszych stronach gazet. Pasja motoryzacyjna jest dla niego uzupełnieniem stylu życia i innych zainteresowań, które razem tworzą ciekawą i pełną zagadek sylwetkę aktora.

Przeczytaj również:

Marek Siudym – Motocyklista od ponad 40 lat