Japońskie auta, które zawsze wzbudzają podziw

4
88
japońskie auta

Japońskie auta, które zawsze wzbudzają podziw.

Japońskie auta od lat wzbudzają podziw u dużej szerzy konsumentów. Japońskie auta są na tyle świetne, że odnajdują się, ba robią zamieszanie w każdej dziedzinie tuningu czy motosportu. Niezależnie czy to auto przednionapędowe czy tylnonapędowe. I to jest mega świetne. Nie neguje aut Niemieckich, Włoskich czy jakichkolwiek innych. Każdy koncern ma świetne auta na swój sposób. Japońska motoryzacja jest mi po prostu najbliższa i tak jak napisałem parę linijek wyżej posiada auta, które zawsze będą wzbudzały podziw. Bez znaczenia czy jest to auto z lat 80′, 90′ czy nawet po roku 2 000. Dzisiaj postanowiłem przedstawić Wam te auta, auta, które zawsze wzbudzają podziw. Kolejność jest przypadkowa. Zaczynajmy!

Nissan/ Datsun 240Z – Japońskie auta.

japońskie auta
Datsun fot. Migdzinski

Na pierwszy ogień leci totalna legenda Japońskiej motoryzacji. Można go było spotkać pod kilkoma innymi nazwami w zależności, w której części świata występował. W Wielkiej Brytanii mówiono na niego Nissan S30 a w Japonii Nissan Fairlady Z. Szczerze mówiąc ta druga nazwa jakoś mi się bardziej podoba, może przez fakt, że nazywano go w Japonii. Może to nie był jakiś demon osiągów bo jak na jednostkę o pojemności 2393 cm³ generował moc w wysokości 151KM. Lecz jak na lata, w których był produkowany nie ma takiej tragedii. Przeglądając fotki Datsuna natrafiłem na Polski projekt, który chyba jest z Lublina, tak przynajmniej wskazują rejestracje LU(…). Musze Wam powiedzieć, że wielki ukłon dla osoby, która podjęła się zrobienia takiego projektu. Jeżeli pomyliłem wypust Datsun poprawcie mnie! Zresztą zobaczcie na zdjęcie powyżej, robi robotę co?

Honda Integra Type R Euro Spec – Japońskie auta. 

japońskie auta
Honda Ingegra Type R

Widząc takie auto na zlocie aż milej się robi człowiekowi. Nawet seryjna nie przerobiona jest moim zdaniem świetnie zrobiona. Integra Type R Euro Spec to model auta, który został wypuszczony na rynek Europejski tak aby umocnić siłę Hondy jako aut ze sportowym charakterem. Moim zdaniem był to świetny zabieg ze strony Japońskiego producenta! Pewnie ktoś sobie myśli, czym różni się Acura Integra od Hondy Integry. Odpowiedz jest bardzo prosta. Europejska Integra występowała w wersji nadwoziowej – hatchback. Serducho jakie miała Honda pod maską to silnik o pojemności 1.8 o oznaczeniu B18C4, który generował moc w wysokości 190KM i 180nM. Jak na lata produkcji wydaję mi się, że bardzo dobre wyniki tym bardziej, że waga auta nie przekraczała 1020 kilogramów. Jako ciekawostkę należy dodać, że Honda Integra była uznawana przez wiele pism za najlepsze auto przednionapędowe. Wiecie co? Podpisuje się pod tym. Integra będzie u mnie wzbudzała zawsze podziw.

Nissan 240 SX – Japońskie auta.

japońskie auta
Nissan 240 SX

Pamiętacie erę Need for speed Underground 2? Ile razy nie grałem w tą grę to zawsze na początku jeździłem tym ciemno-siwym/szarym autem o ile dobrze pamiętam. O ile stockowe nie robiło zbyt wielkiego WOW to po kilku modach ( mówię o teraźniejszych czasach) wygląda naprawdę dobrze. Auto, które występowało w grze to wersja S13. Występował jeszcze model S14. Szczerze mówiąc zarówno S13 jak i S14 wyglądają bardzo dobrze, co ciekawe były dużą konkurencją dla Mazdy RX – 7. Jak myślicie dobry rywal do konkurowania?

Mazda RX – 7 – Japońskie auta.

japońskie auta
Mazda RX-7

Skoro o Mazdzie już jesteśmy, następnym autem będzie właśnie potocznie nazywana Madzia. Mazda RX 7 oczywiście trzeciej generacji ma słynny silnik Wankla, w zależności od lat produkcji z pojemności 1.3 litra generowała moc od 239 do 280 koni mechanicznych. Moim zdaniem projektant auta Kazumasu Takagi spisał się naprawdę dobrze. Niestety w Polsce jakoś mocno dużo tego nie ma a szkoda, bo przydało by się trochę czegoś innego niż to co występuje na scenie polskiego tuningu. Jako ciekawostkę można dodać, że auto w Japonii jest nazywane “Efini”.

 Nissan Skyline GT-R – Japońskie auta.

japońskie auta
Nissan GT-R

Nissan Skyline to już klasyk wśród Japońskiej motoryzacji. Auto, które można powiedzieć jest twarzą JDM, czy to chodzi o drift, stance czy jaki kolwiek inny format motosportu. Pierwszy GT-R został wyprodukowany w roku 1969 i był to taki typowy kancik moim zdaniem. Kilka następnych modeli moim zdaniem nie robiło większego wrażenia aż do momentu wypuszczenia R32 GT-R. Od tego czasu Skyline wbiło się na dużo wyższy poziom jeżeli chodzi o tuning czy sporty związane z driftem. Moim ulubieńcem jest oczywiście Nissan GT-R R34 z silnikiem GT-R Z-tune – 2.8l RB28DETT Z2 biturbo I6, 500 KM. Moim zdaniem nawet seryjny robi robotę, że szczęka opada! Najnowszym dzieciakiem z rodziny GT-R jest R35, ale podobno to już nie Skyline. Zgadzacie się z tym?

Honda NSX – Japońska motoryzacja.

Japońska motoryzacja
Honda NSX

Ostatnim dzisiejszym autem. które zawsze będzie wzbudzało podziw jest: Honda NSX. To auto jest i będzie moim zdaniem ponadczasowe bez względu czy to będzie rok 2017 czy 2025. W tym samochodzie jest wszystko skomponowane tak jak trzeba, front, tył, środek. No po po prostu moim zdaniem jest idealne! Mówię tu oczywiście o pierwszej generacji. Japońskie Ferrari tak o tej Hondzie się mówi. Auto jest tak rzadkim łupem, że kiedyś przeglądając aukcje natrafiłem na jedną, która kosztowała 300 tysięcy złotych.

Zobacz również: TOR NURBURGRING: NAJLEPSZE CZASY