Pasy bezpieczeństwa – zapinaj!

1
173
Weekend majowy 2019

Są tysiące kampanii społecznych każdego roku, przypominających o sprawach wręcz oczywistych, jak pasy bezpieczeństwa. A my wciąż zapominamy…

Zbliża się wielkimi krokami sezon wakacyjny. Okres wyjazdów, pokonywania krótszych i dłuższych tras różnymi środkami lokomocji. Warto z tej okazji zastanowić się chwilę nad tym, jak pasy bezpieczeństwa wpływają na ryzyko podróżowania. Dobrodziejstwo tego prostego urządzenia jest wielokrotnie niedoszacowane – chwalą je dopiero ci, którym uratowało życie. Zapinanie pasów wielu traktuje jak przykrą konieczność albo niewygodny obowiązek. Są tacy, którzy świadomie lekceważą tę prostą czynność, licząc na łut szczęścia. Oczywiście chodzi o szczęście polegające na tym, że nie napotkają na kontrolę drogową. Bo o tym, że niezapięte pasy bezpieczeństwa mogą skończyć się śmiercią bądź kalectwem – pamięta niestety niewielu…

Uważaj na siebie!

Bądź bezpieczny na drodze. Jedź przepisowo, nie wyprzedzaj na ciągłej, zapinaj pasy. Uważaj na pieszych i motocykle. Są tysiące kampanii społecznych każdego roku, przypominających o sprawach wręcz oczywistych:

A jednak. Szpitale opuszczają liczne ofiary własnej bezmyślności – jeżeli los się do nich uśmiechnie i nie przypłacą braku pasów prawdziwą tragedią. Przypomnijmy – przy uderzeniu z prędkością 50 km/h przeciętna osoba dorosła, o wadze powiedzmy 80 kg, nie zablokowana przez pasy bezpieczeństwa, oddziałuje na otoczenie z ciężarem niemal czterech ton! Jeżeli uderza w przednią szybę, nie stanowi ona żadnej przeszkody. Jeśli pasażer z siłą odśrodkową zderza się z fotelem przednim, może spowodować również obrażenia kierowcy, który zapiął pasy. Weźmiesz na siebie taką odpowiedzialność – za zdrowie i innych?

Masz prawo, masz obowiązek!

Ustawodawca od wielu lat sankcjonuje nieodpowiedzialne zachowania, rekomendując karanie mandatem zarówno kierowcę, jak i pasażera. Pasażer odpowiada bowiem za własne czyny – ma obowiązek zapiąć pasy bezpieczeństwa. Natomiast kierowca pojazdu, zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt 3 ustawy – prawo o ruchu drogowym, nie ma prawa przewozić pasażerów którzy pasów nie zapięli. W ten sposób, wycieczka czteroosobowa bez pasów, może zakończyć się łącznie stratą 500zł. Każdy z pasażerów auta dostanie od policjanta dokonującego kontroli mandat w wysokości 100zł. Natomiast kierowca, przy bardzo skrupulatnej analizie funkcjonariusza, otrzyma 100zł i dwa punkty karne za brak pasów własnych – oraz 100zł i cztery punkty – za przewożenie pasażerów wbrew obowiązkowi z art. 45. Pasażerowie promocyjnie – bez punktów. Ale i tak nie warto.

Idą wakacje – zapnij pasy!

Bezpieczeństwo przede wszystkim. W sezonie wakacyjnym obserwuje się również wzmożony ruch autokarowy. Warto wiedzieć i pamiętać, że autobusy i autokary również mają pasy bezpieczeństwa. A obowiązek ustawowy dotyczy także tych środków lokomocji. Oznacza to nie tylko, że kierowca i pasażerowie narażają się na mandaty, niedopełniając obowiązku. W kontekście wspomnianych fizycznych właściwości bezwładnego ciała lecącego przez auto z ciężarem kilku ton, chyba nie trzeba nakreślać konsekwencji. Brak zapiętych pasów niesie gigantyczne ryzyko dla pasażera i dla wszystkich wokół. Niestety, o ile statystyki mówią że użytkownicy aut osobowych posiadają dobry nawyk zapinania pasów, w autokarach proces ten właściwie nie działa. Czy wszyscy czują się nieśmiertelni? Czy wsiadając do autobusu nagle mamy nadzwyczajną pewność siebie, stajemy się superbohaterami? No, nie.

pasy bezpieczeństwa
źródło: pixabay.com

Zapinaj pasy. Pamiętaj o tym, że odpowiadasz nie tylko za siebie. Twoje pasy bezpieczeństwa mogą uratować życie osobie siedzącej obok albo naprzeciwko. Bądź ambasadorem bezpieczeństwa, zwłaszcza teraz, kiedy zaczyna się prawdziwy ruch na autostradach i za pasem wakacje. Ustawa wymienia co prawda osoby zwolnione z tego obowiązku – ale podyktowane jest to bezpieczeństwem jeszcze wyższego rzędu. Pasów zapinać nie muszą np. kobiety w ciąży, taksówkarze, funkcjonariusze służb eskortujący zatrzymanych czy osoby przewożone na noszach. Wszyscy inni, których nie wymienia ustawa, muszą pasy zapinać.

Inaczej, lepiej nie myśleć, co by się zdarzyło choćby w zderzeniu z rowerem:

Uwaga! Rowerzysta na pasach!