Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT – koniec diesli

0
628
Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT

Subaru od pewnego czasu wycofuje się ze skrzyń manualnych i automatycznych. Idea jest taka by wszystkie Subaru mają mieć bezstopniowe przekładnie i napęd lineartronic. Bezstopniowe czyli znane powszechnie jako CVT, czemu tak? Podejrzewam że technologia ich produkcji została tak dopracowana że obecnie mają one średnią żywotność ponad 200tys km. W Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT jest to niemal doskonałe rozwiązanie. Nie wszyscy jednak pamiętają Audi i ich tiptronic, to podobna idea ale kosztowała markę bardzo dużo stresów, ich skrzynie przez pierwsze lata sprawiały mnóstwo kłopotów.  Subaru postanowiło też wycofać z oferty diesle które po 10 latach nadal sprawiały kłopoty. Tak więc mamy najlepszą niemal bezawaryjną skrzynię bezstopniową i benzynowego boksera, taki tandem jest najprostszy, najmniej awaryjny ale też najbardziej ekonomiczny w trakcie użytkowania. To już ponad 3 lata od kiedy to rozwiązanie gości u nas na rynku i nie słychać o większych problemach.

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT
Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT ma permanentny napęd 4×4 fot. paweł kubalski

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT – Silnik/napęd

Pierwszy silnik zaprojektowany przez Subaru w duchu downsizingu, duch duchem a tradycja tradycją. Układ cylindrów jest przeciwsobny w tradycyjnej liczbie czterech, inaczej być nie mogło. Subaru swą stabilność zawdzięcza między innymi silnikowi w układzie boxer znakomicie obniżającemu środek ciężkości. Silnik ma oczywiście po 4 zawory na każdy cylinder oraz bezpośredni wtrysk benzyny, stosunek średnicy cylindra do skoku tłoka jest podkwadratowy tzn skok jest dłuższy od średnicy. Takie proporcje zawsze wskazują na niskoobrotowość i większy moment niż moc. Charakter tego silnika z natury jest spokojny a nie wyczynowy, 170KM pomiędzy 4800 a 5600 obr/min natomiast moment obrotowy to 250Nm już od 1800 obr/min.

Te dane nie szokują, mam nadzieję że 106KM z litra nie jest ostatecznym słowem Subaru. Nawet Alfa Romeo z 1,4 turbobenzyny daje 170KM czyli 121KM z litra i to już od dobrych 8 lat. Nawet przy takim stosunku ten silnik powinien mieć ponad 190KM więc gorąco wierzę że taka firma jak Subaru chce po prostu dozować emocje i pojawią się następne wersje mocy. Subiektywnie to miałem wrażenie że ten silnik jest po prostu zdławiony i wystarczy chiptuning by wydobyć bestię, wynik 9s do 100km/h nie jest zły bo lepszy o pół sekundy od poprzednika ale… Skrzynia biegów nie jest skrzynią biegów. Lineartronic jest naprawdę skrzynią bezstopniową i czasem daje szokujące doznania bo jak nazwać inaczej sytuację gdy lekko wciskamy pedał gazu a silnik np. ustala obroty na 2500 na minutę a zamiast obrotów rośnie prędkość.

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT – czy warto?

Skrzynia tak kombinuje by silnik pracował najefektywniej. Może to supernowoczesne rozwiązanie ale ja wolę trybiki jak się zmieniają i kręcą ale Subaru ostatnio forsuje Lineatronic gdzie się da. Na szczęście ma tryb biegów wirtualnych i można wymusić jej pracę jak zwykłego automatu i wtedy nasze doznania pozostaną w duchu konserwatywnym. Oczywiście napęd jest symetryczny czyli masa podzespołów jest przy symetrii wzdłuż czy wszerz taka sama. Najważniejsze że mamy to co w Subaru jest bezkonkurencyjne, permanentny napęd na 4 koła. Zawsze i wszędzie a to przy nisko położonym środku ciężkości daje nam fantastyczne poczucie że prawa fizyki nas nie dotyczą.

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT
Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT ma deskę zaprojektowaną w stylu USA fot. paweł kubalski

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT – Zawieszenie/koła

Zawieszenie jest klasyczne czyli przód kolumny MacPhersona z tyłu belka skrętna. Są to elementy trwałe nie przysparzające kłopotów eksploatacyjnych jak zawieszenia wielowahaczowe. Zapewnia komfort i dobre trzymanie się drogi a przy połączeniu z 4×4 daje świetne wrażenia. Hamulce z przodu tarcze wentylowane a z tyłu również i koła 225/45×18 co powoduje dodatkowe zwiększenie przyczepności. Nie zaobserwowaliśmy zwiększonego hałasu jaki zwykle dobywa się z niskoprofilowych kół do wnętrza kabiny choć słychać było lamelki naszych zimowek które jakby szeptały „wgryzamy się w podłoże, czuj się bezpiecznie”.

Jazda daje dużo radości jedyne zastrzeżenie jakie mamy to układ kierowniczy. Jest zbyt bezpośredni i czuły przez co auto w koleinach a takie występują często na polskich drogach, trochę pływa. Subiektywne odczucia co do pracy zawieszenia są takie że mi po prostu brakowało regulowanych amortyzatorów z możliwością przynajmniej 2 nastawów twardości. Jest to uwaga która może być bardzo istotna w wersjach z mocniejszym silnikiem. Tym autem można przycisnąć więc twardość zawieszenia może być kluczowa w trakcie puszczenia wodzy fantazji. W obecnych czasach dopłata do takich amortyzatorów z reguły jest w okolicy 4tys zł co przy cenie auta powyżej 115tyz zł nie robi wrażenia.

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT
Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT ma 4×4 ale jest nisko zawieszony fot. paweł kubalski

Subaru Levorg 1600 Boxer  Turbo CVT – Ekonomia

I tu mam jedyne zastrzeżenie do Levorga. O ile jedziemy spokojnie to możemy liczyć na 7,5L/100km średniego zużycia co przy ponad półtorej tony jest ok to przy przestawieniu napędu na tryb Sport i przyciśnięciu liczmy się że 10L to będzie mało. Podejrzewam że główna zasługa takiego zużycia to Lineatronic. Ja poproszę o zwykłą ręczną sześciobiegową skrzynię choć w opcji a automat dwusprzęgłowy bo to idealnie uzupełni charakter auta a wtedy można będzie się w nim zakochać bez pamięci. Tak czy inaczej jest to rasowe Subaru i niech nikogo kształt kombi nie zwiedzie.

zobacz Subaru XV