Citroen BX 4TC – rajdówka, która nie miała szczęścia

560

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Citroen BX 4TC

Citroen BX 4TC – francuski pomysł na drogową rajdówkę

Przepisy FIA, które wymagają od producentów przygotowania określonej liczby drogowych modeli, będących odpowiednikami potworów z Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata, stworzyły wiele fascynujących maszyn. Ford RS 200, Peugeot 205 T16, Audi Quattro – to ledwie kilka pozycji z długiej listy przykładów. W tym jakże doborowym towarzystwie znalazł się też francuski producent, którego marka z całą pewnością nie wzbudza jednoznacznych skojarzeń ze sportem. Citroen BX 4TC nigdy nie odniósł sukcesu, ani komercyjnego, ani sportowego. Dziś jednak jest prawdziwym białym krukiem i doskonałym dowodem na to, jak bardzo szalona była Rajdowa Grupa B.

Citroen BX 4TC – ten samochód nie miał szczęścia

Rajdowa cytryna pojawiła się na OS-ach znacznie później niż jej konkurenci. Powodem było hydropneumatyczne zawieszenie, a raczej problemy z dostosowaniem układu do ekstremalnych tras. To, co na drodze od zawsze uchodziło za największy atut Citroena, w rajdach okazało się jego największą wadą. Auto ukończyło zaledwie kilka imprez, później nastąpił już schyłek Grupy B.

Aby rajdówka mogła otrzymać drogową homologację, konieczne było opracowanie 200 egzemplarzy cywilnych. O ile takie cacka zazwyczaj rozchodzą się w mgnieniu oka, to Francuzi także tu natrafili na poważne trudności. Citroen BX 4TC sprzedał się w zaledwie 86 egzemplarzach, z czego większość… wróciła do producenta drogą odkupu. Podobno wynikało to z obawy o koszty usunięcia wad fabrycznych tego modelu.

Citroen BX 4TC – inny niż konkurenci

Citroen BX 4TC
1. Citroen BX 4TC

Jak przystało na rodowitego Francuza, sportowa odmiana BX-a oferowała cały szereg niecodziennych rozwiązań. Pod maską zagościł silnik o pojemności 2,1 litra, znany z Peugeota 505. Ze względów homologacyjnych, jego pojemność została zmniejszona do 2141 cm3 (o 14 cm3 względem wersji bazowej). Jednostka została wyposażona w turbosprężarkę, wspomaganą przez sprężarkę elektryczną. Taki zabieg miał za zadanie wyeliminować największą wadę silników doładowanych – efekt turbodziury.

Moc 200 KM trafiała na koła za pośrednictwem pięciobiegowej skrzyni manualnej, zapożyczonej z modelu SM. Co ciekawe, Citroen nie zdecydował się na zastosowanie międzyosiowego mechanizmu różnicowego, w układzie przeniesienia napędu.

Na pokładzie pozostała specjalność zakładu, czyli zawieszenie hydropneumatyczne. W odmianie ekstremalnej pojawiło się natomiast jedno istotne ograniczenie względem wersji cywilnej – regulacja prześwitu mogła odbywać się wyłącznie poprzez zmianę położenia wahaczy.

1. CC BY-SA 2.0; autor: Klaus Nahr; źródło: wikimedia

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia