Nowe prawo jazdy kategorii B+

644

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

W ramach egzaminu na prawo jazdy kategorii B+ kierowcy mieliby zdawać dodatkowe testy

Nowe prawo jazdy kategorii B+ to kolejna propozycja Unii Europejskiej, która obecnie pracuje nad zmianami w dyrektywie o prawach jazdy. Wprowadzenie nowej kategorii ma za zadanie zwiększenie bezpieczeństwa na drogach poprzez lepsze przygotowanie kierowców do prowadzenia pojazdów o większej i cięższej masie. Zatem co to może oznaczać w praktyce i czy kierowcy mają się czego obawiać? Czas pokaże. Bowiem decyzja w tej sprawie ma zapaść do końca bieżącego roku.

Do czego dziś uprawnia kierowców prawo jazdy kategorii B

Kategoria B jest najpopularniejszym typem prawa jazy wśród kierowców. Według przepisów o ruchu drogowym osoba posiadająca prawo jazdy kategorii B jest uprawniona do prowadzenia samochodów osobowych oraz małych pojazdów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. Co to oznacza w praktyce? Nic innego jak to, że może ona prowadzić auto, które wraz z ładunkiem nie przekracza dopuszczalnej masy całkowitej. Pamiętajmy jednak, że wliczamy tu także wszystkich podróżujących samochodem pasażerów. Parametr ten (DMC) ma wartość homologacyjną i jest wpisany w dowód rejestracyjny każdego auta w rubrykę F. Osoba posiadająca prawo jazdy kategorii B, może więc prowadzić pojazdy takie jak: samochody osobowe, małe dostawczaki czy minibusy. Dodatkowo pick-upy, kampery, ciągniki czy maszyny rolnicze. Ponadto posiadając prawo jazdy kategorii B, możemy również holować lekką przyczepę o masie do 750 kg.

Nowe prawo jazdy kategorii B+ – kontrowersyjny pomysł Unii Europejskiej

Władze Unii Europejskiej pracują nad zmianami w dyrektywie o prawach jazdy. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie prawa jazdy kategorii B+. Rewolucja ta jest uzasadniana podniesieniem bezpieczeństwa na drogach w całej Unii Europejskiej oraz poprawą jakości kształcenia kierowców. W tym celu europarlamentarzyści proponują rozdzielenie prawa jazdy kategorii B w dwie części, według typu pojazdu. Zgodnie z opisywanym pomysłem kategoria B upoważniałaby do prowadzenia samochodów o masie nieprzekraczającej 1800 kg. Natomiast posiadanie prawa jazdy kategorii B+ pozwoliłoby na prowadzenie pojazdów o masie od 1800 do 3500 kg.

Nowa propozycja Unii Europejskiej budzi wiele kontrowersji wśród kierowców. Bowiem gdyby nowe przepisy weszły w życie, kurs na kategorię B+ musiałoby zdawać większość kierowców posiadających nieco większe auta. Przykładem może być tu Toyota Corolla w wersji 2,0, której dopuszczalna masa własna wynosi 1910 kg, czyli wykraczająca już poza wyznaczony limit. Takich samochodów na rynku jest coraz więcej, wypierają one te o dopuszczalnej masie całkowitej.

Jak swój nowy pomysł uzasadnia Unia

Unia Europejska swój nowy pomysł uzasadnia zwiększeniem bezpieczeństwa na drogach poprzez lepsze przygotowanie kierowców do prowadzenia większych i cięższych pojazdów. Francuska europosłanka i szefowa Komisji Transportu i Turystki Karima Delli proponuje utworzenie specjalnej kategorii B+ prawa jazdy do prowadzenia SUV-ów. Swoją decyzję argumentuje: „Pojazdy te, cięższe i nieporęczne, są bardziej podatne na wypadki. W obliczu tych gigantów na kołach, ryzyko śmierci pieszego w wyniku kolizji jest dwukrotnie większe”. We wniosku Delli czytamy także: „Ciężkie samochody osobowe, pickupy i SUV-y zajmują więcej miejsca i są mniej energooszczędne, w związku z czym zużywają więcej paliwa i wytwarzają wyższy poziom emisji…

Jak wprowadzone zmiany miałyby wyglądać w praktyce?

W ramach egzaminu na prawo jazdy kategorii B+ kierowcy musieliby zdawać dodatkowe testy związane z prowadzeniem cięższych pojazdów. Dodatkowo zawierałyby one wiedzę z zakresu bezpiecznego przewożenia pasażerów i ładunków. Wprowadzenie kategorii B+ ma na celu stopniowanie uprawnień kierowców, szczególnie młodych, ze względu na ich staż i wiek. Otrzymanie takiego prawa jazdy byłoby możliwe po ukończeniu 21 roku życia i posiadaniu prawa jazdy przynajmniej od dwóch lat. W tym miejscu warto podkreślić, że prawo nie działa wstecz. Kierowcy, którzy posiadają prawo jazdy kategorii B, uprawniające ich do prowadzenia pojazdów o DMC do 3500 kg na pewno ich nie stracą. Nie będą również zmuszeni do zdawania dodatkowych egzaminów.

Nowe prawo jazdy kategorii B+ – czy w ogóle wejdzie w życie?

Decyzja o wprowadzeniu kategorii B+ w prawie jazdy ma zapaść w grudniu tego roku, wówczas to odbędzie się głosowanie w sprawie nowej dyrektywy. Aktualnie członkowie unijnej komisji transportu mają czas na zgłaszanie swoich poprawek. Przewiduje się, że do końca roku może ich wpłynąć ponad tysiąc. Wprowadzone poprawki budzą jednak nadal skrajne emocje i wywołują sprzeciw środowisk związanych z motoryzacją. Mowa tu o Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego, Międzynarodowej Federacji Samochodowej czy Europejskim Stowarzyszeniu Producentów Samochodowych. W oficjalnym liście do Komisji Transportu i Turystyki podkreślają, że kurierzy i kierowcy dostarczający towary będą narażeni na dodatkowe koszty. Związane będzie to z koniecznością ponownego zdawania egzaminu po to, aby dalej wykonywać swój zawód. Zdecydowana reakcja tych środowisk pozwala sądzić, że pomysł wprowadzenia nowej kategorii B+, w ogóle nie wejdzie w życie. Zostanie najprawdopodobniej odrzucony w grudniowym głosowaniu.

Przeczytaj także: Kto może wykupić ubezpieczenie krótkoterminowe?

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia