Problemy z autogazem w 2024 roku

Tak unijne sankcje na Rosję wpłyną na polski rynek LPG

47

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Problemy z autogazem - zbliżenie na zderzak samochodu w kolorze srebrny metalik. Do zaworu umieszczonego na dole zderzaka, jest wpięty pistolet z czarnym wężem doprowadzający LPG do zbiornika w samochodzie.
W 2021 roku, w Polsce zarejestrowanych było blisko 3,4 mln aut osobowych zasilanych LPG.

LPG to popularne paliwo, które wybiera coraz więcej kierowców w Polsce. Jednak jego cena może znacznie wzrosnąć w najbliższym czasie. Powodem jest decyzja Unii Europejskiej o nałożeniu sankcji na Rosję, która jest głównym dostawcą gazu płynnego do naszego kraju. Jakie będą konsekwencje tego ruchu dla polskich konsumentów i importerów LPG? Problemy z autogazem

Unijne sankcje na Rosję i ich skutki

Unia Europejska zdecydowała się na wprowadzenie nowego pakietu sankcji na Rosję w związku z jej agresją wojskową na Ukrainę. Sankcje obejmują m.in. zakaz importu rosyjskiego gazu płynnego (LPG) z zachowaniem 12-miesięcznego okresu przejściowego. Oznacza to, że od lutego 2024 roku polskie firmy nie będą mogły sprowadzać LPG z Rosji, która jest obecnie naszym największym dostawcą tego paliwa. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki, w 2022 roku Polska zaimportowała z Rosji ponad 2,5 mln ton LPG, co stanowiło ok. 65% całego importu tego paliwa do naszego kraju.

Zakaz importu LPG z Rosji może mieć poważne skutki dla polskiego rynku tego paliwa. Eksperci przewidują, że może dojść do wzrostu cen LPG na stacjach benzynowych, nawet o 20-30%. Ponadto może wystąpić ryzyko niedoboru LPG na rynku, co może utrudnić tankowanie ponad 3 mln aut zasilanych tym paliwem w Polsce. Aby temu zapobiec, polskie firmy importujące LPG muszą szukać alternatywnych źródeł dostaw, np. z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej lub Stanów Zjednoczonych. Jednak te źródła mogą być droższe i mniej stabilne niż rosyjskie.

Co robi państwo i branża aby zapobiec problemom z autogazem

Państwo i branża LPG są świadome zagrożenia, jakie niesie ze sobą unijna decyzja o sankcjach na Rosję. Dlatego podejmują działania, aby przygotować się do nowej sytuacji i zabezpieczyć polski rynek LPG. Wśród tych działań są m.in.:

  • Ułatwianie procesów inwestycyjnych w infrastrukturę transportową i magazynową LPG, która jest obecnie niewystarczająca i przestarzała. W planach jest m.in. budowa dużego terminala morskiego LPG, który umożliwiłby przyjmowanie w Polsce dużych, transoceanicznych jednostek z LPG z innych krajów.
  • Wspieranie rozwoju krajowej produkcji LPG, która obecnie pokrywa tylko ok. 10% zapotrzebowania na ten surowiec w Polsce. Możliwe jest to dzięki wykorzystaniu gazu ziemnego z krajowych złóż oraz gazu skroplonego (LNG) importowanego przez terminal w Świnoujściu.
  • Promowanie racjonalnego i oszczędnego korzystania z LPG przez konsumentów, np. poprzez edukację, kampanie informacyjne i zachęty finansowe.

Problemy z autogazem w 2024 roku – odczują kierowcy

Dla kierowców korzystających z LPG oznacza to, że muszą liczyć się z wyższymi kosztami tankowania tego paliwa w najbliższej przyszłości. Jednak nadal mogą cieszyć się z jego zalet, takich jak niższa emisja spalin, lepsza wydajność silnika i mniejsze ryzyko kradzieży. Ponadto mogą liczyć na to, że państwo i branża LPG zrobią wszystko, aby zapewnić im stabilny dostęp do tego paliwa i utrzymać jego konkurencyjność w porównaniu z innymi rodzajami paliw. Dlatego nie ma powodu do paniki i rezygnacji z LPG, lecz do śledzenia sytuacji na rynku i dostosowywania się do zmian.

Ciekawy materiał wideo: Wszystko przez gaz – Nie można zatankować LPG do pełna

Może cię również zainteresować: Wydłużone interwały wymiany oleju silnikowego – producenci samochodów nie mówią wszystkiego

https://bezpiecznapodroz.org/sluchaj-nas-online/

Brak postów do wyświetlenia