UE zdecyduje za Ciebie kiedy Twój samochód pójdzie na złom

Jeśli wejdzie w życie, wielu z nas dużo straci.

47

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

UE zdecyduje za Ciebie dwa niebieskie samochody osobowe stoją na fladze UE

W sieci możemy znaleźć liczne zestawienia, z informacjami na temat średniego wieku samochodów jeżdżących po polskich drogach. Wartości nie są identyczne ale oscylują pomiędzy 12 a 16 lat. Jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy? No cóż jak nie wiadomo o co chodzi to najczęściej chodzi o pieniądze. Przecież gdyby każdego było stać na kupno nowiutkiego, lśniącego samochodu wprost z salonu to na drogach jeździłyby same nówki. Dopóki więc możemy, nabywamy sprowadzane z zagranicy używane samochody. Część z nich pomimo swego wieku, technicznie jest w bardzo dobrym stanie. Niestety urzędnicy Unii Europejskiej po raz kolejny wiedzą lepiej od nas, co jest dla nas najlepsze. Postanowili użyć kolejnego argumentu, aby przekonać nas do nabycia samochodu elektrycznego. To Unia Europejska na mocy swojego kolejnego edyktu chce decydować za nas. Gdy na przykład silnik naszego samochodu uległ tak poważnej awarii że należałoby go wymienić, nie będziemy mogli tego zrobić. Samochód ma wtedy zostać zezłomowany. UE zdecyduje za Ciebie

Rozporządzenie UE zdecyduje za Ciebie kiedy Twój samochód pójdzie na żyletki

W trosce o środowisko naturalne Europy oraz Świata, Unia Europejska przygotowuje się do wprowadzenia nowych przepisów dotyczących gospodarki o obiegu zamkniętym w sektorze motoryzacyjnym. Mowa jest o projekcie rozporządzenia w sprawie wymogów w zakresie obiegu zamkniętego, w odniesieniu do projektowania pojazdów oraz zarządzania pojazdami wycofanymi z eksploatacji. Pozornie, proponowane rozwiązania wydają się być pozytywne, przecież mają popraw recykling, oraz oszczędzać zasoby naturalne i ochronę środowiska.

TREŚĆ ROZPORZĄDZENIA

Jak zwykle diabeł tkwi e szczegółach, dopiero uważna lektura treści projektu ukazuje liczne, wysoce negatywne konsekwencje dla właścicieli, handlarzy i producentów części zamiennych do używanych samochodów.

Twój samochód to złom – UE zdecyduje za Ciebie

Projekt rozporządzenia zawiera załącznik nr 1, to w nim określono kryteria, według których pojazd używany ma być uznany za pojazd wycofany z eksploatacji. Czyli inaczej mówiąc za odpad. Wiele kryteriów jest oczywistych i nie budzą wątpliwości, przykładowo: kiedy pojazd został pocięty na kawałki, spalony lub zatopiony. Nie brakuje jednak kontrowersji oraz licznych niejasności. Oto przykłady: gdy elementy układu hamulcowego lub kierowniczego są nadmiernie zużyte, gdy naprawa wymaga wymiany silnika lub skrzyni biegów, gdy koszt naprawy przewyższa wartość pojazdu lub gdy pojazd nie ma badania technicznego od dwóch lat. Kto będzie dokonywał oceny, że newralgiczny podzespół jest “nadmiernie zużyty”?

Projekt rozporządzenia ogranicza znacznie wolność wyboru właścicieli pojazdów. W chwili obecnej, to właściciel decyduje o konieczności naprawy pojazdu oraz o jego złomowaniu gdy uzna niecelowość jego naprawy. Po wejściu w życie unijnego rozporządzenia, to unijni urzędnicy będą decydować o losach samochodu, który uległ awarii, wypadkowi lub po prostu się zestarzał. Przepis Unii Europejskiej będzie określał, czy pojazd nadaje się do naprawy, czy stał się odpadem i jako taki zostanie zutylizowany. Od unijnych urzędników będzie zależało, które części i materiały można użyć do produkcji oraz napraw samochodów. Oni zdecydują o losie milionów samochodów, jeżdżących po drogach UE.

UE zdecyduje za Ciebie o losie handlu częściami samochodowymi

Projekt rozporządzenia zagraża również istnieniu całej branży zajmującej się handlem i produkcją części zamiennych do używanych samochodów. A przecież ten który rano wyjechał z salonu również jest już używany. Jeśli pojazd będzie uznany za odpad, to nie będzie można z niego odzyskać i sprzedać żadnych części. Nawet takich, które są w dobrym stanie i mogą służyć do naprawy innych pojazdów. To oznacza, że rynek części używanych na terenie całej Unii Europejskiej, który obecnie ma wartość około 10 mld EUR rocznie, przestanie istnieć lub wyląduje w szarej strefie. To oznacza również, że producenci części zamiennych będą musieli dostosować się do nowych wymogów dotyczących projektowania i materiałów, co może podnieść koszty i zmniejszyć konkurencyjność. Oznacza wreszcie, że konsumenci będą zmuszeni do płacenia więcej za naprawy oraz części, a także do częstszego kupowania nowych samochodów. Czy to będzie korzystne dla środowiska naturalnego.

Silnik na cenzurowanym – problem właścicieli zabytkowych pojazdów

Unijny projekt mocno uderza w miłośników i kolekcjonerów pojazdów zabytkowych. Zgodnie z projektem, naprawa pojazdu jest niemożliwa, jeśli wymaga wymiany silnika lub skrzyni biegów. A to oznacza, że każdy pojazd, który ma nieoryginalny silnik lub skrzynię biegów, będzie traktowany jako odpad. I podlegać będzie obowiązkowemu złomowaniu. Efektem wprowadzenia nowych przepisów, będzie utrata wartości oraz historycznego znaczenia wielu pojazdów zabytkowych, które zostały odrestaurowane lub zmodernizowane, straci swoją wartość i znaczenie historyczne. To oznacza, że cała kultura i tradycja związana z pojazdami zabytkowymi zostanie zniszczona przez absurdalne przepisy.

UE zdecyduje za Ciebie - French Cugnot 1770, napędzany parą pojazd z XVIII wieku.
Takie perełki jak French Cugnot z 1770 roku, znikną bezpowrotnie.

Projekt rozporządzenia jest przedstawiany jako działanie na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju. Komisja Europejska twierdzi, że dzięki niemu zostanie zmniejszona emisja CO2, zwiększona odzysk surowców krytycznych i oszczędzona energia na etapie produkcji. Jednak czy to naprawdę takie ekologiczne, żeby zmuszać ludzi do częstszego kupowania nowych samochodów. Przecież te również zużywają zasoby i emitują zanieczyszczenia? Czy to naprawdę takie ekologiczne, żeby niszczyć sprawne i wartościowe części z używanych samochodów, zamiast je wykorzystywać do naprawy innych pojazdów? Jak w ekologiczną ideologię, wpisuje się pozbawianie ludzi możliwości naprawiania i zachowywania swoich samochodów. One często mają dla nich wartość sentymentalną lub historyczną?

Unijny projekt budzi wiele wątpliwości i sprzeciwów. Jeśli wejdzie w życie, może mieć katastrofalne skutki dla rynku używanych samochodów, branży motoryzacyjnej i kultury związanej z pojazdami zabytkowymi. Dlatego warto zwrócić uwagę na ten projekt i spróbować go zmienić lub zablokować, zanim będzie za późno.

Ciekawy materiał wideo: VW Golf 8 Corrosion Test – how VW cars are tested against rust

Może cię również zainteresować: Mazda CX-60 w duchu Kodo i Jinba Ittai

Słuchaj nas online!

Brak postów do wyświetlenia