Lodołamacze polskiej produkcji ratują żeglugę na północnym Bałtyku

Lodołamacze polskiej produkcji uwolnili statek towarowy Friendland z lodowej pułapki na morzu. Przez wiatr i lodowisko statek utknął w środę 3 stycznia. Lodołamacze morskie odniosły sukces, który pozwolił Friendlandowi na dalszą podróż.

47

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Lodołamacze polskiej produkcji, prom Toll estońskiego armatora
Lodołamacze polskiej produkcji, prom Toll estońskiego armatora

W środę 3 stycznia 2023 roku zbudowany w Polsce prom estońskiego armatora Tõll został skierowany do akcji po tym, jak statek towarowy Friendland pod łotweską banderą utknął w grubym lodzie na Morzu Väinameri. Lodołamacze polskiej produkcji pracują w arktyce.

Północny Bałtyk często bywa skuty lodem

Friendland, płynący z Łotwy do Finlandii, został uwięziony w lodowej pułapce. W wyniku ciężkich warunków pogodowych, w tym wiatru o prędkości ok. 30 mil na godzinę. Lodowisko spiętrzyło się i zablokowało szlak żeglugowy, uniemożliwiając statkowi dalszą podróż. Tõll, wyposażony w pędniki azymutalne na dziobie i na rufie, z powodzeniem otworzył rynnę w lodzie dla Friendlanda i eskortował go na otwarte wody. Po kilku godzinach udanej operacji prom powrócił do swojej przystani.

Friendland kontynuował podróż do Finlandii i dotarł do portu Naantali w piątek 5 grudnia w nocy. Tõll, podobnie jak bliźniacze Piret, Tiiu i Leiger, ma klasę lodową A1 i jest częścią floty TS Laevad OÜ, spółki zależnej AS Tallinna Sadam. Promy okazjonalnie pomagają w łamaniu lodu, gdy jest to możliwe. Tõll jest również pierwszym hybrydowym statkiem pasażerskim w Estonii. Jego baterie umożliwiają podróżowanie przez część czasu na energii elektrycznej, co zmniejsza ilość zużywanego oleju napędowego i minimalizuje zanieczyszczenie powietrza.

Polskie stocznie budują lodołamacze

Polskie stocznie budują nowoczesne lodołamacze, które są wykorzystywane przez armie morskie wielu państw świata. Polska ma w tym zakresie duży potencjał, ale w ostatnich latach polskie stocznie coraz częściej realizują zamówienia dla zagranicznych klientów. Jest to szkoda, ponieważ polski przemysł stoczniowy mógłby być źródłem rozwoju gospodarczego dla Polski.

Podsumowując, można powiedzieć, że polskie stocznie są kreatywne i posiadają wiedzę i umiejętności potrzebne do budowy nowoczesnych lodołamaczy. Jednak w ostatnich latach coraz częściej realizują zamówienia dla zagranicznych klientów, co jest szkodą dla polskiej gospodarki.

Oto kilka konkretnych przykładów:

  • Stocznia Gdynia buduje dla Norwegii dwa lodołamacze Polarsyssel i Polarny.
  • Stocznia Crist w Gdyni buduje dla Finlandii lodołamacz Fennica.

Lodołamacze są wykorzystywane do otwierania dróg morskich w zamarzniętej wodzie. Są niezbędne dla żeglugi w Arktyce i Antarktyce, a także w innych rejonach świata, gdzie występują lodowe zatory. Takie zatory często są na zatoce Botnickiej. Lodołamacze polskiej produkcji to towar eksportowy.

info za Portalem Morskim

co godzinę bezstronny serwis informacyjny w radio Bezpieczna Podróż – radio niezaangażowane politycznie prowadzone przez osoby z niepełnosprawnościami

najlepsze jedzenie i catering w restauracji Zdrówko prowadzonej przez osoby z niepełnosprawnościami. Posłuchaj audycji Kulinarna Nawigacja z Jarosławem Uścińskim szefem Kulinarnej Kadry Narodowej

Brak postów do wyświetlenia