Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę

URSUS C-385 Polsko-Czechosłowacki projekt

URSUS C-385 – wstęp

W 1962 r. na podstawie umowy międzyrządowej powstał Polsko-Czechosłowacki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Ciągników (PCOBRC) z siedzibą w Brnie. Z Polski oddelegowanych zostało tam kilkunastu inżynierów polskich. Pod kierunkiem Czesława Sławskiego wspólnie opracowali ciężki ciągnik rolniczy klasy 1.4 ton. Jego robocza nazwa NUR 1.4. w produkcji została zmieniona na Ursus C-385. Stała się niemal legendą polskiego przemysłu motoryzacyjnego w dziedzinie ciężkiego sprzętu dla potrzeb rolnictwa, które w PRL – obok przemysłu – zatrudniało prawie 2/3 pracujących w ogóle. Niezbędne okazało się zwiększenie mocy i wytrzymałości ciągników URSUS. Przy pracach na wielkich obszarach, jak Wielkopolska czy Mazowsze, a także na wyżynnym południu kraju było to konieczne. Rolnictwo i przemysł ciężki stanowiły podówczas dziedziny podstawowe dla gospodarki kraju. Wykorzystywały to kolejne rządy socjalistyczne, promując sławetny sojusz „robotniczo-chłopski”. Ale tak naprawdę polityka, inaczej niż dziś, nie miała większego wpływu na rozwój nauki i techniki.

URSUS C-385

URSUS C-385 z chwytakiem słomy

URSUS C-385 – projekt i prototyp

Ciężki ciągnik Ursus C – 385 stanowi przykład dobrze przemyślanej konstrukcji, nic też dziwnego, że w czasie targów w Lipsku w 1973 roku otrzymał I miejsce i złoty medal. Jego historia – podobnie jak ponad stuletnie dzieje światowej dziś marki URSUS – pokazuje, że polską myśl techniczną stać na bardzo wiele. Bezpośrednim impulsem do opracowania dokumentacji technicznej i prototypu modelu C-385 był fakt, że produkowane do tej pory ciągniki o małej mocy znamionowej nie były w stanie „poradzić sobie” z dużymi powierzchniami uprawnymi w Polsce. Postanowiono razem z Czechosłowacją połączyć siły i wspólnie z działającym w mieście Brno Polsko-Czechosłowackim Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Ciągników w I połowie 1969 roku opracowano nowy model traktora URSUS, którego produkcja ruszyła jeszcze w lipcu tegoż roku.

Najpierw jednak musiano przeprowadzić dość żmudne badania. Współpraca PCOBRC z Katedrą Ciągników rozwijała się układała, początkowo na etapie projektowania, a następnie badań. PCOBRC miał bardzo dobrych konstruktorów, natomiast był skąpo wyposażony w urządzenia badawcze, więc chętnie korzystał w tej dziedzinie z pomocy czeskiej. Już w 1967 r. zaczęły napływać do Katedry poszczególne elementy, a potem cały prototyp ciągnika NUR 1.4 i rozpoczęto ich badania. Oprócz istniejących w Laboratorium Katedry stanowisk badawczych zostały zbudowane nowe. Badania zostały podzielone na następujące grupy: – badania wytrzymałości doraźnej tylnego mostu, – badania funkcjonalności układu napędowego i hamulców, – badania serwo-hydraulicznego mechanizmu kierowniczego, – badania trwałościowe bloku napędowego, – badania prototypu całego ciągnika URSUS C-385

Ciągnik ten zainicjował całą serię ciągników ciężkich, także wersje z napędem na cztery koła. Po kolejnych modernizacjach fabrykę przy Skierniewickiej w Warszawie opuściło 9 559 egzemplarzy tych maszyn.

URSUS C-385 - lider nowoczesności

 

 

 

 

 

 

 

 

URSUS C-385 – lider nowoczesności

Na owe czasy był to sprzęt bardzo nowoczesny, zatem przyjrzyjmy się jego parametrom technicznym. Najpierw jednak prototyp ciągnika URSUS C-385 poddawano wielogodzinnym testom, obciążeniom na specjalnie skonstruowanych do tego celu stanowiskach pomiarowych, aby upewnić się, że jednostka „wytrzyma” długą pracę zarówno w jeździe szosowej, jak i terenowej, z maksymalnymi, założonymi przez projektantów obciążeniami. Zespół z Czechosłowacji przysyłał kolejne elementy traktora, a w Polsce trwały pomiary zarówno laboratoryjne, jak i polowe. Okazało się, że ogólnie wszystkie elementy komponują się dokładnie, a drobne odchylenia od standardów w bardzo małych częściach udało się szybko skorygować. W laboratorium zwykle nie udaje się zasymulować pracy rzeczywistej, dlatego drugim etapem są zawsze próby w terenie, przy różnym nachyleniu podjazdów i zjazdów oraz warunkach atmosferycznych i klimatycznych.

URSUS C-385 - silny i mocny

 

 

 

 

 

 

 

 

URSUS C-385 – dane techniczne

Jeśli chodzi o „serce” tego ciągnika URSUS C – 385, to wyposażono go w wysokoprężny silnik (typ Z – 7501), chłodzony cieczą o mocy znamionowej do 55,8 kw (czyli 76 KM). Maksymalny moment obrotowy 260 Nm osiągał przy 1500 obr./min. Miał 4 cylindry, a całkowitą pojemność 4562 cm3, a napęd przenoszony był na tylną oś. Ciekawostką jest fakt, że już wtedy, zanim nastała era „common rail”, w C-385 zastosowano technikę bezpośredniego wtrysku paliwa, co pozwoliło na oszczędzenie w zużyciu i dłuższą żywotność jednostki.

W układzie napędowym zastosowano sprzęgło cierne suche, jednotarczowe, które współpracowało ze skrzynią przekładniową, niesynchronizowaną z reduktorem i dwustopniowym wzmacniaczem momentu obrotowego. Wzmacniacz momentu była to przekładnia planetarna jednoszeregowa przełączana za pomocą hamulca taśmowego i sprzęgła wielopłytkowego sterowanych hydraulicznie, pozwalająca na zmianę przełożenia pod obciążeniem. Zapobiegało to szybkiemu zużyciu sprzęgła i chroniło układ przed przeciążeniami w trudnych warunkach pracy ciągnika (np. na pochyłościach, stokach). Napęd przenoszony był za pomocą 16 biegów przednich i 8 biegów tylnych, a mechanizm różnicowy blokowany mechanicznie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Układ jezdny charakteryzował się osią przednią resorowaną lub sztywną. Mechanizm kierowniczy (śrubowo-kulkowy) wspomagała hydraulika (co ułatwiało pracę kierowcy i był to pierwszy taki mechanizm, stosowany potem w kolejnych modelach ciągnika URSUS), podobnie jak tarczowy hamulec wraz z pneumatycznym układem hamowania przyczepy. Masa ciągnika suchego z kabiną, bez obciążenia wynosiła 3525 kg, a udźwig na końcach ramion mógł się pochwalić wynikiem do 1700 kg.Takie parametry pozwalały osiągać prędkość maksymalną do 24,68 km/h, przy ogumieniu tylnym 16,9-34, a minimalną 2,37 km/h.

URSUS C-385 – dalsza historia

W lipcu 1969 zjechał pierwszy egzemplarz modelu. Ciągnik C-385 okazał się bardzo dobry i niezawodny, do czego przyczyniły się niewątpliwie bardzo dokładnie przeprowadzone badania prototypów. W latach 1975-77 przeprowadzono w Szwecji (w Upsali, w Statens Maskinprowningar, Państwowy Szwedzki Instytut Badań Maszyn) badania 3 egzemplarzy ciągników C-385, wyposażonych w kabiny. Każdy z nich przepracował w trakcie badań po ok. 1500 godz., zarówno na stanowiskach, jak i w terenie, przy czym zaprotokołowane zostały wszelkie usterki i naprawy. Następnie wykonano badania porównawcze ciągnika C-385 i czterech innych ciągników tej samej klasy: Ford 5000, Massey Ferguson 185S, Valmet 702 i Volvo BM t650.

Obejmowały pomiary zużycia paliwa, hałaśliwości w kabinie i w otoczeniu, najniższe temperatury uruchamiania silnika i średnie temperatury wewnątrz kabiny przy temperaturze otoczenia – 200 C. Badania wykazały, że pod względem zużycia paliwa C-385 ustępował tylko ciągnikowi Massey Ferguson, a hałaśliwość wewnątrz kabiny była dla C-385 najniższa, natomiast w bezpośrednim otoczeniu najwyższa. Ciągnik C-385 ustępował również pozostałym ciągnikom pod względem łatwości uruchamiania przy niskich temperaturach i pod względem temperatury wewnątrz kabiny przy temperaturze otoczenia -200C.

URSUS C-385

 

 

 

 

 

 

 

 

W podsumowaniu badań ciągnik C-385 uzyskał dobrą opinię. Stwierdzała ona, że ciągnik C-385 należał do światowej czołówki wówczas produkowanych ciągników. Jak dobry był to ciągnik świadczy o tym że był produkowany do 1981 r. Modernizacje polegały przede wszystkim na stopniowym i systematycznymzwiększaniu mocy silnika. Także wprowadzaniu kolejnych modeli już z napędem na obie osie było znakiem czasu.

URSUS C-385 – zakończenie

Oceniając korzyści, jakie gospodarka polska odniosła z uruchomienia produkcji ciągników we współpracy z Czechosłowacją. Trzeba wziąć również pod uwagę to, że wstrzymało to w swoim czasie własne prace konstruktorów ZM Ursus nad zunifikowaną rodziną ciągników. W 1968 r., po inwazji wojsk układu warszawskiego (w tym też niestety polskich) prace PCOBC w Brnie zostały wstrzymane. Dopiero w 1980 r. PCOBRC wznowił działalność w dziedzinie ciągników ciężkich. To wszystko nie zmiania jednak faktu, że dla dwóch pokoleń rolników, nie tylko polskich, model URSUS C – 385 stał się legendą i podstawowym narzędziem pracy i utrzymania gospodarstwa. Pamiętać należy, że rolnictwo polskie w naszej tradycji odegrało ważną rolę, podobnie jak polski przemysł, w tym motoryzacyjny, obok włókienniczego czy chemicznego. Dziś „pokolenie IT” może o tych sprawach już nie wiedzieć. Dlatego przypomnienie historii modelu URSUSA może odegrać ważną rolę w podejmowanych obecnie staraniach o reaktywację zarówno polskiego rolnictwa, jak i przemysłu.

przeczytaj o najpopularniejszym ciągniku w kraju Ursus C-360