Ford Anglia Polowanie na klasyki

0
76
Ford Anglia Polowanie na klasyki

Nieczęsto w naszym cyku ” Polowanie na klasyki ” goszczą auta spoza granic naszego kraju. Lecz “klasyki” to nie tylko rodzima produkcja tak więc czas na troszkę egzotyki. 

Ford Anglia Polowanie na klasyki

Ford Anglia Polowanie na klasyki

Można powiedzieć, że to auto to swojak ponieważ od nowości jest w Polsce. Jednak naszym krajowym wyrobem nie jest. Zostało wyprodukowane na wyspach w 1958 roku i w 1959 jako nowe zostało sprowadzone do Polski przez Seminarium Duchowne w Płocku.  Tak jak się dobrze domyślacie nazwa modelu powstała od państwa w którym zostało stworzone to cudeńko, dlatego nazywa się Ford Anglia a dokładniej Ford Anglia 100E. Także jedną bardzo prostą zagadkę mamy już rozwiązaną.

Ford Anglia Polowanie na klasyki

Prezentowany egzemplarz jest niezwykle ciekawą wersją. Uprzedzając domysły nie jest to jakiś prototyp lecz bardzo rzadka wersja 5 -drzwiowa. Jest to niezwykły rarytas ponieważ wyprodukowano ich bardzo mało. Dodatkową ciekawostką jest również  fakt iż auto posiada klimatyzację, której Brytyjski klimat absolutnie nie wymagał i nie była zazwyczaj w nich montowana.

Ford Anglia Polowanie na klasyki

Jednak historia tego auta jest absolutnym hitem. Auto miało bardzo wielu właścicieli. Przez wiele lat było w posiadaniu księży później prywatnych osób, aż w roku 1998 roku trafiło w ręce pewnego młodego uczącego się wówczas mechanika, Pana Ireneusza. Było w opłakanym stanie. Podczas wyciągania auta z krzaków wszyscy wątpili w to , że auto powróci na drogi. Dlaczego zapytacie ? A no dlatego, że było w takim stanie gdzie nie miało żadnego zdrowego elementu blacharskiego a w środku przez podłogę przebiło się już wiele drzew. Możecie sobie wyobrazić ten masakryczny widok.

Ford Anglia Polowanie na klasyki

Naprawa tego pojazdu była pracą dyplomową Pana Ireneusza w Technikum Samochodowym. Jak widać była zaliczona na 6 z dużym plusem. Autko dziś prezentuje się wspaniale i jest piękną pamiątką rodzinną. Warto również dodać, że od tego auta zaczęła się przygoda z motoryzacją Pana Ireneusza, która obecnie rozrosła się w całkiem pokaźną kolekcję.  A tymczasem zapraszam do komentowania, oraz czytania poprzednich artykułów POLOWANIE NA KLASYKI – MARTWY ŻUK.