Legia wraca na właściwe tory

Legia wraca na właściwe tory. Legia Warszawa po serii porażek powoli wraca na właściwe tory po wygranych z GKS-em Tychy i Radomiakiem Radom.

352

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Legia wraca na właściwe tory
Legia wraca na właściwe tory

Legia wraca na właściwe tory. Od pewnego czasu Legia Warszawa przeżywała lekki kryzys jakim były cztery kolejne porażki w Ekstraklasie. Jeśli doliczyć do nich przegraną z AZ Alkmaar w Lidze Konferencji Europy to nawet mamy ich pięć. Co prawda pomiędzy tymi meczami była skromna wygrana ze Zrinjskim Mostar, ale w marnym stylu. Pojawiały się głosy, że „Wojskowi” swoją grą przypominają ekipę z beznadziejnego sezonu 2021/2022, ale sytuacja w tabeli była zgoła odmienna. Wtedy praktycznie przez cały sezon legioniści znajdowali się w drugiej połowie stawki ocierając się o jej dno. Teraz po dobrym początku podopiecznych Kosty Runjaicia mieli oni pewien margines błędu. Wydaje się, że piłkarze z łazienkowskiej po zwycięstwach z GKS-em Tychy i Radomiakiem Radom najgorsze mają już za sobą. Tylko czy aby na pewno?

Legia wraca na właściwe tory – spotkanie z GKS-em Tychy

Jak już wspomniałem, w ostatni czwartek (2 listopada) legioniści pewnie 3:0 pokonali na wyjeździe GKS Tychy w 1/16 finału pucharu Polski. Mimo, że przed tym spotkaniem można było mieć pewne obawy bo Ślązacy byli wiceliderem Fortuna pierwszej ligi to okazały się one bezpodstawne. Gracze Runjaicia zdominowali rywali jednak było to specyficzne spotkanie bo dwa szybkie gole Blaza Kramera i Marca Guala „ustawiły” mecz, a trzecią jeszcze Kramer dołożył przed zejściem do szatni. W drugiej części spotkania wiedząc, że mecz jest już rozstrzygnięty legioniści tylko truchtali dowożąc wygraną do końca. Wydaje się, że już wychodząc na boisko Tyszanie mieli „pełne gacie”.

Legia wraca na właściwe tory – mecz przyjaźni

Wczoraj (5 listopada) Legia Warszawa grała w Radomiu z miejscowym Radomiakiem. Kibice obu klubów żyją w dobrych stosunkach, ale na boisku przyjaźni nie było. Po spotkaniu w mało efektownym stylu podopieczni Kosty Runjaicia wygrali 1:0, a bramkę z rzutu karnego strzelił Josue. W porównaniu do wcześniejszych spotkań pomijając to z GKS-em „Wojskowi” zagrali w zupełnie innym stylu. Od początku podopieczni niemieckiego szkoleniowca skupili się na defensywie. Można było to zobaczyć m. in. poprzez to, że zawodnicy Runjaicia gdy Radomianie posiadali piłkę prawie wszyscy ustawieni byli na własnej połowie. We wcześniejszych spotkaniach można było zobaczyć wielu piłkarzy Legii na połowie przeciwnika przez co nadziewali się na kontrataki. Bardzo widoczne było to w meczu ze Stalą Mielec gdzie pomimo wielu ataków, a także przygniatającego posiadania piłki Legia straciła aż trzy gole strzelając tylko jednego.

Legia wraca na właściwe tory – najważniejszy wynik

Oczywiście styl jest ważny jednak najważniejsze są punkty szczególnie teraz gdy jedno z drugim w Legii nie funkcjonuje. Najwyraźniej zdał sobie z tego sprawę trener „Wojskowych” Kosta Runjaić. W obliczu słabszej formy swoich piłkarzy Niemiec w pierwszej kolejności postawił na wynik co dobrze było widać w Radomiu. Jedni kibice chcą zobaczyć dobry mecz, ale niekoniecznie on kończy się wygraną Legii. Ja wolę obejrzeć brzydki mecz zakończony wygraną legionistów jeśli obu tych czynników nie da się połączyć. W sytuacji gdy trzeba gonić obecną czołówkę tabeli to rezultat jest najważniejszy, a na efekty specjalne przyjdzie czas. .

Legia wraca na właściwe tory – szczęście

W wielu wcześniejszych spotkaniach Kosta Runjaić podkreślał, że jego drużynie brakuje elementu szczęścia. Trzeba podkreślić, że wczoraj z Radomiakiem Radom paradoksalnie też zabrakło bo rzut karny dla legionistów był ewidentny, ale należała się też co najmniej żółta kartka dla piłkarza Radomiaka za faul na Wszołku. Byłoby to już drugie napomnienie dla tego gracza więc oznaczałoby ono usunięcie z boiska.

Najbliższe spotkanie Legia Warszawa rozegra w czwartek 9 listopada w Warszawie o 18:45 w Lidze Konferencji Europy ze Zrinskim Mostar.

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o skandalu po meczu Alkmaar Legia

Warto też poczytać o meczu Legia Warszawa Zrinjski Mostar

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia