Czad – cichy zabójca znów zbiera żniwo

369

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Czad został nazwany "cichym zabójcą", dlatego że nie widać go, nie czuć, a może zabić!

Czad – cichy zabójca znów zbiera swoje śmiertelne żniwo! Nie widać go, nie czuć, a już niewielka jego ilość może być niebezpieczna dla naszego zdrowia i życia. W Polsce każdego roku z powodu czadu umiera lub ulega zatruciu wiele osób.

Skąd się bierze czad i dlaczego jest niebezpieczny

Tlenek węgla wydobywa się z wadliwych lub źle użytkowanych urządzeń grzewczych, jak również przewodów kominowych. Powstaje w wyniku niepełnego spalania paliw, takich jak na przykład: drewno, węgiel, olej, czy też gaz. Czynników wpływających na taki stan rzeczy jest wiele. Może to być brak dopływu świeżego powietrza z zewnątrz do urządzenia, w którym następuje spalanie, lub przedwczesne zamknięcie paleniska pieca. Bywa też, że dochodzi do tego w wyniku zanieczyszczenia, zużycia lub złej regulacji palnika gazowego. Do tragedii bardzo łatwo może dojść w niewietrzonych pomieszczeniach. Tlenek węgla dostaje się do naszego organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwioobiegu. W układzie oddechowym człowieka tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną 210 razy szybciej, niż tlen. W wyniku czego blokuje dopływ tlenu do organizmu, co jest zagrożeniem dla naszego zdrowia i życia.

Czad jest niebezpieczny i bardzo podstępny, ponieważ nie wyczuwamy go naszymi zmysłami. Nie widać go, nie czuć, przez co nie jesteśmy świadomi, zbliżającego się zagrożenia. Statystyki są przerażające. Każdego roku z powodu zatrucia czadem umiera niemal 100 osób, a około 2000 ulega podtruciu. Do takiego incydentu doszło parę dni temu w powiecie kieleckim, gdzie trzyosobowa rodzina trafiła do szpitala, po zatruciu czadem. Budynek był ogrzewany piecem typu „koza”. Wykryto w nim znaczne stężenie tlenku węgla, mimo iż wcześniej pomieszczenia zostały przewietrzone. Do śmiertelnego wypadku doszło z kolei w Tomaszewie Lubelskim. Tam z powodu zatrucia tlenkiem węgla życie stracił 38-letni mężczyzna. Strażacy stwierdzili w lokalu wysokie stężenie czadu.

Czad – cichy zabójca znów zbiera żniwo – kto jest najbardziej narażony?

W okresie jesienno-zimowym, czad zbiera swoje żniwo

Na działanie tlenku węgla narażony jest każdy, kto przebywa w pomieszczeniu nim skażonym. Jednak do największej grupy ryzyka możemy zaliczyć:

-noworodki, niemowlęta i małe dzieci;

-kobiety ciężarne i osoby w podeszłym wieku;

-osoby z wadami serca oraz chorobami oskrzelowo-płucnymi.

Znacznie cięższym zatruciom mogą ulec także osoby, które w chwili skażenia wykonują prace związaną z dużym wysiłkiem fizycznym. Dzieje się tak dlatego, ponieważ pochłaniają podczas oddychania znacznie większe dawki trującego czadu.

Jak zapobiegać zatruciu?

Pamiętajmy, że aby zapobiec zatruciu, musimy regularnie sprawdzać prawidłowość działania urządzeń mogących być źródłem tlenku węgla. Mowa tu o szczelności wewnętrznych instalacji gazowych, przewodów kominowych i wentylacyjnych oraz kanałów nawiewnych. Ważne jest ponadto, abyśmy pamiętali o najważniejszych zasadach, do których należą:

-uchylanie okna w pomieszczeniu, w którym korzystamy z jakiegokolwiek źródła ognia;

-w żadnym przypadku nie zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych;

-użytkować tylko sprawne technicznie urządzenia i co jakiś kontrolować ich stan;

-przy instalacji urządzeń i systemów grzewczych korzystać tylko z usług wykwalifikowanych osób;

-systematycznie sprawdzać ciąg powietrza;

-nie zostawiać samochodu w garażu z włączonym silnikiem;

-rozmieścić czujniki tlenku węgla w całym domu;

-nigdy nie bagatelizować takich objawów jak: duszności, bóle i zawroty głowy, nudności, oszołomienie, osłabienie, przyspieszenie czynności serca i oddychania;

-piecyk gazowy powinien być szczelnie przyłączony do przewodu spalinowego, a przewód spalinowy musi być szczelny i drożny.

Objawy zatrucia tlenkiem węgla

Nie bagatelizujmy objawów, takich jak; zawroty głowy, mdłości, wymioty i osłabienie – mogą być skutkiem zatrucia tlenkiem węgla

Do pierwszych objawów zatrucia tlenkiem węgla możemy zaliczyć zawroty głowy, mdłości, wymioty jak również ogólne osłabienie. Wyróżniamy trzy stopnie zatrucia tlenkiem węgla – lekkie, średnie oraz ciężkie. Przy pierwszym stopniu odczuwamy lekki ból głowy, mdłości, a także ogólne zmęczenie i osłabienie. W przypadku średniego stopnia zatrucia odczuwamy nasilający się ból głowy, senność i zaburzenia świadomości oraz równowagi. Dodatkowo mogą występować trudności z oddychaniem, jak również zaburzenia rytmu serca. Ostatni stopień zatrucia objawia się drgawkami i utratą świadomości. Charakterystycznym objawem ostrego zatrucia czadem jest także czerwone zabarwienie skóry. Osoba zaczadzona ma zaburzoną orientację i zdolność oceny zagrożenia, dlatego jeśli nikt nie przyjdzie jej z pomocą – umiera.

Jak pomóc osobie, która zatruła się czadem

Pierwszym, najważniejszym krokiem, jaki musimy wykonać, aby pomóc osobie, która zatruła się czadem, jest zabranie jej ze skażonego miejsca. Dodatkowo sprawdźmy także czy sami jesteśmy bezpieczni i nic nam nie grozi. Otwórzmy również wszystkie okna, aby maksymalnie wywietrzyć pomieszczenia. Natychmiast wezwijmy pogotowie i inne służby ratunkowe. Teraz możemy przystąpić do udzielenia pierwszej pomocy osobie poszkodowanej. Sprawdźmy czy jest ona przytomna i reaguje na bodźce.

W przypadku gdy osoba ta oddycha, ale nie reaguje na nasze działania, odchylmy jej głowę do tyłu w celu udrożnienia dróg oddechowych. Jeśli jednak nie wyczuwamy tętna i pacjent nie oddycha, musimy jak najszybciej rozpocząć reanimację. Resuscytacja krążeniowo- oddechowa polega na 30 rytmicznych uciśnięciach klatki piersiowej i dwóch oddechach zastępczych. Reanimację wykonujmy aż do momentu przyjazdu służb ratunkowych, lub do czasu aż pacjent zacznie samodzielnie oddychać. Pamiętajmy, żeby nie podawać osobie, która zatruła się czadem, żadnych płynów ani leków. Mogłoby to utrudnić dalsze leczenie poszkodowanego, który musi znaleźć się w komorze hiperbarycznej, gdzie poddawany jest terapii tlenowej.

Czad – cichy zabójca znów zbiera żniwo – czujniki tlenku węgla

Czad został nazwany „cichym zabójcą” ponieważ jest niewidoczny oraz nie ma smaku ani zapachu, przez co nie mamy świadomości, że jest „obok nas”. Jedynym sposobem, aby go wykryć, jest czujnik tlenku węgla, który monitoruje pomieszczenia pod kątem jego obecności. W przypadku gdy wykryje podwyższone stężenie czadu, automatycznie uruchamia się sygnał optyczny i akustyczny. Przy zakupie czujnika tlenku węgla należy jednak zwrócić uwagę na kilka istotnych rzeczy, aby sprawnie spełniał on swoją rolę. Po pierwsze zwróćmy uwagę, czy był wyprodukowany zgodnie z obowiązującymi normami, dla domowych wykrywaczy tlenku węgla. W Unii Europejskiej oraz Polsce wynosi ona: PN-EN 50291-1:2018. Po drugie czujnik musi posiadać sygnalizację dźwiękową oraz świetlną. Zwróćmy także uwagę na okres gwarancji urządzenia. Czujniki tlenku węgla powinniśmy zamontować możliwie w każdym pomieszczeniu, a zdecydowanie w pobliżu sypialni. Tylko w taki sposób możemy ochronić siebie i swoich najbliższych przed czadem – cichym zabójcom.

Przeczytaj także: Czy jodek potasu jest bezpieczny?

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia